Piotr Kaleta przedstawia sprawozdanie ws. ustawy degradacyjnej
Piotr Kaleta przedstawił sprawozdanie z prac Sejmowej Komisji Obrony Narodowej dotyczące projektu ustawy o pozbawieniu stopni wojskowych, potocznie nazywanej ustawą degradacyjną. Opowiedział się za przyjęciem ustawy, podkreślając konieczność rozliczenia osób, które sprzeniewierzyły się polskiej racji stanu.
Kaleta przypomniał, że projekt składa się z 18 artykułów i wskazał cztery główne przesłanki pozbawienia stopni wojskowych - kierowanie działaniami przeciwko polskiemu podziemiu niepodległościowemu; wydawanie rozkazów użycia broni palnej wobec ludności cywilnej; orzekanie w Wojskowej Służbie Sprawiedliwości przeciwko działaczom niepodległościowym; oraz prześladowania żołnierzy z powodów religijnych lub pochodzenia.
W sprawozdaniu opisano przebieg wczorajszego posiedzenia komisji, podczas którego - według Kalety - zgłaszano wnioski formalne i próby blokowania debaty. Wspomniał o pytaniach kierowanych do przedstawicieli ministerstwa przez byłych urzędników, które jego zdaniem odciągały uwagę od meritum ustawy.
Kaleta odwoływał się do pamięci i godności ofiar, przywołując postać Danuty Siedzikówny „Inki” oraz groby górników z Wójka i stoczniowców z Gdańska. Podkreślił, że ustawa ma przywrócić pamięć i wartości oraz umożliwić godne upamiętnienie bohaterów.
Jako sprawozdawca Kaleta wniósł o przyjęcie ustawy, zaznaczając, że decyzja Sejmowej Komisji Obrony Narodowej zapadła wynikiem 15 za, 5 przeciw. Zadeklarował przekonanie, że ustawa zostanie przyjęta przez Sejm.
Najważniejsze ustalenia
Kaleta przypomniał, że projekt składa się z 18 artykułów i wskazał cztery główne przesłanki pozbawienia stopni wojskowych - kierowanie działaniami przeciwko polskiemu podziemiu niepodległościowemu; wydawanie rozkazów użycia broni palnej wobec ludności cywilnej; orzekanie w Wojskowej Służbie Sprawiedliwości przeciwko działaczom niepodległościowym; oraz prześladowania żołnierzy z powodów religijnych lub pochodzenia.
Przebieg posiedzenia komisji
W sprawozdaniu opisano przebieg wczorajszego posiedzenia komisji, podczas którego - według Kalety - zgłaszano wnioski formalne i próby blokowania debaty. Wspomniał o pytaniach kierowanych do przedstawicieli ministerstwa przez byłych urzędników, które jego zdaniem odciągały uwagę od meritum ustawy.
Apele i odniesienia historyczne
Kaleta odwoływał się do pamięci i godności ofiar, przywołując postać Danuty Siedzikówny „Inki” oraz groby górników z Wójka i stoczniowców z Gdańska. Podkreślił, że ustawa ma przywrócić pamięć i wartości oraz umożliwić godne upamiętnienie bohaterów.
Wynik głosowania w komisji
Jako sprawozdawca Kaleta wniósł o przyjęcie ustawy, zaznaczając, że decyzja Sejmowej Komisji Obrony Narodowej zapadła wynikiem 15 za, 5 przeciw. Zadeklarował przekonanie, że ustawa zostanie przyjęta przez Sejm.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Kaleta domaga się dorwać złodziei i ukarać winnych
Piotr Kaleta: Komisja rekomenduje odrzucenie sześciu poprawek
Piotr Kaleta: Weto do SAFE to polityczna hipokryzja
Piotr Kaleta: 'sekta' parlamentarzystów i krytyka postawy ws. reparacji
Piotr Kaleta wzywa do ujawnienia majątku Donalda Tuska
Piotr Kaleta: Broni in vitro i oskarża opozycję o obłudę
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marek Sowa
Marek Sowa krytykuje 'politykę realizowaną na grobach'
Jerzy Meysztowicz
Jerzy Meysztowicz krytykuje blokowanie obniżki PIT do 15%
Paweł Suski
Paweł Suski sprzeciwia się używaniu żywych zwierząt do tresury psów
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz zarzuca oszustwo w sprawie poprawki
Marek Sowa
Marek Sowa pyta o motywacje żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego
Henryk Kowalczyk
Henryk Kowalczyk: Obrona myśliwych i apel o kulturę debaty
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Rodacy. Zaczyna moje wystąpienie właśnie w ten sposób, gdyż dzisiaj w sposób szczególny trzeba zwrócić się do polskiego społeczeństwa. Bo ustawa, nad którą dziś będziemy debatować, jest i mam nadzieję, że będzie ustawą historyczną. Ma ona przywrócić właściwe miejsce tym, którzy swoim postępowaniem zdradzili polski naród, sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu, podeptali najważniejsze wartości naszej tożsamości narodowej, splamili mundur żołnierza polskiego. Dziś wyrzucamy ich na śmietnik historii. W imieniu Sejmowej Komisji Obrony Narodowej pragnę przedstawić Wysokiej Izbie sprawozdanie z prac tej komisji, które odbyło się w dniu wczorajszym. Przed projektem prac komisji był projekt ustawy o pozbawieniu stopni wojskowych. Osob i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej. Jest to druk sejmowy numer 2319. Projekt tej ustawy, potocznie zwanej ustawą degradacyjną, jest projektem rządowym. Wysoka Izbo, ustawa ta nie jest długim aktem prawu. Składa się bowiem tylko z 18 artykułów. Ale jest ustawą długo oczekiwaną. Ustawą konieczną, priorytetową dla rozliczenia się z historią. Oprawcy w żadnym normalnym kraju nie stają się bohaterami, a bohaterowie nie mogą przez tyle lat wołać o sprawiedliwą historię. Ustawa degradacyjna daje możliwość pozbawienia stopni wojskowych w czterech głównych aspektach. Pierwszy. Osoby, które pełniły funkcje służbowe lub zajmowały stanowiska dowódcze i kierowali działaniami mającymi na celu zwalczanie polskiego podziemia niepodległościowego. Drugie. Wydawali rozkazy użycia broni palnej wobec ludności cywilnej. Trzecie. Będąc sędziami lub prokuratorami w organach Wojskowej Służby Sprawiedliwości oskarżali i wydawali wyroki wobec żołnierzy i osób cywilnych ze względu na działalność na rzecz niepodległej i suwerennej Polski. I wreszcie czwarte. Będąc w stopniach wojskowych generałów dopuszczali się prześladowań żołnierzy ze względu na wyznawaną religię bądź też pochodzenie. Wysoka Izbo, teraz może słów kilka o samym wczorajszym posiedzeniu. Cóż, zdawać by się mogło, że przedmiot tej ustawy jest bezdyskusyjny. Że wszyscy, jak tu siedzimy, ujmiemy się za osobami, które zostały sponiewierane przez komunistycznych oprawców. Niestety nic bardziej mylnego. Niestety, no nic bardziej mylnego. Atak posłów totalnej opozycji na projekt tej ustawy był niepojęty, był niezrozumiały. Ale panie pośle, ja mówię o tym, co było na komisji. Niech pan słucha. Niech pan spróbuje myśleć logicznie. Panie pośle, ja bardzo proszę pamiętać o tym, że to ma być sprawozdanie, czyli efekt końcowy decyzji podjętej na komisji. Bardzo proszę o tym pamiętać. To jest właśnie sprawozdanie z tego, co się działo na komisji. Były wszelkie próby zablokowania debatowania. Były zgłaszane bezmyślne wnioski formalne. Zadawania pytań kierowanych do przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej. Jedno z takich pytań, jakie było skierowane w czasie dyskusji, pochodziło od, proszę państwa, byłego wiceministra obrony narodowej. I miały one mniej więcej taki wydźwięk. Czy były przeprowadzone konsultacje społeczne z organizacjami, które zrzeszają właśnie takie osoby, do których ta ustawa jest dedykowana? Proszę państwa, to powiedział były wiceminister obrony narodowej. I drugi przykład. Była minister edukacji w rządzie Platformy Obywatelskiej i PSL-u. Zadaje takie oto pytanie. Czy w myśl tej ustawy będziemy dokonywali ekshumacji żołnierzy, tak jak w tej chwili robimy to z ofiarami katastrofy smoleńskiej? Panie minister, nasze dzieci były kiedyś w pani rękach. Edukacja naszych dzieci były w pani rękach. O zgrozo, o wstyd. Panie pośle, przypominam, że to jest sprawozdanie, a nie pana komentarz. Nie chcę podawać wszystkich przykładów, wszystkich wypowiedzi, jakie były wypowiedziane podczas tej komisji. Wypowiedzi niegodnych, wypowiedzi po prostu podłych, panie pośle. Gdzie próbowano całkowicie rozmyć intencje wnioskodawcy. Totalna opozycja na posiedzeniu komisji stworzyła swego rodzaju listę hańby. Hańba właśnie ma waszą twarz. Ale minęła noc. Być może nadeszła refleksja. Być może zachowacie się inaczej. Być może zachowacie się tak, jak powiedziała kiedyś wspaniała dziewczyna. Polski bohater. Polka, wspaniała Polka, młoda dziewczyna. Danuta Siedzikówda, pseudonim Inka. Że zachowała się właściwie. Tylko tyle i aż tyle. Wysoka Izbo Rodacy. Prawo i Sprawiedliwość przywraca godność, przywraca pamięć, przywraca wartości. Ta ustawa zostanie przyjęta. Czy wam się to podoba, czy nie. Wreszcie zostanie przyjęta. To nie jest wystąpienie w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość, tylko sprawozdanie z posiedzenia komisji. Jeszcze raz to przypominam. Ale przyjmijmy ją, drodzy państwo, jako cały Sejm. Mam taką nadzieję. Bo tego wymaga prawda historyczna. Apuluję do was, abyście ze spokojem sumienia, czystym sercem mogli kiedyś klęknąć przy grobach naszych bohaterów. Przy grobie Inki, górników z Wójka, czy stoczniowców z Gdańska. A zdrajcom ojczyzny naplujecie w twarz, bo tyle im się należy. Tylko tyle. Tylko na to zasługują. Wysoka Izbo jako poseł sprawozdawca, ale także jako sprawozdawca Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, ale także jako wnuk żołnierza, który poległ w kampanii wrześniowej, w imieniu tejże komisji. Wnoszę do Wysokiej Izby, aby ustawa ta została przyjęta. I taka była również decyzja Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Która przyjęła ją stosunkiem głosów 15 za, 5 przeciw. Pani Marszałek, bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.