Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Sławomir Neumann: ustawa zbędna, nadzór premiera nie pomoże

Sławomir Neumann: ustawa zbędna, nadzór premiera nie pomoże

Sławomir Neumann skrytykował projekt ustawy o agencji rezerw materiałowych, zarzucając rządowi pośpiech i brak realnych nowych uprawnień. Opowiedział się za odrzuceniem ustawy i zgłosił poprawki mające poprawić procedury zakupowe.

Główne zarzuty wobec ustawy


Sławomir Neumann stwierdził, że większość zapisów projektu jest już uregulowana w innych ustawach, a zmiana sprowadza się głównie do formalnego podlegania agencji pod premiera. Zwrócił uwagę, że ustawa nie daje dodatkowych prerogatyw, a tempo prac jest nieadekwatne do materii i potrzeb.

Krytyka dotychczasowych zakupów w pandemii


W swoim wystąpieniu Neumann przytoczył przypadki wcześniejszych zakupów poza procedurami, wskazując na niedostarczenie zakupionego sprzętu i nierozliczone wydatki. Podkreślił, że premier już podejmował decyzje zakupowe i że zamiast zdejmować proceduralne zabezpieczenia, należy je przestrzegać i uczynić jasnymi.

Propozycje zmian i wniosek o odrzucenie


Mówca zapowiedział złożenie wniosku o odrzucenie ustawy i zgłosił dwie poprawki mające poprawić jej działanie — dotyczące przywrócenia zasady stosowania przepisów o zamówieniach publicznych w praktyce oraz wydłużenia terminu wejścia w życie kluczowych rozwiązań. Neumann argumentował, że w czasie pandemii priorytetem powinno być stabilne funkcjonowanie agencji i zabezpieczenie szczepień, w tym dostaw strzykawek i sprzętu chłodniczego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, mam wrażenie, że Klub Prawa i Sprawiedliwości nie doczytał tej ustawy i dał się wkręcić rządowi w te opowieści o tym, jak niezbędna jest ustawa, która nie daje żadnych nowych prerogatyw, poza kilkoma rzeczami, to znaczy pod daniem pod kierownictwo tej agencji panu premierowi. Ale jeżeli uważacie, panowie i panie z PiSu, że nadzór bezpośredni premiera to będzie jakaś czarodziejska różdżka, która usprawni działanie tej agencji, to jesteście w błędzie, bo do tej pory premier podejmował decyzje polityczne o zakupie węgla przez agencje rezerw materiałowych. To premier podejmował decyzję, że spółki Skarbu Państwa będą kupować maseczki czy inny sprzęt ochrony osobistej. To były decyzje premiera, nie trzeba do tego zmieniać ustawy. I pytanie jest, dlaczego cały czas tak z tą ustawą pędzicie? To tempo prac jest kompletnie nieprzystające do materii tej ustawy i do rzeczywistych potrzeb, bo jak mówię, większość tych wszystkich zapisów jest w innych ustawach i z nich korzystacie. Ta ustawa nie daje wam żadnych dodatkowych uprawnień. Czy uważacie, że zapisanie sobie możliwości kupowania poza ustawą o zamówieniach publicznych coś wam przyspieszy lub ułatwi? Przecież dzisiaj takie rozwiązania macie w przyjętych ustawach covidowych. Przecież przez cały okres pandemii kupowaliście właściwie z pominięciem procedur mnóstwo różnego rodzaju materiałów, sprzętu. Nie zawsze był on efektywnie wykupowany, czasami do dzisiaj niedostarczony, pieniądze wydane, nierozliczone. Już nie będę się wytłośliwym tym samolotem, który był największy na świecie, który przyleciał do Polski i miał przywieźć super sprzęt na polecenie premiera kupiony przez spółki Skarbu Państwa i potem wiemy, jakie były kupony, żeby ten sprzęt, maseczki czy odzież ochronną używać. To przecież poza jakąkolwiek ustawą o zamówieniach publicznych kupowaliście od handlarza bronią respiratory. Do dzisiaj tych respiratorów nie ma, pieniędzy też nie ma, pieniądze przepadły. Jeżeli tak naprawdę wyciągacie wnioski z tych kilkunastu prawie miesięcy już pandemii, to powinniście działać dokładnie odwrotnie. Czyli nie zdejmować sobie tych procedur i tego kagańca procedur z siebie, tylko działać dokładnie odwrotnie, czyli przestrzegać procedur, żeby one były jasne, czytelne, procedury zakupowe. A tutaj tak nie ma. Tu jest jak zwykle w tej ustawie zapisane. Mówicie mniej więcej tak. Dajcie nam wolną rękę. My wydamy miliony czy miliardy bez żadnych ograniczeń. Kupimy wszystko tam, gdzie nam się podoba, gdzie będzie taka ochota. To jest błędne myślenie. Jedyną zmianą, żeby takie zakupy robić, to jest to, że rzeczywiście teraz agencja będzie podlegała pod prezesa Rady Ministrów. Można będzie powiedzieć, że ludzie od Morawieckiego będą kupować, a nie ludzie od Szumowskiego czy od Sasina. To będzie duża zmiana rzeczywiście. Tylko po to, żeby zmienić ekipę, która będzie tych zamówień dokonywać, trzeba zmieniać całą ustawę. Trzeba zmieniać system zarządzania tą agencją w czasie pandemii, kiedy ta agencja powinna być przydatna państwu naprawdę i pomagać Polakom. Wy teraz ciężko pracujecie, żeby trzecia fala pandemii była dla was także zaskoczeniem, bo pierwsza fala pandemii zaskoczeniem była. Druga zaskoczeniem jest. Trzecia pewnie będzie, bo wy zamiast myśleć o tym, jak zabezpieczyć Polskę, jak zabezpieczyć Polaków na trzecią falę pandemii, zajmujecie się teraz gierkami organizacyjnymi. Jak tu zmienić podległość agencji, żeby ktoś inny decydował o zakupach, żeby ktoś inny decydował o władzach tej agencji. To jest wprowadzanie, zamieszanie i bałaganu do instytucji, której tak z jakiejś superorganizacji nie słynie. Więc pytanie jest, po co to robicie dzisiaj w takim momencie, kiedy rzeczywiście powinno to działać znacznie, znacznie lepiej. Czy nie lepiej zamiast przepychać o to, kto będzie robił i nadzorował nową agencję, nie powinniście powiedzieć Polakom, że ta agencja już zakupiła na przykład, czy zamówiła 70 milionów strzykawek, bo tyle będzie potrzebne do zaszczepienia Polaków na szczepionkę covidową. Niezliczona ilość konferencji prasowych premiera, czy ministra zdrowia mówiących o tym, jak jesteście super przygotowani do szczepienia Polaków szczepionką na covid, ale nie słyszeliśmy, żeby rzeczywiście zabezpieczyć te 70 milionów strzykawek, bo tyle będzie. Dzisiaj pan minister mówi o tym, że w każdej gminie będzie punkt szczepień, a ja się pytam, czy, jeżeli tak jest, to czy w tych 2,5 tysiące gmin przynajmniej zabezpieczyliście lodówki, czy zamrażarki do tych szczepionek, czy agencja już zamówiła te lodówki, żeby dostarczyć tym gminom, żeby mogły spokojnie przechowywać te szczepionki. Mam wrażenie, że nie, że o tym nie słyszymy. My tylko słyszymy o tym, że należy zmienić nazwę agencji na rządową i tak, dobrze, że nie narodową, bo to mogła być jeszcze Narodowa Agencja Rezerw Materiałowych, wtedy by na pewno się wszystko udało. Więc uważam, że w tym przypadku ustawa jest niepotrzebna, zbędna w tej chwili i szkodliwa i nie ma co przeszkadzać i tak trudnej sytuacji tym ludziom w pracy. Dlatego składamy wniosek o jej odrzucenie. Wiedząc, że jesteście do niej przywiązani i pewien ten wniosek odrzucicie, to jeszcze dwie poprawki, które poprawią przynajmniej działanie tej ustawy. Wyłączą ustawę o zamianie publiczne do działania w tej ustawie i przedłużą czas wejścia z otoczyliwakacji olegii. Proszę, panie marszałku. Dziękuję bardzo panu posłowi. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.