Krzysztof Paszyk: raport NIK miażdżący dla czołowych urzędników
Krzysztof Paszyk skomentował raport Najwyższej Izby Kontroli jako druzgocący i miażdżący dla czołowych urzędników państwa. Zadeklarował poparcie klubu Koalicji Polskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego dla powołania Komisji Śledczej, która ma rozliczyć ujawnione zaniedbania.
Paszyk wyraził uznanie dla kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli, którzy - według niego - mimo presji ze strony władzy i obelżywych ataków starali się rzetelnie skontrolować przygotowania tzw. wyborów kopertowych organizowanych przez rząd.
Paszyk podkreślił, że raport ujawnia brak respektowania podstawowych zasad przy rozporządzaniu finansami publicznymi, nieprawidłową administrację danymi osobowymi i naruszenia trybu organizacji procesu wyborczego. Zwrócił uwagę na skalę problemów i ich konsekwencje dla zaufania do instytucji państwowych.
W ocenie mówcy struktury państwa przypominają „prywatny folwark” zamiast dobrze funkcjonującego państwa prawa. Skrytykował także decyzje dotyczące dysponowania dużymi kwotami publicznymi, które - jego zdaniem - mogły służyć obywatelom w ważniejszych obszarach.
Paszyk zapowiedział dążenie do powołania Komisji Śledczej, która ma zbadać m.in. sprawę wyborów kopertowych, dwóch wież, sytuacji w stadninach koni oraz elektrowni w Ostrołęce, i rozliczyć osoby odpowiedzialne za zaniedbania. Zaznaczył, że polityka to odpowiedzialność za słowa i działania, które - jego zdaniem - legły w gruzach wobec ustaleń raportu.
Uznanie dla kontrolerów NIK
Paszyk wyraził uznanie dla kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli, którzy - według niego - mimo presji ze strony władzy i obelżywych ataków starali się rzetelnie skontrolować przygotowania tzw. wyborów kopertowych organizowanych przez rząd.
Najważniejsze ustalenia raportu
Paszyk podkreślił, że raport ujawnia brak respektowania podstawowych zasad przy rozporządzaniu finansami publicznymi, nieprawidłową administrację danymi osobowymi i naruszenia trybu organizacji procesu wyborczego. Zwrócił uwagę na skalę problemów i ich konsekwencje dla zaufania do instytucji państwowych.
Zarzuty wobec funkcjonowania państwa
W ocenie mówcy struktury państwa przypominają „prywatny folwark” zamiast dobrze funkcjonującego państwa prawa. Skrytykował także decyzje dotyczące dysponowania dużymi kwotami publicznymi, które - jego zdaniem - mogły służyć obywatelom w ważniejszych obszarach.
Wezwanie do rozliczeń i komisji śledczej
Paszyk zapowiedział dążenie do powołania Komisji Śledczej, która ma zbadać m.in. sprawę wyborów kopertowych, dwóch wież, sytuacji w stadninach koni oraz elektrowni w Ostrołęce, i rozliczyć osoby odpowiedzialne za zaniedbania. Zaznaczył, że polityka to odpowiedzialność za słowa i działania, które - jego zdaniem - legły w gruzach wobec ustaleń raportu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Paszyk: Budżet 2019 to budżet pudrowanej rzeczywistości
Krzysztof Paszyk ostrzega: ustawa to skok na polskie firmy
Krzysztof Paszyk pyta o przekazanie środków MEN i edukację finansową
Krzysztof Paszyk krytykuje projekt zmian w kodeksie k.p.k.
Krzysztof Paszyk: Ceny paliw mają twarz Karola Nawrockiego
Krzysztof Paszyk: Polacy zostali okradzeni przez Obajtka
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka: Po ruskiej propagandzie czas porozmawiać o Polsce
Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer: wybory kopertowe były szwindlem
Hanna Gill-Piątek
Hanna Gill-Piątek: informacja Prezesa NIK jest prawdziwym studium rozkładu państwa
Witold Zembaczyński
Witold Zembaczyński: Mówi, że do kopert trafiają synekury i listy
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski wzywa prezesa NIK, by nie uczestniczył w spektaklu
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki: twierdzi, że doszło do niesamowitego przekrętu
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo, panie marszałku, panie panowie posłowie. W następie chciałbym wyrazić uznanie dla kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli za to, że mimo bezwzględnej presji ze strony władzy obelżywym atakom podjęli próbę rzetelnego skontrolowania tego, co przyjęto nazywać wyborami kopertowymi przygotowywanymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Dzisiaj pewnie ten raport nie zrobi większego wrażenia na przedstawicielach władzy. Jak widać to oscentacyjne wyjście prominentnych przedstawicieli klubu, łącznie z ministrami, pokazuje stosunek, nastawienie do tego. Pewnie też będzie ciężko, aby dzisiaj cokolwiek z tego raportu zmieniło. Ale przyjdzie taki czas i myślę, że tu klub Koalicji Polskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie jednym z tych środowisk politycznych, które opowiedzą się za powstaniem Komisji Śledczej, która rozliczy każdego z wszelkich zaniedbań, które znalazły się w tym raporcie. Tak naprawdę ten raport dzisiaj jest dobrym zaczynem do oceny stanu państwa dzisiaj. Do oceny struktur funkcjonowania państwa. One dzisiaj bardziej przypominają prywatny folwark, niż dobrze funkcjonujące państwo prawa. Ale doczekają się te sprawy, tak jak wybory kopertowe, tak sprawa dwóch wież, tak sprawa sytuacji w stadninach koni, tak sprawa elektrowni w Ostrołęce. One muszą zostać rozliczone, jeśli mówimy o naprawie państwa, co o naprawie jego funkcjonowania. Raport jest druzgocący, raport jest miażdżący dla czołowych urzędników państwa, dla czołowych przedstawicieli rządu. Z tego raportu wynikają niezwykle niebezpieczne zjawiska braku respektowania podstawowych zasad przy rozporządzaniem chociażby finansami publicznymi. Bez trybu, bez prawa, grube pieniądze zostały tak naprawdę zmielone. One mogły dzisiaj służyć Polakom w znacznie ważniejszych obszarach, w znacznie ważniejszych sprawach. Ale jeśli jest interes polityczny, pan prezes Kaczyński nie waha się podeptać wszelkie reguły. A zapewniał pan prezes, zapewniali inni przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy 6 lat temu, prosząc Polaków o głosy, że to państwo odbudują rzekomo, że będzie super sprawnie funkcjonujące państwo. Dzisiaj dobrze, szanowne panie i panowie posłowie, cofnąć się do tych słów, do tych deklaracji, bo polityka to też odpowiedzialność za słowa, odpowiedzialność za działania. Dzisiaj one legły w gruzach wobec tego, co czytamy w raporcie. Kluczowe tezy czy postanowienia końcowe, warto o tym mówić do znudzenia. Nie może w Polsce w mysie obowiązującej konstytucji, obowiązujących ustaw, żaden inny organ poza państwową komisją wyborczą organizować procesu wyborczego. I czy to się komuś podoba, czy nie ze Zjednoczonej Prawicy, jest to pewien fundament, którego nie można łamać. Nie może Poczta Polska, ani żadna instytucja, którą nawet poddano jakiejś niebywałej presji, administrować, zarządzać danymi osobowymi, a stało się to na niebywałą skalę. I nie można, trzeci fundamentalny zarzut, który też warto przypomnieć, nie można w taki lekko myślny sposób dysponować wieloma milionami publicznych pieniędzy. Przypominam panią i panom posłom z Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli w samorządach w Polsce nawet kwotą kilkuset złotych rozporządzono by w taki sposób, jak rozporządzał pan premier Morawiecki czy pan premier Sasin w przypadku wyborów kopertowych, ten samorządowiec dzisiaj najpewniej już na pewno nie byłby samorządowcem, jeśli nie odsiadywałby czy ponosił jakąkolwiek znaczącą karę. Co się stało, jeśli chodzi o przywołanych przeze mnie panów? Widać, włos z głowy nie spadł. Ale tak jak powiedziałem, przyjdzie czas, rozliczymy te sprawy. Komisja Śledcza zbada to do szpiku kości. Dziękuję bardzo.