Ostra ocena prezydenckiego weta
W audycji Polskiego Radia 24 senator Krzysztof Kwiatkowski nazwał veto prezydenta Karola Nawrockiego działaniem sabotażowym, które — jego zdaniem — zostało podjęte „wbrew polskiej racji stanu”. Kwiatkowski wskazał, że uchwalona wcześniej ustawa dawała podstawy do uruchomienia środków z instrumentu SAFE i że pieniądze miały trafić do Polski już w kwietniu.

Spór o suwerenność i narrację opozycji
Kwiatkowski odniósł się do zarzutów ze strony Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, że przyjęcie środków europejskich to ograniczanie polskiej suwerenności. Stwierdził, że takie tezy są „kompletnie fałszywe” i że narracja o „butach brukselskich” jest dezinformacją używaną w politycznej walce. Podkreślił też, że tylko nieliczni senatorowie PiS zapoznali się z listą zakupów przed krytyką ustawy.
Warunek wydatkowania i doświadczenia z przeszłości
Senator wyjaśniał, że jedynym warunkiem stawianym przez Komisję Europejską jest prawidłowe wydatkowanie środków — „że nie można ich kraść”. Przywołał zarzuty dotyczące wcześniejszych zakupów sprzętu z funduszy europejskich i problemy z agregatami prądotwórczymi w ramach Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych jako argument za potrzebą transparentności i kontroli wydatków.
Kto może stracić na wecie
Kwiatkowski ocenił, że część zakupów dla wojska będzie zabezpieczona — wskazał na ustawę o broni ojczyzny oraz Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych jako podstawę prawną i na Bank Gospodarstwa Krajowego jako operatora. Zwrócił jednak uwagę, że program SAFE zawierał także środki na bezpieczeństwo publiczne — pomoc dla policji i straży granicznej — oraz około 8 mld zł na inwestycje kolejowe, które mają ułatwić przerzut wojsk sojuszniczych. Te wydatki, jego zdaniem, nie będą mogły być zrealizowane bez nowej ustawy.
Polityczne tło decyzji
Senator odczytuje weto również jako element politycznej gry Prawa i Sprawiedliwości: jego zdaniem PiS próbuje zdobyć lub zatrzymać elektorat radykalnej prawicy, podbijając antyunijną narrację. Ostrzega, że retoryka podważająca rolę Unii może prowadzić do dalszej polaryzacji i ekstremalnych postulatów politycznych.
Praktyczne kroki rządu i dalsze konsekwencje
Kwiatkowski wskazał, że rząd podjął uchwałę upoważniającą ministra obrony i ministra finansów do działania, co ma zabezpieczyć część procesów operacyjnych. Jednocześnie podkreślił, że prezydenckie weto wymusza dodatkowe ustawodawstwo, jeśli Polska ma przeznaczać środki też na bezpieczeństwo publiczne i infrastrukturę. Senator nie przesądził, czy wobec prezydenta mogą zostać podjęte dalsze kroki prawne, powtarzając przede wszystkim zarzut sabotażu wobec decyzji o wecie.