Zgłoś uwagi
#winnicki

Poseł Robert Winnicki

Wróć do listy
Poseł Robert Winnicki - Wystąpienie z dnia 18 listopada 2020 roku.
Informacja dla Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec-grudzień 2019 r. (przewodnictwo Finlandii w Radzie Unii Europejskiej) oraz komisyjnym projektem uchwały Informacja dla Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń-czerwiec 2020 r. (przewodnictwo Chorwacji w Radzie Unii Europejskiej) oraz komisyjnym projektem uchwały

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
16 wyświetleń
0

Stenogram

6. i 7. punkt porządku dziennego:


  6. Informacja dla Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec - grudzień 2019 r. (przewodnictwo Finlandii w Radzie Unii Europejskiej) (druk nr 186) oraz komisyjnym projektem uchwały (druk nr 297).
  7. Informacja dla Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń - czerwiec 2020 r. (przewodnictwo Chorwacji w Radzie Unii Europejskiej) (druk nr 565) oraz komisyjnym projektem uchwały (druk nr 610).

Poseł Robert Winnicki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nadszedł czas prawdy. Czas prawdy o tym, jak wygląda Unia Europejska, dokąd zmierza i jaka jest polityka obozu rządzącego w tym zakresie. Nas to w ogóle nie dziwi. Środowiska skupione w Konfederacji, czy to narodowe, czy konserwatywno-liberalne, patriotyczne, tradycyjne, od lat o tym mówiły. Mówiliśmy o tym w 2003 r., mówiliśmy o tym przy okazji traktatu lizbońskiego, głosowanego, podpisywanego, popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość, mówiliśmy o tym również ostatnio. Mówiliśmy o tym również w lipcu. Tak, zgoda, zgoda również z głosami z Lewicy, że sprawy zostały rozstrzygnięte w lipcu. I pan premier Morawiecki, podwładny Jarosława Kaczyńskiego, który, przypomnijmy, wielokrotnie podnosił kwestię armii unijnej, pan premier Morawiecki, który postuluje, jest jednym z frontmanów postulowania podatków na poziomie unijnym, pan premier Morawiecki, który zgodził się w lipcu na dodatkowe obciążenia fiskalne i tworzenie instrumentu, za pomocą którego zwłaszcza Republika Federalna Niemiec w tym okresie epidemii, kryzysu gospodarczego... Tak, Republika Federalna Niemiec i elity brukselskie chcą wykorzystać trwający kryzys, żeby Unię scementować jako federalne superpaństwo, nie tylko gospodarczo i politycznie, ale również pod względem światopoglądowym. O tym mówi nam ubiegłotygodniowa decyzja Komisji Europejskiej. Tak, to się w tej chwili dzieje. Tak, rząd Morawieckiego, Mateusz Morawiecki osobiście zgodził się na to w lipcu tego roku, podczas szczytu.

    To wszystko, co się dzieje obecnie, jest tylko wykonywaniem. Nie ma ofensywy traktatowej, która była zapowiadana na początku rządów Beaty Szydło. Wtedy tyle mówiono na temat tego, że Unia Europejska potrzebuje gruntownej reformy, reformy traktatowej idącej w kierunku Europy ojczyzn. Co przez 5 lat zrobiono? Nic. Zero ofensywy politycznej. Zero ofensywy politycznej i 5 lat klepania wszystkiego, co przychodzi z Brukseli, jak leci - to jest rzeczywistość rządów PiS-u.

    I dzisiaj premier, któremu prawda zajrzała w oczy, głosi jakieś hasła o suwerenności? To są hasła pod publiczkę. To nie Mateusza Morawieckiego oszukano w lipcu na szczycie. To Mateusz Morawiecki oszukuje polskich patriotów, oszukuje tych, którzy są zwolennikami suwerennej Polski. Powtórzmy to: dzisiaj fundamentem polskiej suwerenności musi być niedopuszczenie do pogłębiania się gospodarczej, politycznej, ale i kulturowej, światopoglądowej kolonizacji ze strony Zachodu, który niestety kilkadziesiąt lat temu przeszedł światopoglądową, obyczajową, kulturową rewolucję w duchu nowej Lewicy. Nie dopuścić do tego to znaczy uczynić Polskę państwem współpracującym z Zachodem politycznie, gospodarczo, militarnie, ale stawiającym w środkowej Europie na nową jakość: na jakość współpracy również ze Wschodem, z rozwijającą się dynamicznie wschodnią Azją i uczynić politykę zagraniczną realnie wielowektorową i powiedzieć Brukseli, Berlinowi: nie. Ale chodzi o twarde ˝nie˝, oparte również na reformie traktatowej Unii Europejskiej. Dzisiaj należy przejść do ofensywy, a nie bronić się lękliwie przed tymi, który chcą nas zdominować i narzucić nam swoje własne porządki. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.