Marek Sowa proponuje strefy ograniczonej emisji w miastach
Marek Sowa przedstawił projekt zmiany Prawa ochrony środowiska oraz Prawa o ruchu drogowym, postulując wprowadzenie stref ograniczonej lub zakazanej emisji spalin w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców. Zajął stanowisko, że smog jest palącym problemem i skrytykował brak działań rządu, prezentując dekalog antysmogowy z konkretnymi rozwiązaniami.
Najważniejsze propozycje
- W proponowanym dekalogu antysmogowym przewidziano rozbudowę sieci ciepłowniczych, współfinansowanie wymiany kotłów na piątą klasę, wsparcie wymiany taboru komunikacji na niskoemisyjny, promowanie komunikacji zbiorowej, dopłaty dla gospodarstw o niskich dochodach korzystających z czystych paliw, rozporządzenia określające standardy kotłów i jakości paliw, obywatelski monitoring powietrza, efektywny system kontroli oraz programy edukacyjne i możliwość ustanowienia stref ograniczonej lub zakazanej emisji.
Skala problemu
- Według przedstawionych danych smog zabija i jest przyczyną 48 tysięcy zgonów rocznie. Spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych europejskich miast 33 to polskie miasta, głównie na południu kraju. Mówił też, że ostatni rok był stracony, ponieważ większość rządowa nie przygotowała rozwiązań i wstrzymała finansowanie programów takich jak wymiana kotłów czy termomodernizacja.
Transport jako źródło zanieczyszczeń
- Wskazał na emisje komunikacyjne jako istotne źródło zanieczyszczeń - 9% udziału w skali kraju, a w dużych miastach znacznie wyższy udział, przykładowo ponad 20% w Krakowie i nawet do 80% w Warszawie w szczytowych okresach. Wymienił tlenki azotu, tlenek węgla, węglowodory aromatyczne, metale ciężkie oraz pyły PM10 i PM2,5.
Mechanizm prawny i opinie samorządów
- Omówił proponowany artykuł 96b do Prawa ochrony środowiska, który umożliwia radom miast powyżej 200 tys. mieszkańców ustanawianie stref ograniczonej lub zakazanej emisji spalin z określeniem zasięgu, zakazów, nakazów i możliwych wyłączeń oraz zapewnieniem ruchu tranzytowego. Zwrócił uwagę, że wystąpił o opinie do prezydentów 16 miast - większość odpowiedzi była pozytywna, w tym opinia wiceprezydenta Warszawy powołująca się na postulaty Unii Metropolii Polskich.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, w imieniu posłanek i posłów nowoczesnych mam zaszczyt przedstawić Państwu projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zanim przejdę do szczegółowego zaprezentowania proponowanych przez nas zmian, pozwolę sobie na krótkie odniesienie do problemu złej jakości powietrza, z jaką musimy się niemal codziennie zmagać. Problem smogu nie jest problemem teoretycznym. Problem smogu, o czym mogliśmy się w ostatnich tygodniach przekonać, dotyczy każdego z nas. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli i Europejskiej Agencji Środowiska, Polska ma od lat najbardziej zanieczyszczone wiecze w całej Unii Europejskiej. Smog zabija. Jest przyczyną 48 tysięcy zgonów rocznie. Spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych europejskich miast, aż 33 to polskie miasta, położone głównie na południu naszego kraju. To z jednej strony powód do wstydu, ale dla nas polityków to powinien być ostatni moment do podjęcia radykalnych rozwiązań zmierzających do poprawy stanu jakości powietrza. Muszę ze smutkiem dodać, że ostatni rok pod tym względem jest całkowicie stracony. Większość rządowa nie przygotowała żadnych rozwiązań poprawiających ten stan, ale co gorsza podejmowała decyzje, których skutkiem jest wstrzymanie finansowania programów przeznaczonych m.in. na wymianę kotłów czy termomodernizację budynków. Nowoczesna przygotowała dekalog antysmogowy. Wśród proponowanych rozwiązań proponujemy m.in. program rozbudowy sieci ciepłowniczych, współfinansowanie wymiany kotłów na nowoczesne spełniające normy piątej klasy, program wsparcia wymiany taboru komunikacji zbiorowej na niskoemisyjną, promowanie środków komunikacji zbiorowej, dopłaty dla gospodarstw domowych o niskich dochodach korzystających z czystych paliw, rozporządzenia określające standardy dla kotłów i jakości paliw, ale nie mogą to być działania pozorowane, tak jak jest w przypadku projektu tych rozporządzeń, obywatelski monitoring powietrza i efektywny system kontroli, programy edukacyjne podnoszące świadomość obywateli, czy wreszcie zmiany prawne umożliwiające ustanowienie czasowych lub stałych stref ograniczonej lub stałej emisji spali. Walka ze smogiem powinna być dzisiaj priorytetem rządu realizowanym we współpracy z samorządami. Dla wielu miast to dzisiaj najważniejsze wyzwanie, przed którym stoją. Miasta te oczekują rozwiązań prawnych i realnych programów wsparcia, gminnych programów ograniczenia niskiej emisji. Jednym z największych źródeł zanieczyszczenia powietrza są zanieczyszczenia komunikacyjne, w tym z tytułu emisji spalin powstałych z ruchu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi. W aktualnym stanie prawnym samorządy nie mogą podejmować realnych działań zmierzających do znacznego ograniczenia zanieczyszczeń komunikacyjnych. Wzorem rozwiązań przyjętych w wielu europejskich miastach Klub Poselski Nowoczesna, uwzględniając zapele środowisk pozarządowych i samorządowych, przedkłada projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo Ochrony Środowiska oraz ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, umożliwiający ustanowienie przez Radę Miasta o liczbie mieszkańców powyżej 200 tys. strefy ograniczonej lub zakazanej emisji spalin, powstałych z ruchu pojazdów silnikami spalinowymi, poprzez wprowadzenie ograniczeń lub zakazów wjazdu do strefy dla pojazdów niespełniających ustalonych norm emisji euro. W chwili obecnej nie ma w Polsce regulacji, które wprowadzałyby ograniczenia w zakresie transportu z uwagi na złą jakość powietrza albo pozwalałyby odpowiednim organom na wprowadzenie takich ograniczeń. Natomiast emisja ze środków transportu ma duży wpływ na jakość powietrza, zwłaszcza w miastach o dużej liczbie mieszkańców. Sektor transportu jest źródłem zanieczyszczeń powietrza, takich jak tlenki azotu, tlenek węgla, węglowodory aromatyczne, metale ciężkie oraz pyły PM10 i PM2,5. Zanieczyszczenia komunikacyjne są dzisiaj drugim. Po emisji z domowych pieców źródłem zanieczyszczeń powietrza w skali kraju ich udział wynosi już 9%. To są dane zapisane w Krajowym Programie Ochrony Powietrza do roku 2020. W dużych miastach ten udział jest znacznie większy. Przykładowo w Krakowie przekracza 20%, a w Warszawie zanieczyszczenia komunikacyjne w szczytowych okresach mają nawet 80% udział. I same przekraczają dopuszczalne normy 65 mikrogram na metr sześcienny. Dodany do ustawy Prawo Ochrony Środowiska, artykuł 96b, stwarza możliwość ustanowienia przez Radę Miasta, Gminy o liczbie mieszkańców powyżej 200 tysięcy strefy ograniczonej lub zakazanej emisji spalin powstałych z ruchu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi. Uchwały Rady Gminy Miasta wydane na podstawie tego przepisu będzie musiała obligatornie zawierać wyszczególnione w nim składniki precyzujące zasięg terytorialny strefy, obowiązujące jej nieograniczenia, zakazy i nakazy ustanowione w związku z wymogami w zakresie emisji zanieczyszczeń ze spalin. Wyznaczony obszar objęty strefą powinien uwzględniać konieczność zapewnienia ruchu tranzytowego. W uchwale możliwe będzie także wprowadzenie wyłączeń od wynikających z niej zakazów lub nakazów. Z prośbą o opinię do proponowanych przez nas zmian wystąpiłem do prezydentów 16 miast. Tych miast, na których ta ustawa może mieć swoje odniesienie, oddziaływanie. I tak przykładowo przytoczę trzy opinie, które wydaje mi się, że są bardzo istotne, choć od razu zaznaczam, że większość prezydentów odpisała na propozycje czy prośbę o opinię i są to wyłącznie pozytywne opinie. Na przykład wiceprezydent Warszawy pisze, wprowadzenie projektowanych zmian będzie też realizacją części postulatów przedstawionych w stanowisku podjętym 12 stycznia 2016 roku poprzez włodarzy największych miast polskich skupionych w Unii Metropolii Polskich. To jest przekazania samorządom kompetencji w zakresie możliwości ustanowienia w centrach miast stref ograniczonej emisji komunikacyjnej i uzależnienia wydania zezwolenia na wjazd do tych stref pojazdów spełniających odpowiednie normy emisji zanieczyszczeń. Systemowe rozwiązania przyjęte na poziomie legislacji krajowej pomogą w zwiększeniu skuteczności działań na rzecz ograniczenia emisji i poprawy jakości powietrza. Prezydent Krakowa informuje, że podana inicjatywa jest w pełni zasadna, że w tej kwestii występował już do ministra środowiska w 2011 roku, zwracając się o uwzględnienie w inicjatywach ustawodawczych koniecznych zmian regulujących zagadnienia jakości powietrza. I ta ustawa będzie kolejnym narzędziem umożliwiającym skuteczną walkę o czyste powietrze. Podobnie pozytywna opinia jest od prezydenta Częstochowy, który deklaruje, że w przypadku wejścia w życie przedmiotowych zmian będą starali się, aby Rada Miasta Częstochowy ustanowiła stałą lub okresową strefę ograniczonego lub zakazanego ruchu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi, która zostanie odpowiednio oznakowana. Pragnę zadeklarować, że propozycje zmian złożonych przez prezydentów miast w większości będziemy się starali na etapie prac nad tą ustawą wprowadzić do tej ustawy. Chcę też powiedzieć, że projekt ten jest zgodny z przepisami Unii Europejskiej z dyrektywą 2008 przez 50 przez WE. Co więcej, Biuro Analiz Sejmowych podkreśla, że kwestia prawidłowego wdrożenia przez Polskę tej dyrektywy była podnoszona przez Komisję Europejską już wielokrotnie. W ubiegłym roku Komisja wezwała Polskę do podjęcia działań w zakresie zanieczyszczenia powietrza, do przestrzegania przepisów w Unii Europejskiej zobowiązujących ograniczenia narażenia obywateli na drobne cząsteczki pyłu PM10. Warto też pamiętać, że 15 czerwca ubiegłego roku powtórnie Komisja wniosła skargę przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wprowadzenie stref, o których mowa, powinno przyczynić się do ograniczenia emisji zanieczyszczeń generowanych przez transport, a tym samym wpłynąć na poprawę stanu jakości powietrza w miastach. Sama projektowana zmiana nie będzie pociągać za sobą konieczności dokonywania wydatków ze środków publicznych. Jednak koszty oznakowania będą musiały być podniesione, jeśli Rada Miasta zdecyduje się skorzystać z kompetencji przydanych jej mocą ustawy i ustanowić strefę ograniczonej emisji z transportu. Koszty poniesione na dostawę i dystrybucję plakietek służących do oznakowania pojazdów będą obciążać budżet jednostki samorządu terytorialnego tylko tymczasowo, ponieważ finalnie, zgodnie z przyjętymi założeniami, z obowiązaniem do ich pokrycia będzie podmiot, któremu będą one wydawane. Bardzo proszę Państwa radnych, a Państwa posłów, abyśmy mogli nad projektem tej ustawy pracować w komisji. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję.