Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Wojciech Penkalski o lekceważeniu uprawnień poselskich

Wojciech Penkalski o lekceważeniu uprawnień poselskich

Wojciech Penkalski w oświadczeniu z 6 listopada 2013 r. mówił o lekceważeniu uprawnień poselskich przez niektórych wójtów i kierowników gminnych jednostek organizacyjnych. Zajął stanowisko krytyczne i zaapelował o zmianę ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w tym o wprowadzenie sankcji za odmawianie informacji wynikających z artykułu 19 ust. 1.

Wskazane osoby i zarzuty


Wojciech Penkalski wymienił w swoim oświadczeniu wójta gminy Braniewo Tomasza Sielickiego oraz dyrektor Braniewskiego Centrum Kultury Annę Zienkiewicz. Zarzucił im uporczywe kwestionowanie zasadności instytucji wynikającej z artykułu 19 ust. 1 ustawy i próbę uczynienia z tego przepisu martwej litery prawa.

Ocena Biura Analiz Sejmowych i lokalnych włodarzy


Mówca wskazał, że osoby te posunęły się do negowania prawidłowości opinii Biura Analiz Sejmowych. Określił tę sytuację jako zatrważającą, świadczącą o postawie lokalnych włodarzy oraz ich obawie przed odpowiedzialnością polityczną lub prawną.

Reakcje mieszkańców


Podkreślił również czujność lokalnych społeczeństw - petentów urzędu i użytkowników Centrum Kultury, którzy zwracają się do niego o pomoc i podzielają dezaprobatę dla postaw samorządowców. Zwrócił uwagę, że to obywatele informują o problemach i wątpliwościach związanych z wydatkowaniem publicznych pieniędzy.

Postulat zmian prawnych


Wojciech Penkalski postulował zmianę ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora - opatrzenie obowiązku udzielania informacji w trybie artykułu 19 ust. 1 sankcjami, w tym sankcjami karnymi. Argumentował, że takie rozwiązanie mogłoby zapobiec powtarzaniu się podobnych sytuacji.

Akcent retoryczny


Na zakończenie oświadczenia zapowiedział, że dołoży starań, by likwidować praktyki lokalnych „folwarków”, i przypomniał retoryczne stwierdzenie, że "I królowie tracili władzę".

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, dzisiejsze oświadczenie pragnę poświęcić istotnemu problemowi lekceważenia przez niektórych wójtów oraz kierowników gminnych jednostek organizacyjnych uprawnień poselskich wynikających z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Problem ten, jak miałem, nie jest problemem jednostkowym. Dotyczy on większości z nas, a na pewno tych, którzy w trosce o lokalne społeczności w swoim okręgu interesują się tak ważnymi kwestiami, jak sposób wydatkowania publicznych pieniędzy przez jednostki samorządu terytorialnego. Dzień dobry. Umrośli konstytucjonaliści ograniczyli jedynie do udziału w posiedzeniach parlamentarnych i komisyjnych oraz głosowaniach, a także do wystąpień przed Wysoką Izbą. W tym miejscu pragnę wymienić wójta gminy Braniewo, Tomasza Sielickiego oraz dyrektora Braniewskiego Centrum Kultury, panią Anną Zienkiewicz. W swych pismach kierowanych do mnie uporczywie kwestionują zasadność instytucji z artykułu 19 ust. 1 ustawy poselsko-senatorskiej, próbując uczynić z tego przepisu martwą literę prawa. Osoby te posunęły się po tym względzie już nawet do negowania prawidłowości opinii Biura Analiz Sejmowych. Ta sytuacja jest zatrważająca, bo świadczy o postawie prezentowanej przez lokalnych włodarzy. Świadczy również o tym, jak wiele mają oni do ukrycia przed opinią społeczną i jak bardzo obawiają się jej reakcji. Z drugiej jednak strony można także zauważyć pewne jasne strony tego stanu rzeczy. Z pewnością jest to czujność lokalnych społeczeństw, obywateli gminy, petentów jej urzędu, czy też osób korzystających z Centrum Kultury. To ci ludzie właśnie zwracają się do mnie z prośbą o pomoc w trapiących ich problemach i wątpliwościach. Ci ludzie także rozumieją trudności w wyjaśnianiu takich przypadków i nie czynią zażytów poselskiej bezszenności. Wręcz przeciwnie, podzielają dezaprobatę dla postaw przyjmowanych przez lokalnych oficjeli. Postawa tych samorządowców jest również objawem strachu przed odpowiedzialnością polityczną, a może również prawną. Na koniec ośmielam się podzielić pewną refleksją. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora wymaga zmiany w kierunku opatrzenia od mały udzielenia informacji w trybie artykułu 19 ust. 1 z sankcjami, w tym sankcjami karnymi. Nie może być tak, że poseł, burmistrz, wójt bądź kierownik jednostki jej podległej odmawiają na życzenie swoich adwersarzy dla mnie odpowiedzi. Możliwe, że realizacja tego pozwoli w przyszłości na uniknięcie podobnych, żenujących sytuacji, w których osoby bez żadnego przygotowania prawniczego ośmielają się krytykować opinie Biura Analiz Sejmowych. W merytoryczność i trafność opinii tej instytucji nie wątpi chyba nikt z Was. Myślę, że to Wasza kadencja i dołożę wszelkich starań, żeby te Wasze folwarki zlikwidować. A na koniec ponownie Wam przypomnę. I królowie tracili władzę. Dziękuję.