Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Elżbieta Stępień: projekt uzależnia prezesa sądu od ministra

Elżbieta Stępień: projekt uzależnia prezesa sądu od ministra

Elżbieta Stępień podkreśliła, że podstawą demokratycznego porządku prawnego jest realizacja zasady check and balance i ostrzegła, że projektowana ustawa uzależnia funkcyjnych sędziów - prezesi sądów - od ministra sprawiedliwości. Zadała pytanie do projektodawcy, jak w takich warunkach zostanie zapewniona kontrola władzy wykonawczej.

Najważniejszy zarzut


Elżbieta Stępień wskazała, że projektowana ustawa faktycznie uzależnia funkcyjnych sędziów, jakimi są prezesi sądów, od ministra sprawiedliwości, co - jej zdaniem - podważa niezależność osób pełniących funkcje kierownicze w sądach.

Zasada check and balance

Przemawiająca przypomniała, że zasada check and balance jest uszczegółowieniem trójpodziału władzy i stanowi podstawę demokratycznego porządku prawnego. Podkreśliła znaczenie tej zasady dla zapewnienia wzajemnej kontroli między organami władzy.

Pytanie do projektodawcy


Zadała bezpośrednie pytanie do projektodawcy: Jak wyobraża sobie realizację zasady check and balance, gdy będzie jednoosobowo nominować zwierzchników tych, którzy mają w orzeszczeniach kontrolować jego działania jako organu władzy wykonawczej? To pytanie stanowiło trzon jej wystąpienia.

Skutki dla trójpodziału władzy


Elżbieta Stępień sugerowała, że jednoosobowe nominacje zwierzchników sądów przez ministra mogą osłabić mechanizmy kontroli i równowagi władzy oraz wpłynąć na funkcjonowanie trójpodziału władzy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, podstawą demokratycznego porządku prawnego jest realizacja zasady check and balance. Jako uszczegółowienie zasady trójpodziału władzy. Projektowana ustawa faktycznie uzależnia funkcyjnych sędziów, jakimi są prezesi sądów od ministra sprawiedliwości. I zadam właśnie pytanie do projektodawcy. Jak wyobraża sobie realizację zasady check and balance, gdy będzie jednoosobowo nominować zwierzchników tych, którzy mają w orzeszczeniach kontrolować jego działania jako organu władzy wykonawczej? Dziękuję.