Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
VideoParlament VideoParlament

Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?

Koalicja Obywatelska prowadzi w symulacji wyborów na dziś z wynikiem 34,70% i 195 mandatami, a PiS spada do 24,90% i 153 mandatów. Względem poprzednio publikowanej symulacji KO zyskuje 4 mandaty, PiS traci 8. Kluczowy kontekst stanowią osobne starty dawnych partnerów koalicyjnych z 2023 roku oraz premia mandatowa dla największych partii, gdy część mniejszych list zostaje pod progiem.

Udostępnij:

Symulacja pokazuje, jak mógłby wyglądać podział mandatów, gdyby wybory do Sejmu odbyły się dziś. Koalicja Obywatelska wychodzi na pierwsze miejsce z wynikiem 34,70% i 195 mandatami, czyli o 38 mandatów więcej niż w wyborach 2023. PiS pozostaje drugą siłą, ale spada z 35,38% do 24,90% oraz ze 194 do 153 mandatów. Względem poprzednio publikowanej symulacji KO zyskuje 4 mandaty, PiS traci 8, Konfederacja zyskuje 3, a Lewica 1 mandat. Najważniejszy kontekst tej symulacji to rozpad trzech koalicji z 2023 roku: Trzeciej Drogi, Lewicy z Razem oraz Konfederacji, bo część zmian mandatowych wynika nie tylko ze zmiany poparcia, lecz także z osobnych startów dawnych partnerów.

Rozpad zmienia wynik

Największą pułapką interpretacyjną jest porównywanie komitetów z 2023 roku z partiami startującymi osobno w obecnym wariancie. Trzecia Droga miała w 2023 roku 14,4% i 65 mandatów jako wspólna lista PSL oraz Polski 2050, ale w tej symulacji ten elektorat jest rozdzielony między PSL, Polskę 2050 i Centrum. PSL ma 3,90%, Polska 2050 ma 2,10%, a Centrum nie uzyskuje mandatów w tabeli mandatowej. Zgodnie z danymi dawni partnerzy Trzeciej Drogi nie zdobywają reprezentacji przy osobnym starcie. Podobny problem dotyczy Razem, które po wyjściu z koalicji Lewicy ma 3,90% i 0 mandatów. Inaczej wygląda przypadek Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej: w tej prognozie obie osobne listy przekraczają próg, więc rozdzielenie nie kasuje reprezentacji, tylko wzmacnia prawą stronę w podziale mandatów. To nie przesądza jednak strategii kampanijnej partii pod progiem: można się spodziewać, że będą szukać wspólnych list, nowych koalicji albo miejsc dla swoich kandydatów na listach większych komitetów.

Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Prognoza videoparlament.pl · Analityka na dziś na tle wyniku PKW 2023. Czerwona linia — 5% próg wyborczy.

KO na prowadzeniu

Koalicja Obywatelska jest głównym beneficjentem aktualnego układu danych. Jej poparcie rośnie z 30,70% w 2023 roku do 34,70% w obecnej prognozie, czyli o 4,00 punktu procentowego. W mandatach oznacza to wzrost ze 157 do 195, a więc o 38 miejsc w Sejmie. Tak duży efekt mandatowy nie wynika wyłącznie z własnego wzrostu KO. Jeżeli kilka mniejszych list nie przekracza progu, ich głosy nie biorą udziału w podziale mandatów, a największą bezwzględną premię dostaje zwykle największa partia wśród komitetów przekraczających próg. KO pozostaje jednak poniżej samodzielnej większości, bo 195 mandatów to mniej niż 231 potrzebnych do samodzielnego rządzenia.

PiS z uszczerbkiem

PiS utrzymuje pozycję drugiej siły, ale dane pokazują wyraźne osłabienie względem 2023 roku. Poparcie spada z 35,38% do 24,90%, czyli o 10,48 punktu procentowego. W mandatach oznacza to zejście ze 194 do 153, a więc stratę 41 mandatów. Największe przesunięcia widoczne są w okręgach takich jak Rzeszów, Nowy Sącz i Legnica, gdzie PiS traci po 3 mandaty. W kolejnych okręgach, między innymi w Koszalinie, Pile, Kaliszu, Kielcach, Sosnowcu i Rybniku, strata wynosi po 2 mandaty.

Prawica rośnie podwójnie

Jednym z najważniejszych zjawisk jest wzrost dwóch osobnych list po prawej stronie: Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej. Konfederacja ma w symulacji 11,70% i 55 mandatów, podczas gdy Konfederacja Korony Polskiej, wskazana jako osobna formacja, uzyskuje 8,10% i 37 mandatów. Łącznie daje to 19,80% oraz 92 mandaty. Dla porównywalności trzeba pamiętać, że w 2023 roku szeroka Konfederacja jako koalicja miała 7,2% i 18 mandatów. To nie jest więc prosty wzrost jednej niezmienionej formacji, lecz efekt osobnego startu dwóch ugrupowań, które według tej prognozy przekraczają próg 5%.

Geografia zmian

Mapa zwycięzców okręgowych pokazuje siedem okręgów, w których lider zmienia się z PiS na Koalicję Obywatelską. Są to Legnica, Toruń, Bielsko-Biała, Częstochowa, Rybnik, Elbląg i Kalisz. Wszystkie siedem zmian ma ten sam kierunek: z przewagi PiS w 2023 roku na przewagę Koalicji Obywatelskiej w obecnej symulacji. Dane nie pokazują okręgów, w których zwycięzca zmieniłby się z Koalicji Obywatelskiej na PiS albo na inną partię. Szczególnie istotna jest Legnica, bo pojawia się zarówno w tabeli okręgów zmieniających zwycięzcę, jak i w zestawieniu największych strat mandatowych PiS, gdzie partia spada z 6 do 3 mandatów.

Pod progiem

Osobny start dawnych partnerów koalicyjnych tworzy grupę partii, które w symulacji nie uzyskują reprezentacji. PSL ma 3,90%, Polska 2050 ma 2,10%, a Razem ma 3,90%, więc każda z tych list znajduje się poniżej progu 5%. Nie oznacza to jednak prostego wniosku, że cały dawny elektorat Trzeciej Drogi zniknął: w 2023 roku wspólny komitet PSL i Polski 2050 miał 14,4% oraz 65 mandatów, a w obecnym wariancie jego następcy startują osobno. W tabeli mandatowej PSL spada z 34 do 0 mandatów, Polska 2050 z 17 do 0, a Centrum z 14 do 0, ale kluczem jest rozdrobnienie list, nie tylko sama zmiana poparcia. Politycznie taki wariant jest też presją na partie pod progiem: jeśli podobny układ utrzymałby się bliżej wyborów, racjonalną reakcją byłyby rozmowy o koalicjach, wspólnych listach albo starcie wybranych kandydatów z list ugrupowań, które próg przekraczają.

Trzy zaskoczenia

Pierwszym zaskoczeniem względem obrazu po wyborach 2023 roku jest skala spadku PiS: z pierwszego miejsca, 35,38% i 194 mandatów do drugiego miejsca, 24,90% i 153 mandatów. Drugim jest łączna siła Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, które razem mają 19,80% oraz 92 mandaty, choć w 2023 roku szeroka Konfederacja miała 7,2% i 18 mandatów. Trzecim jest pełna utrata reprezentacji przez listy wywodzące się z dawnej Trzeciej Drogi: PSL, Polska 2050 i Centrum mają w symulacji po 0 mandatów, ponieważ po rozpadzie wspólnego komitetu żadna z tych list osobno nie przekracza progu.

Wnioski

Dane sugerują Sejm bardziej rozdrobniony po prawej stronie i bardziej niekorzystny dla partii, które po rozpadzie Trzeciej Drogi oraz wyjściu Razem z koalicji Lewicy startują osobno pod progiem. Najważniejsza konkluzja jest taka, że Koalicja Obywatelska prowadzi z 195 mandatami, ale pełne znaczenie symulacji widać dopiero po uwzględnieniu progów wyborczych, rozpadu komitetów z 2023 roku oraz możliwych przyszłych działań partii, które będą próbowały nie dopuścić do zmarnowania własnego poparcia.

Grafiki

Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Symulacja wyborów na dziś — partia z największą liczbą mandatów w każdym z 41 okręgów sejmowych. Oznaczone ★ okręgi zmieniły lidera vs 2023.
Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Symulacja wyborów na dziś w podziale na 16 województw — dominująca partia według liczby mandatów w okręgach województwa.
Udostępnij: