Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni oraz ustawy - Kodeks pracy (druk nr 384).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Najbardziej bulwersującym przepisem w tej zmianie ustawy o ograniczeniu handlu jest zaproponowana kwestia podwójnego wynagrodzenia. Takiej możliwości nie ma w polskim prawie, w Kodeksie pracy nie ma czegoś takiego. Skutek takiego rozwiązania byłby prosty: płacimy najniższą płacę, bo można sobie dorobić za podwójną pensję - tak jak pan przewodniczący powiedział: za podwójną pensję - w niedziele. To jest absolutnie skandaliczna propozycja i absolutnie nie do przyjęcia. Płaćmy dobrze za pracę, a nie próbujmy kupczyć pracownikami (Oklaski), tym bardziej że wiemy, że w handlu zatrudnione są głównie kobiety. No to skazuje pan wtedy wszystkie matki, które chcą mieć dzień wolny, na takie działanie, aby sobie dorabiały.
I druga kwestia, która tutaj była poruszana. Absolutnie nieprawdą jest, że poprzez ograniczenie handlu w niedziele są likwidowane małe sklepy. Jest to absolutnie nieprawda.
(Głos z sali: Nie obchodzi ich to.)
Małe sklepy znikają, powoływane są nowe. Ta pana propozycja (Dzwonek) jeszcze bardziej ograniczy możliwość funkcjonowania małych sklepów i jest absolutnie nie do zaakceptowania.
(Poseł Joanna Borowiak: Dokładnie.)
Gdyby pracownicy handlu, którzy siedzą na galerii, mogli powiedzieć, co myślą na temat pańskiej propozycji, to pan by usłyszał. Proponuję podejść później po debacie, to pan usłyszy, jakie mają zdanie pracownicy handlu na temat tego projektu. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)