Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Magdalena Łośko krytykuje nieostre przepisy rządu i ministra

Magdalena Łośko krytykuje nieostre przepisy rządu i ministra

Magdalena Łośko mówiła o poprawie spójności terminologicznej systemu prawnego i krytykowała projekty przygotowane przez rząd i ministra, które - jej zdaniem - wprowadzają nieostre przepisy. Twierdziła, że proponowane regulacje umożliwiają ściganie dyrektorów i nauczycieli, grożąc karą trzech lat pozbawienia wolności.

Najważniejsze tezy


Magdalena Łośko podkreśliła rozbieżność między deklaracjami o spójności terminologicznej a praktycznym kształtem projektów rządu i ministra. Wskazała, że przepisy są celowo nieostre i podatne na stronniczą interpretację.

Zastrzeżenia do projektów


Zwróciła uwagę, że projekty zakładają możliwość wyszukiwania, oskarżania i karania dyrektorów oraz nauczycieli - w tym karą trzech lat pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków. Pytała, jaki to ma związek ze spójnością terminologiczną systemu prawnego.

Ryzyko dla praw obywatelskich


Magdalena Łośko ostrzegała, że nieprecyzyjne przepisy mogą służyć do ścigania osób, które skorzystają ze swoich obywatelskich praw i będą protestować przeciwko rządowi - wskazując na ryzyko działań wobec tych, którzy ośmielą się działać wbrew PiSowi.

Wnioski


Jej stanowisko to krytyka projektów pod kątem braku precyzji i obawa przed instrumentalnym wykorzystaniem prawa do uciszania oporu obywatelskiego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, dziś mówicie Państwo o poprawie spójności terminologicznej systemu prawnego. Pytam zatem, jak to się ma do projektów przygotowanych przez rząd i przez ministra Czarnka, których to projektach chcecie wyszukiwać, oskarżać, karać dyrektorów i nauczycieli, karą trzech lat pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków. Jaki związek ze spójnością terminologiczną systemu prawnego ma ten projekt? Gołym okiem widać, że przepisy tworzone przez rząd są celowo nieostre, nieprecyzyjne, podatne na stronniczą interpretację. Tylko po to, aby mieć podstawę do ścigania tych, którym nie po drodze z prawą i sprawiedliwością. Albo tych, którzy nie daj Boże ośmielą się wbrew PiSowi skorzystać ze swoich obywatelskich praw i przeciwko temu rządowi protestować. Dziękuję bardzo.