Magdalena Łośko krytykuje obniżki pensji nauczycieli
Magdalena Łośko mówiła o zmianach w Karcie Nauczyciela i krytykowała sposób ustalania wynagrodzeń nauczycieli. Twierdziła, że projekt ma przywrócić godność zawodu i zapobiec odpływowi pedagogów z zawodu.
Projekt ustawy, według Magdalena Łośko, zakłada długo wyczekiwaną modyfikację w zakresie sposobu ustalania wynagrodzenia dla nauczycieli. Podkreśliła, że celem jest, aby nauczyciele nie musieli odchodzić z zawodu i mogli godnie uczyć dzieci.
Łośko wskazała, że po wprowadzeniu nowego ładu wielu nauczycieli odczuło obniżki pensji. Zwróciła uwagę, że od stycznia duża część nauczycieli musi otrzymywać specjalny dodatek wyrównawczy, bo ich pensja jest niższa od minimalnego wynagrodzenia.
Mówczyni przypomniała, że Związek Nauczycielstwa Polskiego jest autorem projektu, i zwróciła się bezpośrednio do prezesa Kaczyńskiego. Przypomniała, że jego matka Jadwiga Kaczyńska była nauczycielką i należała do ZNP, pytając, dlaczego prezes trzyma w swoich szeregach osoby, które — jej zdaniem — „ten szlachetny zawód równają z ziemią”.
Wypowiedź Łośko akcentowała społeczny i zawodowy wymiar zmian w systemie wynagradzania nauczycieli. Podkreśliła potrzebę prac nad projektem jako reakcji na ostatnie wydarzenia i negatywne skutki dotychczasowych rozwiązań.
Treść projektu
Projekt ustawy, według Magdalena Łośko, zakłada długo wyczekiwaną modyfikację w zakresie sposobu ustalania wynagrodzenia dla nauczycieli. Podkreśliła, że celem jest, aby nauczyciele nie musieli odchodzić z zawodu i mogli godnie uczyć dzieci.
Skutki zmian płacowych
Łośko wskazała, że po wprowadzeniu nowego ładu wielu nauczycieli odczuło obniżki pensji. Zwróciła uwagę, że od stycznia duża część nauczycieli musi otrzymywać specjalny dodatek wyrównawczy, bo ich pensja jest niższa od minimalnego wynagrodzenia.
Autorka projektu i krytyka personalna
Mówczyni przypomniała, że Związek Nauczycielstwa Polskiego jest autorem projektu, i zwróciła się bezpośrednio do prezesa Kaczyńskiego. Przypomniała, że jego matka Jadwiga Kaczyńska była nauczycielką i należała do ZNP, pytając, dlaczego prezes trzyma w swoich szeregach osoby, które — jej zdaniem — „ten szlachetny zawód równają z ziemią”.
Kontekst i konsekwencje
Wypowiedź Łośko akcentowała społeczny i zawodowy wymiar zmian w systemie wynagradzania nauczycieli. Podkreśliła potrzebę prac nad projektem jako reakcji na ostatnie wydarzenia i negatywne skutki dotychczasowych rozwiązań.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Magdalena Łośko o projekcie: OSP nie może być podporządkowane PSP
Magdalena Łośko pyta o 14-dniowe vacatio legis i los postępowań
Magdalena Łośko: Alarm w sprawie rynku zbóż
Magdalena Łośko przedstawia harmonogram posiedzeń komisji
Magdalena Łośko ślubuje lojalność wobec narodu i konstytucji
Magdalena Łośko pyta o ograniczenia planowych zabiegów i felczerów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Iwona Kozłowska
Iwona Kozłowska: Pyta o los ewakuowanych Afgańczyków
Jarosław Rzepa
Jarosław Rzepa: Chleb może stać się dobrem luksusowym
Andrzej Gawron
Andrzej Gawron o polityce prorodzinnej i opiece wytchnieniowej
Szymon Szynkowski vel Sęk
Szymon Szynkowski vel Sęk: Apel o jedność i wsparcie dla rządu
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o dyplomacji gospodarczej i wsparciu dla firm
Paweł Zalewski
Paweł Zalewski domaga się debaty o rosyjskich żołnierzach na Białorusi
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Projekt ustawy zakłada długo wyczekiwaną modyfikację, oczywiście w zakresie sposobu ustalania wynagrodzenia dla nauczycieli. Przywraca tak naprawdę godność tej grupie zawodowej. Tak, aby nauczyciele nie mogli odchodzić, nie musieli odchodzić z zawodu i mogli godnie uczyć nasze dzieci. Po twierdzeniem potrzeby prac nad tym projektem niech będą ostatnie wydarzenia. Pierwszą grupą zawodową, która w wyniku nowego ładu, a może nawet nowego wału, zobaczyła niższe pensje, to byli właśnie nauczyciele. To oni w pierwszej kolejności dostrzegli te zmiany. Od stycznia duża część nauczycieli w Polsce musi otrzymywać specjalny dodatek wyrównawczy, bo ich pensja jest niższa od minimalnego wynagrodzenia. Mam zatem pytanie do samego pana prezesa Kaczyńskiego. Panie prezesie, pańska matka Jadwiga Kaczyńska była nauczycielką, polonistką. Należała do Związku Nauczycielstwa Polskiego. Związku, który jest autorem tego projektu. Dlaczego trzyma pan w swoich szeregach osoby, które ten szlachetny zawód równają z ziemią