Grzegorz Schreiber o wtłaczaniu CO2 i protestach mieszkańców
Grzegorz Schreiber mówił o planach wtłaczania CO2 pod ziemię i krytykował sposób informowania mieszkańców; opowiedział się, że veto wobec proponowanych rozwiązań powinno paść wcześniej. Wyraził obawy, że metoda wtłaczania CO2 jest ryzykowna, a społeczność lokalna nie została właściwie doinformowana.
Grzegorz Schreiber stwierdził, że veto powinno paść wcześniej niż podczas rozmów klimatycznych i że obecne działania jedynie zatrzymały prace nad wyższymi celami redukcyjnymi. Podkreślił zgodę co do potrzeby redukcji CO2, ale wskazał na brak decyzji podjętej w odpowiednim czasie.
Mówił, że wtłaczanie CO2 pod ziemię to metoda niezwykle ryzykowna i niebezpieczna oraz że społeczeństwo polskie nie jest doinformowane o takich planach. Zaznaczył konieczność ostrożnego podejścia do tej metody jako jednej z opcji redukcji emisji.
Przytoczył spotkanie z mieszkańcami w Julianowie, którzy dowiedzieli się z Rzeczpospolitej, że struktura Wojszyce została wybrana przez elektrownię Bełchatów do wtłaczania CO2. Zwrócił uwagę na brak jasnego kalendarza wyboru struktury i wątpliwości co do procesu informowania mieszkańców.
Zasygnalizował protesty mieszkańców w powiecie Kutnowskim i pytał, jak Ministerstwo Środowiska zamierza dotrzeć z informacją, uspokoić społeczność i prowadzić konsultacje tam, gdzie planowane są takie działania. Wskazał na konieczność transparentności i rzetelnej komunikacji z lokalnymi społecznościami.
Najważniejsze ustalenia
Grzegorz Schreiber stwierdził, że veto powinno paść wcześniej niż podczas rozmów klimatycznych i że obecne działania jedynie zatrzymały prace nad wyższymi celami redukcyjnymi. Podkreślił zgodę co do potrzeby redukcji CO2, ale wskazał na brak decyzji podjętej w odpowiednim czasie.
Obawy dotyczące wtłaczania CO2
Mówił, że wtłaczanie CO2 pod ziemię to metoda niezwykle ryzykowna i niebezpieczna oraz że społeczeństwo polskie nie jest doinformowane o takich planach. Zaznaczył konieczność ostrożnego podejścia do tej metody jako jednej z opcji redukcji emisji.
Relacja z lokalnego spotkania i doniesienia medialne
Przytoczył spotkanie z mieszkańcami w Julianowie, którzy dowiedzieli się z Rzeczpospolitej, że struktura Wojszyce została wybrana przez elektrownię Bełchatów do wtłaczania CO2. Zwrócił uwagę na brak jasnego kalendarza wyboru struktury i wątpliwości co do procesu informowania mieszkańców.
Reakcje lokalne i pytania o komunikację
Zasygnalizował protesty mieszkańców w powiecie Kutnowskim i pytał, jak Ministerstwo Środowiska zamierza dotrzeć z informacją, uspokoić społeczność i prowadzić konsultacje tam, gdzie planowane są takie działania. Wskazał na konieczność transparentności i rzetelnej komunikacji z lokalnymi społecznościami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Schreiber pyta o status wniosków elektronicznych i odręcznych
Grzegorz Schreiber krytycznie o trzeciej transzy deregulacji
Grzegorz Schreiber pyta o wpisanie Hotelu Bristol do baz pobytowych
Grzegorz Schreiber pyta o przerzucanie obowiązków na powiaty
Grzegorz Schreiber krytykuje projekt deregulacji Platformy Obywatelskiej
Grzegorz Schreiber o niekonstytucyjności głosowania korespondencyjnego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marek Matuszewski
Marek Matuszewski sprzeciwia się zatłaczaniu CO2 pod ziemię
Piotr Chmielowski
Piotr Chmielowski pyta o koszty i lobbying przy projekcie ustawy
Waldemar Sługocki
Waldemar Sługocki alarmuje o zmianach w polityce spójności
Piotr Chmielowski
Piotr Chmielowski ujawnia: dysproporcja pomocy 2016 zł i 631 mln
Stanisława Prządka
Stanisława Prządka pyta, czy przeniesiono nadzór nad S17
Jerzy Borkowski
Jerzy Borkowski pyta o pomoc dla małych i średnich przedsiębiorstw
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie i Panowie Posłowie, oczywiście padały tutaj słowa o becie. To veto powinno paść, ale nie dzisiaj, nie wczoraj, nie podczas tych rozmów klimatycznych, tylko dużo wcześniej. Wtedy było ono oczekiwane i wtedy powinno nastąpić. Wówczas rząd Platformy Obywatelskiej PSR-u z tego beta nie skorzystał. Dzisiaj oczywiście nastąpiło tylko zatrzymanie pewnych prac nad tym, aby wyższe cele redukcyjne postawić i to co do tego zgoda i pełna zgoda co do tego faktu. Natomiast oczywiście trzeba przygotowywać i są przygotowywane różne działania zmierzające do redukcji CO2. Jedną z tych metod jest owo wtłaczanie CO2 pod ziemię. Metoda niezwykle ryzykowna, niebezpieczna. Metoda, co do której społeczeństwo polskie nie jest zupełnie doinformowane. Miałem okazję być na spotkaniu z mieszkańcami gminy Julianów, wioski Julianów w gminie Krzyżanów. Mieszkańcy ci dowiedzieli się z Rzeczpospolitej o tym, że tak zwana struktura Wojszyce została przez elektrownię Bełchatów wybrana do wtłaczania CO2. Czy tymi metodami zamierzamy działać? Czy Ministerstwo Środowiska w taki sposób zamierza prowadzić pracę w tym kierunku? Czy jednakowoż jakiś kalendarz dojścia do wyboru danej struktury, ponieważ zdaje się, że tak do końca, jak podała Rzeczpospolita, też nie jest. Jak zatem poinformować, jak dotrzeć z informacją do mieszkańców, aby ich uspokoić, aby ich poinformować, aby rzeczywiście tam, gdzie to będzie konieczne, do tego typu metody się odwołać, ale nie robić tego w miejscowościach, w gminach, gdzie w sposób zdecydowany mieszkańcy, tak jak to w tym wypadku w powiecie Kutnowskim ma miejsce, protestują. Dziękuję bardzo.