Jan Mosiński: Domaga się uchylenia decyzji ws. ulicy Twardej
Jan Mosiński mówił o decyzji dotyczącej ulicy Twardej i opowiedział się za jej uchyleniem. Wskazał na wątpliwości co do autentyczności podpisów, brak nadzoru prezydent Hanny Gronkiewicz-Walc oraz zapowiedział możliwość zawiadomienia prokuratury zgodnie z art. 304 KPK.
Jan Mosiński stwierdził, że decyzję należy uchylić w całości, ponieważ - jego zdaniem - istnieje zbyt wiele dowodów przemawiających za tym krokiem. Jako posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli przedstawienie swojego stanowiska przed spodziewanym rozstrzygnięciem.
Mosiński zwrócił uwagę na różnice w podpisach pod pełnomocnictwami dla pana Andrzeja M., które na pierwszy rzut oka wyglądają, jakby nie były składane przez tę samą rękę. Zaznaczył, że ostateczną ocenę mają wydać biegli grafolodzy.
Wypowiedź zawierała zarzut braku należytego nadzoru ze strony prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Walc nad mieniem przypisanym miastu. Mosiński zapowiedział rozważenie zawiadomienia prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na podstawie artykułu 304 KPK.
Wskazano, że decyzja o przeniesieniu gimnazjum zapadła przed rozstrzygnięciem reprywatyzacyjnym, co określono jako postawienie "wozu przed koniem" i uznano za istotną przesłankę do weryfikacji sprawy. Mosiński zadeklarował namawianie komisji do nakładania kar finansowych, aż prezydent stawi się przed komisją, przywołując przykład budynku przy Noakowskiego 16 oraz sprawy Chmielna 70.
Postulat uchylenia decyzji
Jan Mosiński stwierdził, że decyzję należy uchylić w całości, ponieważ - jego zdaniem - istnieje zbyt wiele dowodów przemawiających za tym krokiem. Jako posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli przedstawienie swojego stanowiska przed spodziewanym rozstrzygnięciem.
Wątpliwości dotyczące podpisów
Mosiński zwrócił uwagę na różnice w podpisach pod pełnomocnictwami dla pana Andrzeja M., które na pierwszy rzut oka wyglądają, jakby nie były składane przez tę samą rękę. Zaznaczył, że ostateczną ocenę mają wydać biegli grafolodzy.
Zarzuty wobec prezydent miasta
Wypowiedź zawierała zarzut braku należytego nadzoru ze strony prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Walc nad mieniem przypisanym miastu. Mosiński zapowiedział rozważenie zawiadomienia prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na podstawie artykułu 304 KPK.
Przeniesienie gimnazjum i sankcje za niestawiennictwo
Wskazano, że decyzja o przeniesieniu gimnazjum zapadła przed rozstrzygnięciem reprywatyzacyjnym, co określono jako postawienie "wozu przed koniem" i uznano za istotną przesłankę do weryfikacji sprawy. Mosiński zadeklarował namawianie komisji do nakładania kar finansowych, aż prezydent stawi się przed komisją, przywołując przykład budynku przy Noakowskiego 16 oraz sprawy Chmielna 70.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jan Mosiński krytykuje Schengen i pyta o druk nr 230
Jan Mosiński: Brexit to porażka Donalda Tuska
Jan Mosiński pyta o kodowanie transmisji i monopol w mediach
Jan Mosiński pyta o świadczenia dla działaczy antykomunistycznych
Jan Mosiński: Komisja proponuje odrzucenie 16 poprawek
Jan Mosiński krytykuje obłudę PO i pyta o waloryzację emerytur
Transkrypcja
Ma podjąć decyzję dotyczącą ulicy Twardej. Nie wyrokujemy jaka będzie decyzja, bo takich zrodności profetycznych nie mamy. Natomiast jako posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcemy Państwu powiedzieć, jak ewentualnie my widzimy decyzję, która zapewne zapadnie niebawem. Otóż moim zdaniem uważam, że decyzję należy uchylić w całości, gdyż jest zbyt dużo dowodów na to, aby sądzić inaczej. Myślę, że jeszcze do grafologów będzie należeć decyzja, czy podpisy pod pełnomocnictwami dla pana Andrzeja M. są faktycznie sfałszowane, bo na pierwszy rzut oka trzy pełnomocnictwa moim zdaniem to nie ta sama ręka podpisywała. Jak również i to, że nie było należytego nadzoru ze strony pani prezydent miasta słusznego Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Walc. Biorąc pod uwagę również pracę w najbliższym czasie podejmiemy decyzję, mówię o Prawie i Sprawiedliwości, podejmiemy decyzję, lub też nie, ale też podejmiemy decyzję zgodną z artykułem 304 KPK o zawiadomieniu prokuratury o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez prezydent miasta słusznego Warszawy ze względu na to, że nienależycie nadzorowała i gospodarowała mieniem, który był jej przypisany. Tyle z mojej strony. Panie pośle, proszę uprzejmie. Uchylenie decyzji zwrotowej podjętej z upoważnienia pani prezydent jest asumptem do tego, aby do budynku przy ulicy Twardej mogła wrócić edukacja, żeby można było tam ustanowić szkołę. Oczywiście jest to w gestii zarządu dzielnicy i odpowiednio zbada tę kwestię, ponieważ na pierwszy rzut oka widać, że te podpisy, które zostały złożone w przeciągu roku diametralnie się od siebie różnią. Widać, że nie ta sama ręka robiła te podpisy. Dzień dobry, Miusz Kuczek, TVP Info. Jeszcze mam pytanie o inne przesłanki również, które w panów ocenie mogą świadczyć o tym, że ta decyzja reprywatyzacyjna powinna być uchylona. Pytam w kontekście gimnazjum, ponieważ mamy sytuację, w której decyzja została podjęta o likwidacji czy też przeniesieniu gimnazjum jeszcze przed wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej. I czy w państwa ocenie to również może być taka jedna z najważniejszych przesłanek do tego, żeby założyć, że ta decyzja reprywatyzacyjna już z góry była przesądzona? I drugie pytanie jeszcze o panią prezydent, która na razie skutecznie uchyla się od tego, aby stawić się przed komisją weryfikacyjną. Wiemy, że jeżeli, a kolejną sprawą będzie Chmielna 70, jeżeli znowu się nie pojawi, to komisja może nałożyć kary grzywny w wysokości chyba 10 tysięcy złotych. Jak państwo w ogóle widzicie szansę, żeby w pewien sposób przymusić prezydent Warszawy, aby jednak przed komisją weryfikacyjną stanęła? Proszę państwa, oczywiście decyzja o przeniesieniu gimnazjum z Twardej na Mokotów była podjęta zanim uprawowoczyliśmy jakiekolwiek decyzje reprywatyzacyjne. Już nieważne, czy jest zgodne, czy niezgodne z prawem. Więc, mówiąc kolokwialnie, postawiono wóz przed koniem, co jest oczywiście decyzją kuriozalną i na pewno będzie też jedną z istotnych kwestii, które komisja weryfikacyjna będzie brała pod uwagę przy wydawaniu decyzji. Co do ewentualnie pani prezydent, to może głos oddam panu posłowi też. Ja będę namawiał przewodniczącego komisji weryfikacyjnej do nakładania tak długo kar, aż pani prezydent się po prostu stawi. Być może wysokość kar sięgnie wartości budynku przy Noakowskiego 16, który został na rzecz rodziny pani prezydent Gronkiewicz-Walc zwrócony. No i w związku z tym może w ten sposób chociaż odzyskamy te pieniądze. I a propos jeszcze tych grzybień nakładanych, pani prezydent do tej pory ciągle podkreśla podtrzymujące... ...