Tomasz Koskowicz składa zawiadomienie ws. billboardów w Opolu
Tomasz Koskowicz złożył zawiadomienie do policji i prokuratury w związku z billboardami w okolicach DK46 w Opolu, które łączą wizerunek Adolfa Hitlera z flagą Unii Europejskiej oraz drastycznymi zdjęciami płodów. Domaga się ścigania sprawców, wyjaśnienia źródła finansowania kampanii i wprowadzenia zakazów publikacji rozczłonkowanych wizerunków w przestrzeni publicznej.
Zgłoszenia do policji i prokuratury
Koskowicz poinformował, że wysłał zawiadomienie do policji o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia wykroczenia na podstawie artykułu 141 kodeksu wykroczeń (umieszczanie nieprzyzwoitego ogłoszenia). Dodatkowo złożył zawiadomienie do prokuratury i zwrócił się do komendanta wojewódzkiego policji oraz prokuratora okręgowego w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa na podstawie artykułu 256 kodeksu postępowania karnego.
Opis billboardów i lokalizacja
W wystąpieniu wskazał na konkretny billboard przy drodze krajowej numer 46 w okolicach Opola, gdzie pojawił się obraz martwego zarodka, fragment flagi Unii Europejskiej oraz zdjęcie Adolfa Hitlera. Nazwał te materiały haniebnymi i podkreślił, że flaga UE została w ten sposób bezprawnie zmanipulowana.
Wpływ na dzieci i argumenty prawne
Koszkowicz argumentował, że publikowanie rozczłonkowanych ciał i drastycznych zdjęć negatywnie wpływa na psychikę dzieci - pasażerów i mieszkańców, którzy widzą billboardy. Przywołał również obowiązek zgłaszania przestępstw ściganych z urzędu, powołując się na artykuł 304 Kodeksu Postępowania Karnego.
Apel do samorządowców i pytania o finansowanie
Jako poseł opolszczyzny zaapelował do miejskich radnych, prezydenta miasta i samorządów o podjęcie uchwał intencyjnych zakazujących publikacji wizerunków rozczłonkowanych ciał w przestrzeni miejskiej. Zasygnalizował też potrzebę wyjaśnienia, kto finansuje tę ogólnopolską akcję i czy środki nie pochodzą z budżetu państwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Komendę Policji, ponieważ u bram naszego miasta, u bram Opola została przekroczona cienka czerwona linia. Została ta linia przekroczona przez środowiska antyaborcyjne. Nastąpił bezprecedensowy atak na wartości istotne dla mieszkańców Opola, jak i całej Opolszczyzny. Chodzi tutaj o atak na flagę Unii Europejskiej, do której przyklejono wizerunek Adolfa Hitlera. Flaga Unii Europejskiej w Polsce nie podlega żadnej prawnej ochronie, dlatego taką ustawę złożyły w Sejmie i liczę na jej procedowanie. Nastąpił również atak na naszych najmłodszych, na nasze dzieci. I to paradoksalnie środowiska antyaborcyjne, które niosą na swoich sztandarach rzekomą troskę o istoty nienarodzone, atakują naszych najmłodszych. Nasze dzieci będące pasażerami, podróżujące z nami m.in. po Opolszczyźnie, gdzie w okolicach drogi DK46 powstał ten haniebny billboard, gdzie na jednym wizerunku zawiera swój obraz martwy zarodek, flagę Unii Europejskiej i zdjęcie Adolfa Hitlera. Dlatego przygotowałem zawiadomienie, które już zostało wysłane na policję o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia wykroczenia z artykułu 141 kodeksu wykroczeń. Chodzi tutaj o umieszczanie nieprzyzwoitego ogłoszenia i napisu w miejscu publicznym. Jest udowodnione, że publikowanie treści, które zawierają szczątki ciał, rozfragmentowane zwłoki, elementy zarodków negatywnie wpływa na psychikę dzieci. I one są również w przestrzeni publicznej odbiorcą tych treści. Powoduje lęki, powoduje dyskomfort i może powodować różne zaburzenia publiczne. Jest to jawny atak na nasze dzieci. Dlatego z tego miejsca, jako poseł opolszczyzny, apeluję do miejskich rajców, do prezydenta miasta, jak i również wszystkich innych samorządowców na terenie gmin, gdzie pojawiają się te skandaliczne billboardy o podjęcie działań, o podjęcie uchwał intencyjnych zakazujących w przestrzeni miejskiej publikacji wizerunków rozczłonkowanych ciał, niezależnie czy są to zarodki czy jakiekolwiek inne tego trybu treści. Oraz liczę, składając w nim mniejsze zawiadomienie na to, że te środowiska antyaborcyjne będą w Polsce ścigane przez policję. Nie wyobrażam sobie tutaj odmowy wszczęcia tych czynności przez policję, dlatego że w swoim zawiadomieniu jasno pokazuję, w jaki sposób zostało w Polsce naruszone prawo. I nie chodzi tylko tutaj o artykuły kodeksu wykroczeń w moim przypadku, ale chodzi tutaj o zdrowie psychiczne dzieci, które z nami podróżują po tych drogach publicznych, oglądają te billboardy i pytają, dlaczego takie okropności ktoś w Polsce pozwala stawiać przy drogach publicznych. Dziękuję bardzo. Tomasz Koskowicz. Szanowni Państwo, jako obywatel Rzeczpospolitej Polskiej poczułem się znieważony. Poczułem się znieważony formą i treścią billboardu znajdującego się przy drodze krajowej numer 46 w Opolu. Na tym billboardzie jest zdjęcie Adolfa Hitlera na tle Unii Europejskiej. To niedopuszczalne, to karygodne, to przestępstwo. To przestępstwo, które bardzo precyzyjnie odnosi się do paragrafu 256 kodeksu postępowania karnego, za które za propagowanie nazizmu, za propagowanie ustrojów totalitarnych grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Pytanie, kto za tym stoi, pytanie, kto to finansuje, pytanie, z jakich środków ta kampania została sfinansowana. Szanowni Państwo, w polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca na propagowanie nazizmu. Nie ma zgody na wizerunek Adolfa Hitlera, który przecież jest symbolem Trzeciej Rzeszy, jest symbolem ludobójstwa, jest symbolem eksterminacji narodu polskiego. Powtarzam, nie było, nie ma i nie będzie zgody na propagowanie nazizmu. To jest w Polsce karane. To reguluje kodeks postępowania karnego, artykuł 256. Dlatego zwróciłem się, podobnie jak poseł Zębaczyński, do prokuratora okręgowego o ściganie, o zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Zwróciłem się również do komendanta wojewódzkiego z wnioskiem o ściganie. Zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa. Tak jak powiedziałem, nie ma na to naszej zgody i dlatego takie kroki, które wspólnie podjęliśmy. Przy czym poseł Zębaczyński odnosi się do wykroczenia i do tych skandalicznych, do tych haniebnych, do tych drastycznych zdjęć kłodu ludzkiego. Ja zaś skoncentrowałem się na nazizmie, na zdjęciu Adolfa Hitlera, który na tle flagi europejskiej ma nawiązywać do Unii Europejskiej. To jest skandal, to jest karane jako osoba publiczna, ale przede wszystkim jako obywatel. Składam doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa i o ściganie sprawców tych billboardów z tymi treściami, z tą formą. Dodatkowo interesuje nas również źródło finansowania tej ogólnopolskiej akcji. Zastanawiamy się, czy te środki, które płyną dla środowisk antyaborcyjnych, nie pochodzą z budżetu państwa, który dzisiaj powinien być podyktowany wszystkim ginącym w oczach przedsiębiorcom. Dziękuję bardzo. Czy mają Państwo jakieś pytania do nas? Mogą Państwo pokazać? Tak, oczywiście. Zdjęcie mamy ze sobą. Ja również mam dla Państwa, tych, którzy nie mają zdjęcia, treść tych zawiadomień. Jeżeli ktoś byłby chęty, to po konferencji prasowej przekażę z głębokim uzasadnieniem, bardzo rzeczowym, dlaczego podjęliśmy takie kroki. Jeszcze jedno. Nie możemy być obojętni. Nie możemy przechodzić wokół tego tematu nie reagując. To bardzo precyzyjnie reaguje artykuł 304 Kodeksu Postępowania Karnego. My jesteśmy zobowiązani jako obywatele do tego, by poinformować prokuraturę i policję o przestępstwie, które jest ścigane z urzędu. I taki obowiązek dzisiaj spełniamy. I dla Państwa kopię wystąpienia zarówno do prokuratury rejonowej, jak i do komendanta wojewódzkiego policji w Opoku. Czy mogą Panowie pokazać te zdjęcia? Tak, tak, oczywiście. Ja mam w kolorze. Nie mam w kolorze. Może być sarno-białe. Sarno-białe. Tak, tak. Dobrze, dobrze jest. Jeden z takich billboardów. Widzimy tutaj jasno fragmenty flagi Unii Europejskiej, wizerunek Hitlera oraz członkowane części zarodka czy płodów. Nie można na to pozwalać, dlatego dwa przestępstwa, wykroczenie. To wszystko zawiera się w tych treściach. Oczekujemy jasnej reakcji policji i prokuratury. Nie ma dobra. Nie ma. Już nie ma. No. Nie ma. Nie ma. Nie ma. Nie ma. Nie ma. Nie ma. Nie ma.