Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maciej Małecki: KSeF nieprzygotowany - przedsiębiorcy w niebezpieczeństwie

Maciej Małecki: KSeF nieprzygotowany - przedsiębiorcy w niebezpieczeństwie

Maciej Małecki w Sejmie alarmuje, że już od 1 lutego miliony przedsiębiorców będą musiały korzystać z Krajowego Systemu Ewidencji Faktur, który nie był adekwatnie przygotowany i przetestowany.
Poseł wskazuje, że ustawa została przyjęta we wrześniu, rozporządzenie pojawiło się dopiero w grudniu, a brak możliwości testów oznacza ryzyko, iż ciężar ewentualnych błędów spadnie na firmy. Przypomina też, że poprzednie wdrożenie było dobrowolne i miało zachęty podatkowe.
Zobacz całe wystąpienie Małeckiego, by poznać jego ocenę przygotowania systemu i dowiedzieć się, komu rzeczywiście grożą skutki błędów administracyjnych - oraz co o tym sądzi kierownictwo rządu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, już za kilka dni miliony polskich przedsiębiorców będą musiały zmierzyć się z nieprzygotowanym Krajowym Systemem Ewidencji Faktur. Ustawa zmieniająca ten system, wprowadzająca go od 1 lutego, została przyjęta we wrześniu ubiegłego roku, a rozporządzenie dopiero w grudniu ubiegłego roku. Przedsiębiorcy słusznie obawiają się, że kiedy nie mieli możliwości testowania tego systemu, to właśnie na nich spadnie cały ciężar błędów. Przypomnę, że za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości taki system został wprowadzony od początku 2022 roku, ale był dobrowolny i były zachęty w postaci wcześniejszego zwrotu podatku VAT. Miał rząd czas, żeby zajmować się planowaniem kar dla przedsiębiorców za nazywanie murarza murarzem, a stolarza stolarzem w ogłoszeniach o zatrudnieniu. Nie było czasu na dobre przygotowanie Krajowego Systemu E-Faktur. A na koniec premier Donald Tusk, zamiast przypilnować ministra Domańskiego w tej sprawie, spakował się i pojechał na narty. Dziękuję. Dziękuję.

---