Marcin Kierwiński o zawieszeniu funkcjonariusza i naprawie SOP
W rozmowie z RMF minister Marcin Kierwiński wyjaśnia, że komendant SOP został zawieszony w związku z wszczętym postępowaniem dyscyplinarnym. Dalsze kroki będą zależały od wyników tego postępowania, a generał ma prawo do obrony i pełnomocnika.
Minister zapowiada egzekwowanie twardego planu naprawczego w Służbie Ochrony Państwa i zdecydowane eliminowanie patologii. Jednocześnie podkreśla, że wielu funkcjonariuszy działa profesjonalnie i zawirowania nie powinny wpływać na bezpieczeństwo państwa.
Kierwiński informuje, że po zakończeniu procedury porozmawia z prezydentem o ostatecznym rozstrzygnięciu kadrowym. Odrzuca zarzuty o bezprawne odwołanie i zapewnia, że działa w ramach prawa, mimo politycznych ataków.
Minister zapowiada egzekwowanie twardego planu naprawczego w Służbie Ochrony Państwa i zdecydowane eliminowanie patologii. Jednocześnie podkreśla, że wielu funkcjonariuszy działa profesjonalnie i zawirowania nie powinny wpływać na bezpieczeństwo państwa.
Kierwiński informuje, że po zakończeniu procedury porozmawia z prezydentem o ostatecznym rozstrzygnięciu kadrowym. Odrzuca zarzuty o bezprawne odwołanie i zapewnia, że działa w ramach prawa, mimo politycznych ataków.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
VideoParlament: otwarcie konferencji i ostrzeżenie przed wojną
Jerzy Ziętek: poparcie dla strategii Polski Południowej i Europolu
Teresa Świło o Festiwalu Reżyserii Filmowej w Świdnicy
Jerzy Ziętek o kandydaturze Katowic na Europejską Stolicę Młodzieży
Teresa Hoppe - wspomnienie o pisarzu Franciszku Fenikowskim
Krzysztof Sierak: Intensywne działania prokuratury ws. zanieczyszczenia Odry
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Kompas Jutra 2026 zagraża polskiej szkole
PiS
PiS: Reakcja na zeznania sędziego Ułowskiego o naciskach
Donald Tusk
Donald Tusk: Nie ma bezpiecznej Polski bez Ukrainy
Donald Tusk
Donald Tusk: Nie ma bezpiecznej Polski bez Ukrainy
Roman Giertych
Roman Giertych: Żąda wznowienia śledztwa ws. afery podkarpackiej
PiS
PiS: Kierwiński i Siemoniak winni fatalnego nadzoru nad służbami
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
S. Cenckiewicz podał sie do dymisji
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Transkrypcja
Dzień dobry, Jakub Rybski, Radio RMF FM. Pytanie do pana ministra, ministra Marcina Kierwińskiego. Wspomniał pan wcześniej o tym, że w sprawie odwołania komendanta Służby Ochrony Państwa nie ma porozumienia z prezydentem. Teraz komendant jest zawieszony, ale właśnie co będzie dalej? Czy planuje pan być może, nie wiem, porozmawiać z Karolem Nawrockim, żeby tutaj jakoś tą sprawę rozwiązać? Panie redaktorze, planuję to, co jest naturalne teraz. Planuję, aby dokończyło się postępowanie dyscyplinarne, które niejako zainicjonowałem i to od jego wyników będą zależały dalsze kroki. Na to postępowanie dyscyplinarne jest określony czas. Pan generał Jaworski ma też prawo przedstawienia swojego pełnomocnika. To jest normalne postępowanie dyscyplinarne. Zobaczymy jego rezultaty. W tym czasie planuję egzekwować od aktualnego kierownictwa SOP-u plan naprawczy. Twardy, zdecydowany plan naprawczy. A jak będę miał wyniki postępowania dyscyplinarnego, nie jest to przecież zaskoczenie, że na pewno będę rozmawiał z panem prezydentem o tym, żeby tą sprawę załatwić ostatecznie. Oczywiście chciałbym mieć tą możliwość powołania komendanta SOP-u już teraz. Rozumiem tą różnicę. Moim zdaniem moje argumenty były słuszne i ostatnie dni to bardzo mocno także pokazują, ale musimy działać w takiej przestrzeni prawnej, którą mamy określoną. Ja, jedno jest pewne, niezależnie od tego, jak bardzo będzie to atakowane, jak bardzo będę podlegał też atakom politycznym z prawej strony sceny politycznej, nie cofnę się w tym, aby wszelkie patologie w służbach, także w SOP-ie wyeliminować. Proszę sobie przypomnieć, że ci, którzy dzisiaj stawiają proste diagnozy co do SOP-u, jeszcze dwa tygodnie temu, jak zawieszałem pana generała Jaworskiego, byli najbardziej gorącymi orędownikami obrony pana generała Jaworskiego. A chyba nie najlepiej w tej służbie się działo. Jeszcze jedno, jeśli pan redaktor pozwoli, bo muszę o tym powiedzieć i trochę wykorzystam pana pytanie do tego, właściwie do przedstawienia dwóch kwestii. Pierwsza kwestia, bo w SOP-ie pracuje bardzo wielu bardzo dobrych funkcjonariuszy. Zresztą mówił o tym pan premier Gawkowski i bardzo mu za to dziękuję. To są ludzie w stu procentach oddani służbie, oddani Polsce, oddani polskiemu bezpieczeństwu. Nie dalej jak kilka tygodni temu jeden z naszych zagranicznych gości dziękował polskiej stronie za profesjonalną ochronę. Najbardziej profesjonalną spośród służb, z którymi do tej pory pracował, a był to gość z liczącego się naszego sojusznika. Więc nie chciałbym, żeby te wszystkie zawirowania wpływały na bieżącą pracę, albo może inaczej, chciałbym, żeby jak najmniej wpływały na bieżącą pracę funkcjonariuszy, bo wiem, że ci funkcjonariusze, którzy pracują dla bezpieczeństwa i najważniejszych osób w państwie, ale też bezpieczeństwa państwa, robią to w sposób po prostu właściwy i dobry. Natomiast jeżeli zdarzają się patologie, tak jak w każdym środowisku, będą one eliminowane. Nie będą zamiatania pod dywan, takich, co było za naszych poprzedników, będą eliminowane. I jeszcze jedno, panie redaktorze, bo ja bardzo się cieszę, że państwo jesteście precyzyjni i bardzo za to dziękuję, w tym, że ja nie odwołałem komendanta SOP-u, że on został zawieszony i tak dalej, bo są takie telewizje, które od wczoraj szaleją, mówiąc, że Pierwiński złamał prawo, odwołał komendanta SOP-u. Nie, szanowni państwo, w związku z postępowaniem dyscyplinarnym zawiesiłem komendanta SOP-u i podejmiałem decyzję dobrą, słuszną, co ostatnie godziny jeszcze bardziej pokazują.