Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mariusz Witczak: równe zasady działalności gospodarczej samorządów

Mariusz Witczak: równe zasady działalności gospodarczej samorządów

Mariusz Witczak przedstawił projekt ustawy dotyczący zmian w zasadach prowadzenia działalności gospodarczej przez jednostki samorządu terytorialnego. Zaznaczył, że celem jest ujednolicenie przepisów w ustawie o działalności komunalnej oraz zachowanie możliwości prowadzenia spółek w ramach zadań własnych.

Najważniejsze założenia


Zmiany polegają na zgromadzeniu przepisów dotyczących działalności komunalnej w jednej ustawie - ustawie o działalności komunalnej. Ich walorem ma być to, że będą jednolite dla wszystkich szczebli samorządu terytorialnego, a działalność gospodarcza ma być możliwa gdy dotyczy zadania własnego lub gdy jest przewidziana w strategii danej jednostki.

Ograniczenia wobec spółek deficytowych


Projekt przewiduje drobne zawężenia wobec obecnego stanu prawnego, przede wszystkim wykluczające możliwość angażowania się samorządów w spółki z góry deficytowe. Mowa jest też o eliminacji furtki pozwalającej na sztuczne zawyżanie wartości aportu i narażanie majątku wspólnoty samorządowej na straty.

Uprawnienia szczebli samorządu


W wypowiedzi podkreślono, że gminy mają dziś szerokie możliwości prowadzenia działalności, podczas gdy powiaty są ograniczone, a samorządy wojewódzkie działają głównie w obszarach promocji, edukacji i oświaty. Projekt ma upodmiotowić powiat ziemski i dać większą swobodę województw, wzorując się na kompetencjach szczebla gminnego.

Praktyczne instrumenty i wyłączenia


Autor projektu pozostawia samorządom możliwość tworzenia instytucji otoczenia biznesu, inkubatorów przedsiębiorczości oraz funduszy pożyczkowych, poręczeniowych i kapitałów zalążkowych. Jednocześnie wskazuje, że nie ma sensu, by gminy czy powiaty były udziałowcami banków, a decyzje wykraczające poza zadanie własne powinny być wpisane w strategię i podlegać kontroli rady.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, przedłożony projekt ustawy dotyczy zmian, które w obecnym prawodawstwie mówią nam o możliwościach prowadzenia działalności gospodarczej czy przystępowaniu do spółek działających na podstawie kodeksu spółek handlowych przez poszczególne jednostki samorządu terytorialnego. W obecnym stanie prawnym gminy mają w zasadzie nieograniczoną możliwość wykonywania zadań własnych, przystępowania do spółek, zakładania spółek czy wręcz prowadzenia działalności gospodarczej. Przepisy, które są zgromadzone w ustawie o działalności komunalnej, takie gminom możliwości nieograniczone w zasadzie dają. Podczas gdy powiaty mają zakaz prowadzenia działalności gospodarczej czy wykonywania zadań własnych za pomocą tego dosyć efektywnego w niektórych sytuacjach narzędzia zarządzania. Z kolei samorządy wojewódzkie ograniczone są do działalności i to jest zapisane w ustawie o samorządzie wojewódzkim do działalności w obrębie promocji, edukacji, oświaty. A już dzisiaj wiem, że zadania tego szczebla samorządowego są bardzo szerokie i wymagają trochę większej swobody, jak tylko te zapisane obszary w prowadzeniu działalności gospodarczej. Zmiany polegają na tym, że przepisy zostaną dotyczące tego obszaru zgromadzone w jednej ustawie, w ustawie właśnie o działalności komunalnej. Ich walorem jest to, że będą jednolite dla wszystkich szczebli samorządu terytorialnego. Nie będą dyskryminowały samorządu powiatowego, a uprzywilejowały samorządu na przykład gminnego, bo nie ma żadnych merytorycznych przesłanek, aby w świetle funkcjonowania tych jednostek samorządu terytorialnego był taki stan rzeczy. Chcę Państwu powiedzieć, że ustawa została napisana w sposób taki przejrzysty, prosty, by nie było żadnych wątpliwości, jak interpretować te zasady i my proponujemy, by ta działalność gospodarcza prowadzona przez jednostki samorządu terytorialnego mogła mieć miejsce wtedy, kiedy to dotyczy zadania własnego poszczególnej jednostki samorządu terytorialnego i z drugiej strony, jeżeli to wykracza poza zadanie własne, to by zostały tego typu koncepcje przewidziane w strategii poszczególnej jednostki. Tym bardziej, że jeżeli coś wykracza poza zakres zadania własnego, to warto, żeby nie tylko, tak jak dzisiaj jest w przypadku gminy, decydował o tym wójt, burmistrz, prezydent, czy miał rolę wiodącą, ażeby tutaj ta decyzja była z jednej strony realizowana przez władzę wykonawczą, ale również pod kontrolą, planowaniem, strategią Rady Gminy, Rady Powiatu czy Rady Województwa. I przy spełnieniu tych dwóch przesłanek będzie mogła być realizowana działalność gospodarcza przez jednostkę samorządu terytorialnego. Chcę Państwu powiedzieć, że te dwa warunki dają bardzo szerokie możliwości dla samorządów. One w zasadzie są bardzo bliskie tym możliwościom, które dzisiaj funkcjonują dla gminy i właśnie te kompetencje w tym zakresie, które dotyczą szczebla gminnego stały się dla nas inspiracją i tłem, by podobne uprawnienia stworzyć, czy podobne możliwości zapisać prawnie dla szczebla powiatu. Tutaj mam na myśli konkretnie powiat ziemski, bo powiat grodzki zarazem ma kompetencje gminy, więc sobie z tym problemem radzi, żeby takie rozwiązania były dla powiatu ziemskiego i dla szczebla wojewódzkiego. Chcę Państwu powiedzieć, że następują tylko drobne zawężenia w tych zapisach prawnych wobec obecnego stanu prawnego. Bardzo drobne i one będą dotyczyły nielicznych samorządów w Polsce. To zawężenie dotyczy możliwości uczestniczenia samorządów w spółkach ze względów społecznych. Taki zapis funkcjonował na początku lat 90. On miał inny charakter. Ten przepis, jeszcze zaraz inny, o którym powiem, staje się dzisiaj przepisem anachronicznym. On miał kompletnie inne znaczenie wtedy, kiedy był formułowany. Krótko mówiąc, nie możemy sobie pozwolić na to, żeby samorząd terytorialny inwestował, czy przystępował, czy zakładał spółki, które będą z góry deficytowej, będą narażały pieniądze przecież wspólnocy samorządowej na straty. Bo tego typu spółki z góry zakłada się, nie są spółkami rentownymi, albo nawet nie bilansują swojej działalności, czy nie wyzerowują, czy w sposób neutralny, tylko są pewnym sposobem na subwencjonowanie tej działalności i nie ma sensu, aby tego typu furtka, która jest, nie wiem, czy jakiś samorząd korzysta jeszcze dzisiaj z takich rozwiązań, żeby taka furtka była. Nie ma sensu. Podobnie jest zapisem, który mówi o przystępowaniu, czy możliwości do spółek w sytuacji, w której nie można lepiej zagospodarować mienia, czy nieprzystąpienie do spółki mogłoby to mienie w wartości zaniżyć, czy to mienie miałoby być, czy gmina byłaby narażona na straty ze względu na nieprzystąpienie do jakiejś spółki. To oczywiście nie możemy też akceptować takiego rozwiązania, ponieważ nie można poszukiwać sztucznych rozwiązań, że aport zostanie wyceniony wyżej niż wartość tego wkładu, czy przystąpienie do tej spółki. Tym bardziej, i tego nie możemy akceptować, tym bardziej dlatego, że w Kodeksie Spółek Handlowych jasno się mówi, że jeżeli aport zostanie wyceniony wyżej niż jego wartość rynkowa, to siłą rzeczy i tak należy urealnić tę wartość, bo takie są przepisy prawa, więc też nie ma powodu, żeby tego typu zapisy utrzymywać. Chcę jeszcze raz powiedzieć, że to są drobne zawężenia, naprawdę bardzo drobne, bo te dwa warunki w zasadzie wyczerpują potrzeby samorządów. Nie rezygnujemy, pozostawiamy możliwość funkcjonowania samorządów w obszarze doradztwa, promocji, edukacji, ponieważ samorządy mają dosyć szerokie zadania związane z promocją zatrudnienia, z tworzeniem instytucji otoczenia, biznesu i te przepisy jak najbardziej będą pozwalały dalej tworzyć spółki, które na przykład są tak zwanymi inkubatorami przedsiębiorczości. Nie widzimy jako projektodawcy sensu, żeby gminy czy powiaty były udziałowcami banków, czy tworzyły banki, bo dzisiaj działalność samorządu właśnie w obszarze promocji zatrudnienia głównie koncentruje się wokół instytucji otoczenia, biznesu. Fundusze pożyczkowe, fundusze poręczeniowe, gwarancje, kapitały zalążkowe. To jest cała szeroka gama, która nie mieści się w żadnym obszarze w prawie bankowym i nie ma żadnego powodu, żeby gminy miały zakładać banki, bo tego typu działalność wymaga szerszych regulacji. Musielibyśmy to precyzyjniej opisać. Też zawsze trzeba pamiętać, że tłem do tego typu działalności jest prawo bankowe, a nie kodeks cywilny, który dotyczy właśnie tych instytucji, o których przed chwilą mówiłem. To nie ma nic do czynienia ze skokami, tu już odpowiadam. Nie podsłuchuję, tylko jak głośno mówi, to jest to już informacja nasza, wspólna, a jak do pani, to niech zadzwoni pani profesor, albo wyjdźcie państwo do kuluarów. Szanowni państwo, tego typu rozwiązanie nie rodzi żadnych konsekwencji finansowych dla budżetu państwa, nie jest w kolizji z prawem unijnym i projektowane zmiany nie wymagają wydawania nowych aktów wykonawczych, nowelizacji aktów już wydanych. Chciałem Wysoką Izbę bardzo serdecznie zachęcić do tego, żeby tego typu rozwiązania przyjąć, tym bardziej, że mamy do czynienia z pierwszym czytaniem, otwieramy dyskusję na ten temat i również jesteśmy otwarci na wszystkie sugestie państwa. Jeżeli są jakieś rozwiązania czy propozycje prawne, które warto by było w tym rozwiązaniu umieścić, to jesteśmy jak najbardziej otwarci na te propozycje już w toku prac komisyjnych. Razumując, jeszcze raz chcę powiedzieć, że taką najważniejszą intencją, która nas zmobilizowała do napisania tej ustawy, to było zniwelowanie nierówności pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego. Krótko mówiąc, chodziło nam o to, by powiaty ziemskie miały możliwość również wykonywania zadań własnych czy realizacji niektórych przedsięwzięć wynikających z kompetencji samorządu za pomocą takiego dosyć efektywnego narzędzia, jakim jest działalność gospodarcza. Panie Marszałku, dziękuję bardzo. Dziękuję Panu posłowi.