Krzysztof Bosak ostrzega o realnym kryzysie finansów
Krzysztof Bosak skrytykował projekt przedstawiony przez Prawo i Sprawiedliwość, twierdząc, że ma on na celu zwiększenie pozabudżetowego zadłużenia państwa. Mówił, że ustawa zachęca banki do inwestowania w obligacje funduszy pozabudżetowych i ostrzegł przed realnym kryzysem finansów publicznych.
Bosak podkreślił, że projekt ma jeden cel - zwiększyć możliwości pozabudżetowego zadłużenia państwa, omijając plany finansów państwa, ustawę budżetową i kontrolną rolę parlamentu. Skrytykował też narrację o podatkach i zabezpieczeniach jako maskowanie rzeczywistego celu.
Przedstawił szacunki wzrostu zadłużenia poza budżetem: około 55 miliardów zł w 2019 r., 224 miliardy w 2020 r. i obecnie około 422 miliardy złotych. Zaznaczył, że to nie są błahe liczby i że „licznik bije”.
Bosak wskazał, że ustawa ma umożliwić i zachęcić banki prywatne do kupowania obligacji funduszy pozabudżetowych, a nie obligacji skarbu państwa. Jako przykłady funduszy wymienił fundusz covidowy - krytykując jego wydatki, oraz nowo powołany Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych.
Wskazał, że Bank Gospodarstwa Krajowego musiał odwołać sprzedaż obligacji z powodu braku popytu, a rentowność dziesięcioletnich obligacji przekroczyła 9 punktów procentowych. Ostrzegał przed coraz wyższymi kosztami pożyczania i porównał sytuację finansów publicznych pod rządami byłego bankowca, premiera, do dramatycznej - wzywając do zatrzymania projektu.
Najważniejsze zarzuty
Bosak podkreślił, że projekt ma jeden cel - zwiększyć możliwości pozabudżetowego zadłużenia państwa, omijając plany finansów państwa, ustawę budżetową i kontrolną rolę parlamentu. Skrytykował też narrację o podatkach i zabezpieczeniach jako maskowanie rzeczywistego celu.
Skala zadłużenia pozabudżetowego
Przedstawił szacunki wzrostu zadłużenia poza budżetem: około 55 miliardów zł w 2019 r., 224 miliardy w 2020 r. i obecnie około 422 miliardy złotych. Zaznaczył, że to nie są błahe liczby i że „licznik bije”.
Mechanizm ustawy i fundusze pozabudżetowe
Bosak wskazał, że ustawa ma umożliwić i zachęcić banki prywatne do kupowania obligacji funduszy pozabudżetowych, a nie obligacji skarbu państwa. Jako przykłady funduszy wymienił fundusz covidowy - krytykując jego wydatki, oraz nowo powołany Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych.
Ryzyko rynkowe i konsekwencje
Wskazał, że Bank Gospodarstwa Krajowego musiał odwołać sprzedaż obligacji z powodu braku popytu, a rentowność dziesięcioletnich obligacji przekroczyła 9 punktów procentowych. Ostrzegał przed coraz wyższymi kosztami pożyczania i porównał sytuację finansów publicznych pod rządami byłego bankowca, premiera, do dramatycznej - wzywając do zatrzymania projektu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Bosak pyta o ograniczenia przy nadużywaniu preparatów
Krzysztof Bosak proponuje ławy przysięgłych w sądownictwie
Krzysztof Bosak: krytyka zadłużenia Polski po ośmiu latach rządów PiS
Krzysztof Bosak: Inteligentne liczniki to sposób na podwyżki
Krzysztof Bosak pyta o gwarancję taniego prądu z OZE
Krzysztof Bosak: wspólna walka z paktem migracyjnym i Green Deal
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Duda
Andrzej Duda w Przewodowie apeluje o poszanowanie prywatności
Krzysztof Grabczuk
Krzysztof Grabczuk oskarża rząd o wydatki 420 mld zł pod stołem
Anita Sowińska
Anita Sowińska wzywa ministra: nie ma kontroli nad budżetem
Jan Szopiński
Jan Szopiński pyta o papiery wartościowe dla uczelni medycznych
Artur Dziambor
Artur Dziambor: Ten podatek należy zlikwidować
Anita Sowińska
Anita Sowińska ostrzega: rząd doprowadził Polskę do ruiny
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, przedstawiony przez Prawo i Sprawiedliwość projekt ma jeden cel. Zwiększyć możliwości pozabudżetowego zadłużenia państwa. Cała ta pozostała nowa mowa, opowiadanie tutaj o podatkach, zabezpieczeniach itd., to jest wszystko maskowanie właściwego celu. Zwiększenie zadłużenia pozabudżetowego państwa w oderwaniu od planów finansów państwa, w oderwaniu od ustawy budżetowej i w oderwaniu od kontrolnej roli parlamentu. Sytuacja jest alarmująca, bowiem skala długu pozabudżetowego bardzo gwałtownie rośnie. To nie są błahe liczby. To nie jest 100 ani 200 tysięcy, to nie jest 100 ani 200 milionów. Pozwólcie państwo, że przedstawię szacunki wzrostu zadłużenia pozabudżetowego państwa w ostatnich latach rządów PiS. W 2019 roku to zadłużenie poza budżetem było szacowane na 55 miliardów złotych. Dużo, tak się wydaje, ale już w 2020 roku było szacowane na 224 miliardy złotych. Natomiast obecnie jest szacowane na 422 miliardy złotych i licznik bije. Bo ta ustawa, którą rząd zaproponował, ma umożliwić i zachęcić banki prywatne do zwiększania zadłużenia jeszcze w tym roku. To nie jest ustawa na rok przyszły, to jest ustawa na ten rok, która ma dać podstawy bankom do tego, żeby chętniej inwestowały w obligacje, które nie są obligacjami skarbu państwa, tylko są obligacjami funduszy pozabudżetowych. O jakie fundusze pozabudżetowe chodzi? No na przykład o fundusz covidowy, który stał się taką podręczną, niekontrolowaną przez parlament, ani nawet przez Ministerstwo Finansów skarbonką premiera. Mało kto pamięta, że na przykład z funduszu do spraw przeciwdziałania COVID-19 sfinansowane były dodatki węglowe. Czy one mają coś wspólnego z COVID-em? Pozostawiam ocenę wszystkim słuchającym naszych obrad. Innym funduszem pozabudżetowym, który rząd w tej chwili właśnie stworzył, jest Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. To jest ten fundusz, co do którego rząd zaprosił wszystkie siły polityczne na konsultacje i chciał zmieniać konstytucję. Nie przedstawił projektu zmiany konstytucji znoszącego limit zadłużenia. Próbuje robić to de facto. Alarmująca sytuacja jest w naszej ocenie i dlatego dziś na posiedzeniu wnioskowaliśmy o specjalną informację rządu w tej sprawie. Do tego momentu nasz wniosek nie został rozpatrzony. Ponieważ Bank Gospodarstwa Krajowego, który emituje te obligacje, ostatnio został przez sytuację rynkową zmuszony do odwołania sprzedaży tych obligacji, ponieważ nie było zainteresowanych ich kupnem. A co więcej, rentowność polskich obligacji tych dziesięcioletnich na koniec października przebiła 9 punktów procentowych. Jeżeli chodzi o koszt pożyczania kapitału, zbliżyliśmy się do poziomu, na jakim w tej chwili jest Rosja. To pokazuje miejsce finansów państwa pod rządami uważanego za specjalistę czy eksperta, byłego bankowca, premiera Mateusza Morawieckiego. Proszę państwa, to jest dramat. Wchodzimy w czas realnego kryzysu finansów publicznych. Ostrzeżenia się skończyły. To, za co krytykowaliśmy Platformę Obywatelską ministra Rostowskiego, dzisiaj spełnia się do potęgi Entej. Trzeba to zatrzymać, trzeba ten projekt rzucić. Bardzo dziękuję.