Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Nie ma bezpiecznej Polski bez Ukrainy

Donald Tusk: Nie ma bezpiecznej Polski bez Ukrainy

Donald Tusk w Kijowie oddał hołd ofiarom i podkreślił, że w obliczu agresji różnice między dobrem a złem widoczne są jak przez szkło powiększające.

Donald Tusk przypomina, że pomoc Ukrainie to nie tylko obowiązek moralny, ale także wspólny interes Polski i Ukrainy; zapowiedziano konkretne formy współpracy w obronności i energetyce.

Donald Tusk zapowiedział zaangażowanie w przygotowania do Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku oraz dalsze dostawy i wsparcie - od pakietów pomocowych po wspólną produkcję zbrojeniową.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie prezydencie, drogi przyjacielu, jestem razem z polską delegacją dzisiaj w Kijowie, bo to jest to miejsce na mapie świata, gdzie wszyscy ludzie widzą bardzo wyraźnie, jak przez szkło powiększające, co to jest dobro i co to jest zło. Rozpocząłem dzisiaj wizytę od złożenia wieńców wspólnie z Tobą. Czcimy pamięć bohaterów ukraińskich. Później w Bykowni złożyłem hołd ofiarom rosyjskich okrucieństw, ofiarom polskim z przyszłości i ukraińskim z wojny, która toczy się teraz w naszych czasach. I w każdym z tych miejsc, w każdej z tych chwil, tych momentów, wiedzieli, że nie są i nie pozostaną sami. Ja wiem, że tu w Kijowie, w Harkowie, w Odessie, wszędzie w Ukrainie słyszycie często słowa solidarności, otuchy i wiem, że słowa nie wystarczą. Polska i ja osobiście nie musimy nikogo zapewniać o tym, że dla nas pomoc w Ukrainie to nie tylko oczywisty obowiązek moralny, to nie tylko oczywista potrzeba solidarności, żeby stanąć po stronie zaatakowanego, przeciwko agresorowi, to w moim i Polski przypadku jest także oczywisty wspólny interes, wspólne doświadczenie historyczne, wspólne przeżywanie tego co dzisiaj i wspólna przyszłość Polski i Ukrainy. Mówiłem to wiele razy, będąc w Kijowie, w Warszawie, w Brukseli, że nie ma sprawiedliwej, bezpiecznej Europy bez niepodległej Ukrainy. Nie ma bezpiecznej Polski bez niepodległej i bezpiecznej Ukrainy. Nie będzie też suwerennej Ukrainy bez Polski i bez Europy, bez naszej przyjaźni, bez naszej solidarności, rozumianej w sposób naprawdę głęboki. Tak jak powiedziałem, nie o słowa chodzi tylko o czyny. Jesteśmy wszyscy, cała nasza delegacja, będę o tym mówił szeroko i w moim kraju, i w całej Europie, pod wielkim wrażeniem nie tylko heroizmu Waszych żołnierzy, ale też codziennego heroizmu wszystkich mieszkańców. My naprawdę dobrze wiemy i dlatego tak bardzo czujemy to razem z Wami. Co znaczy przeżyć zimę, kiedy temperatura spada do minus 30 stopni, bez ogrzewania, bez prądu, bo barbarzyński agresor postanowił zaatakować ludność cywilną w ten najbardziej bolesny i dotkliwy sposób. Dlatego dziękuję za Twoje ciepłe słowa i sam chciałem też publicznie tu w Kijowie podziękować wszystkim Polakom, którzy zmobilizowali się na rzecz pomocy w tym dramatycznym okresie chłodu i ciemności spowodowanej atakami Rosji. Ta zbiórka narodowa na generatory, aktywność nie tylko państwa, nie tylko firm i przedsiębiorstwa, ale dziesiątków tysięcy zwykłych ludzi pomogła chociaż w jakiejś części przetrwać, mam nadzieję, te najtrudniejsze zimowe chwile. Jesteśmy oczywiście do dyspozycji, jeśli nadal sytuacja będzie tego wymagała, aby pomóc w kwestii energetycznych problemów spowodowanych nalotami rosyjskimi. Mieliśmy nadzieję, że chociaż ten dzień będzie spokojny w Ukrainie, ale dokładnie wtedy, kiedy zmierzałem do Ciebie, Rosja zaatakowała Charków i znowu oczywiście uderzając w infrastrukturę cywilną, krytyczną, dającą ciepło i światło. To dramatyczny i tragiczny symbol tego, co naprawdę dzieje się w naszej części świata. Jeszcze raz chcę powtórzyć, że naprawdę są ludzie i należą do nich Polacy. Mój rząd, którzy dobrze rozumieją, że stanąć po stronie Ukrainy w tej wojnie znaczy stanąć po stronie dobra i prawdy. Nasza współpraca musi przybierać coraz bardziej konkretne wymiary. Podpisaliśmy spółnie list intencyjny, który jest nie tylko intencją, ale tak naprawdę jest czymś więcej niż wstęp do praktycznej współpracy. To było naszym celem od wielu, wielu miesięcy. Rozmawialiśmy o tym i włożyliśmy sporo wysiłku w to, aby idea wspólnej produkcji w zakładach zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie, wspólnej produkcji zbrojenia, amunicji, żeby stała się faktem, żeby znaleźć finansowanie, żeby znieść bariery, które uniemożliwiały czy utrudniały wymianę technologii. Ten list intencyjny, on już jest poparty pewnymi faktami. Będziemy pracowali nad tym także, aby możliwie efektywnie dla wspólnego bezpieczeństwa mogły działać pieniądze z programu SAFE. To, co udaje nam się właśnie w tej chwili, drogi Włodmyrze, to jest to, że za europejskie pieniądze, za polskie pieniądze, także za ukraińskie pieniądze będziemy budowali, już budujemy wspólne bezpieczeństwo. Wszyscy na tym skorzystamy. To jest nie tylko kwestia bezpieczeństwa Ukrainy i Polski, nowoczesnego przemysłu zbrojeniowego, ale to jest też w przyszłości dobry biznes dla Polski i dla Ukrainy, bo też tego obaj pilnujemy. Dziękuję za zaangażowanie Pana Prezydenta. Chciałbym, żeby to dotarło do wszystkich i tu w Ukrainie i w Polsce, że między innymi właśnie zaangażowanie osobiste Prezydenta Zeleńskiego doprowadziło do wielu pozytywnych zmian, jeśli chodzi o te historyczne relacje polsko-ukraińskie. Bardzo dziękuję za decyzję długo wyczekiwaną przez także społeczność Polaków tu w Kijowie, czyli zwrotu parafii Kościoła Świętego Mikołaja. Gest ważny, nie tylko symboliczny i naprawdę bardzo, bardzo dobrze odczytany przez wszystkich moich rodaków. Konferencja Odbudowy Ukrainy, to światowe przedsięwzięcie, które będzie miało miejsce w Gdańsku, w moim rodzinnym mieście. To nie ma większego znaczenia, że to moje rodzinne miasto, ale wierzy mi, że będę osobiście bardzo zaangażowany i jestem przekonany, że ta gdańska konferencja będzie wyjątkowa pod każdym względem. Nieprzypadkowo pani minister odpowiedzialna za tę konferencję też jest z mojego miasta i jest z nami dzisiaj w delegacji. Ale oczywiście nie chodzi tylko o pozytywne emocje, przede wszystkim chodzi o wspólne przedsięwzięcia. Umówiliśmy się dzisiaj z Prezydentem Zeleńskim, że w Gdańsku będziemy mówili z partnerami z całego świata nie tylko o planach, ale będziemy też podsumowywali pierwsze konkretne efekty naszej polsko-ukraińskiej współpracy. Będziemy pracowali także nad kolejnymi dostawami dla Ukrainy, uzbrojenia i pomocy w wojnie z Rosją. Pakiety 47 już gotowy, już zrealizowany, 48 właśnie przygotowywany, m.in. sprzęt pancerny. Rozmawialiśmy także o tym, jak wspomóc Ukrainę, jeśli chodzi o ochronę nieba, o ochronę przed nalotami rosyjskimi. Zaraz po powrocie do Polski będę po raz kolejny rozmawiał z moimi generałami, z ministrem obrony narodowej, w jaki sposób najszybciej i najefektywniej pomóc Ukrainie w walce z powietrzną agresją rosyjską. Będziemy także rozmawiali o tym, jak zwiększyć naszą współpracę energetyczną. To jest kolejny dobry przykład tego, że pomoc może być także dobrym przedsięwzięciem gospodarczym dla obu stron. Ukraina dzisiaj potrzebuje więcej energii. Polska stała się kluczowym partnerem w dostawie zarówno gazu, jak i uzupełnienia Waszych deficytów, jeśli chodzi o energię elektryczną, ale mamy tu jeszcze bardzo dużo do zrobienia i deklaruję tutaj pełne moje zaangażowanie. Tym bardziej, że tak jak to już podkreślałem, rozmawiamy o sytuacji, w której nie tylko pomagamy sobie nawzajem, ale także będziemy na tym dobrze zarabiać, bo przecież o to także chodzi w przedsięwzięcia gospodarczych i energetycznych, m.in. współpraca Orlenu z naftogazem i szerzej w ogóle współpraca energetyczna są tego bardzo dobrymi przykładami.

---