Gabriela Lenartowicz alarmuje o masowej wymianie kadr
Gabriela Lenartowicz pyta, dlaczego rząd centralizuje wojewódzkie fundusze zamiast zlikwidować je i przekształcić w oddziały Narodowego Funduszu. Stwierdza, że proponowane zmiany spowodują masowy ruch kadrowy, wymianę zarządów i rad nadzorczych oraz czystki w urzędach.
Pytanie o centralizację funduszy
Gabriela Lenartowicz pyta, dlaczego zamiast zlikwidować wojewódzkie fundusze i uczynić ich oddziałami Narodowego Funduszu, rząd wybiera centralizację. Zwraca uwagę, że przy takim rozwiązaniu "byłoby mniej posad".
Obawy o rządy kadrowe
Według niej ustawa otworzy drogę do powoływania rad nadzorczych, ustalania wynagrodzeń dla rad nadzorczych i tworzenia zarządów obsadzanych "dla swoich", co doprowadzi do wymiany kadr.
Skala zmian i kolejki do stanowisk
Ostrzega, że zmiany wywołają masowy ruch kadrowy - kolejki do ministra, do wicepremiera, do rad nadzorczych i do zarządów spółek, ponieważ ustawa przewiduje ich wymianę.
Czystki w urzędach i konsekwencje
Twierdzi, że rząd zapewnia sobie czystkę w urzędach, proponując zmienione warunki pracy, których pracownicy nie będą chcieli przyjąć. Podsumowuje, że w efekcie rząd przez pół roku będzie zajmował się przede wszystkim kadrami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izba, ja chciałam zapytać o to, co pytał mój poprzednik. Czemu zamiast po prostu nie zlikwidować wojewódzkich funduszy i zrobić z nich oddziały Narodowego Funduszu, centralizujecie to? Ale de facto pamięć się nasuwa sama w tej ustawie, bo wtedy byłoby mniej posad. A tak są rady nadzorcze, wynagrodzenia rad nadzorcze, zarządy dla swoich i wymiana kadr. Proszę państwa, ta ustawa spowoduje masowy ruch kadrowy w całej Polsce. Z jednej strony będziemy mieli kolejki do ministra, wicepremiera Sasina, nowych adeptów, do rad nadzorczych, do zarządów w następnej kolejności spółek, bo przecież ta ustawa przewiduje ich wymianę. A z drugiej strony w tej ustawie zapewniacie sobie czystkę w tych urzędach, które reformujecie. Bo tam tym ludziom zaproponujecie takie warunki pracy zmienionej, że nie będą je chcieli przyjąć. Oto wielka rewolucja. Czym się będzie zajmował rząd przez pół roku? Ano, kadrami. Dziękuję bardzo. Dzięki. Dzięki. Dzięki. Dzięki.