Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Artur Dębski pyta premiera o finansowanie partii i obietnice

Artur Dębski pyta premiera o finansowanie partii i obietnice

Artur Dębski w wystąpieniu w Izbie poruszył kwestię finansowania partii politycznych z budżetu i skrytykował rozbieżności w realizacji obietnic wyborczych. Zarzucił elementy demagogii wcześniejszym programom i wprost zapytał premiera, ile jeszcze obietnic zostanie popartych w podobny sposób.

Najważniejsze tezy


- Artur Dębski zaczął od stwierdzenia, że pewien polityk wielokrotnie zabiegał o wizerunek wielkiego męża stanu, a jego programy okazały się demagogią. Podkreślił, że wcześniej zdarzało mu się przekonywać taką osobę do swoich racji, wskazując lata 2001, 2005 i 2007.

Krytyka finansowania partii


- Mówca odwołał się do problemu finansowania partii z budżetu, wskazując na próbę zakończenia obowiązkowego finansowania, która jego zdaniem pozostawała bezskuteczna od 10 miesięcy. Zaznaczył, że w 2011 roku nie musiał głosować na tę partię właśnie z tego powodu.

Odniesienia do przeszłości i zmian systemowych


- W swojej przemowie Dębski porównał obecne rozwiązania z systemem, który miał zostać skasowany w 1989 roku, sugerując, że obecne propozycje przypominają dawny porządek. Przywołał konkretne lata, by podkreślić powtarzalność zachowań politycznych.

Bezpośrednie pytanie do premiera


- Na koniec Dębski zwrócił się do premiera z pytaniem, w ilu jeszcze obietnicach zamierza on „tak samo podnieść rękę”, jak to miało miejsce w sprawie dobrowolnego lub obowiązkowego finansowania partii. Wypowiedź zamknął słowami podziękowania.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałkini, Wysoka Izbo, Panie Premierze, pierwszy podniosę za tym rękę. Powiedział te słowa pewien polityk, który bardzo by chciał, żeby społeczeństwo, większość przynajmniej społeczeństwa, miało o nim wyobrażenie i postrzegało go jako wielkiego męża stanu. Tak w Polsce, jak i w Europie. W 2001, w 2005 i w 2007 roku nawet mnie udało się mu przekonać do swojego programu, który okazał się demagogią. W 2011 już nie musiałem głosować na tą partię właśnie z tego powodu, że pojawiła się taka, która bezskutecznie od 10 miesięcy próbuje skończyć finansowanie partii politycznych z budżetu obowiązkowo. Wielu z Państwa walczyło z poprzednim systemem, a teraz tworzycie identyczny, taki, który w 1989 roku skasowaliście. Ja mam pytanie do Pana Premiera. Panie Premierze, w ilu jeszcze obietnicach wyborczych Pan Premier zamierza tak samo podnieść rękę za tymi propozycjami, jak w wypadku propozycji o dobrowolnym finansowaniu partii politycznych? Dziękuję bardzo, Panie Pośle.