Aleksandra Uznańska-Wiśniewska: Europa potrzebuje strategicznej siły
Poseł Aleksandra Uznańska-Wiśniewska w wystąpieniu 26 lutego w Sejmie wzywa do jednoznacznego zakotwiczenia Polski w NATO i Unii Europejskiej oraz do budowy realnych europejskich zdolności obronnych. Ostrzega przed iluzjami bezpieczeństwa i konsekwencjami antyunijnej retoryki w kontekście rosnącej presji mocarstw.
Poseł Uznańska-Wiśniewska podkreśliła, że porządek oparty na regułach ustępuje miejsca polityce siły, a Polska nie może sobie pozwolić na złudzenia w relacjach międzynarodowych. W exposé ministra Sikorskiego najważniejsza jest jej zdaniem jasna orientacja Polski ku Zachodowi oraz harmonizacja priorytetów Unii Europejskiej i NATO.
Wystąpienie koncentrowało się na konieczności budowy europejskich zdolności obronnych: masowej produkcji amunicji, systemów obrony powietrznej, dronów, cyberzdolności i technologii kosmicznych. Poseł wskazała, że instrumenty wspierające produkcję obronną w Europie, jak SAFE, mają kluczowe znaczenie dla polskiej racji stanu i bezpieczeństwa.
Uznawska-Wiśniewska ostrzegła przed skutkami antyunijnej propagandy i scenariuszem polexitu, który - jej zdaniem - mógłby narazić Polskę na izolację i w efekcie zwiększyć jej podatność na presję ze strony Rosji, Chin, Iranu czy Korei Północnej. Zwróciła uwagę, że samotność nie jest suwerennością, lecz słabością.
Poseł apelowała o traktowanie nadchodzących wyborów także jako sprawy bezpieczeństwa: wybór między utrzymaniem Polski w centrum zachodnich sojuszy a kierunkiem prorosyjskim ma wymiar strategiczny. Wystąpienie kończyło się wezwaniem do działania i odpowiedzialności wobec historii i przyszłości kraju.
Wypowiedź z 26-02-2026 r.
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska - materiał z posiedzenia
Profil posła: https://videoparlament.pl/poslowie/aleksandra-uznanska-wisniewska
Przebieg posiedzenia: https://videoparlament.pl/posiedzenia
Najważniejsze tezy
Poseł Uznańska-Wiśniewska podkreśliła, że porządek oparty na regułach ustępuje miejsca polityce siły, a Polska nie może sobie pozwolić na złudzenia w relacjach międzynarodowych. W exposé ministra Sikorskiego najważniejsza jest jej zdaniem jasna orientacja Polski ku Zachodowi oraz harmonizacja priorytetów Unii Europejskiej i NATO.
Zdolności obronne i przemysł
Wystąpienie koncentrowało się na konieczności budowy europejskich zdolności obronnych: masowej produkcji amunicji, systemów obrony powietrznej, dronów, cyberzdolności i technologii kosmicznych. Poseł wskazała, że instrumenty wspierające produkcję obronną w Europie, jak SAFE, mają kluczowe znaczenie dla polskiej racji stanu i bezpieczeństwa.
Ryzyko polityczne i geopolityczne
Uznawska-Wiśniewska ostrzegła przed skutkami antyunijnej propagandy i scenariuszem polexitu, który - jej zdaniem - mógłby narazić Polskę na izolację i w efekcie zwiększyć jej podatność na presję ze strony Rosji, Chin, Iranu czy Korei Północnej. Zwróciła uwagę, że samotność nie jest suwerennością, lecz słabością.
Konsekwencje dla polityki krajowej
Poseł apelowała o traktowanie nadchodzących wyborów także jako sprawy bezpieczeństwa: wybór między utrzymaniem Polski w centrum zachodnich sojuszy a kierunkiem prorosyjskim ma wymiar strategiczny. Wystąpienie kończyło się wezwaniem do działania i odpowiedzialności wobec historii i przyszłości kraju.
Wypowiedź z 26-02-2026 r.
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska - materiał z posiedzenia
Profil posła: https://videoparlament.pl/poslowie/aleksandra-uznanska-wisniewska
Przebieg posiedzenia: https://videoparlament.pl/posiedzenia
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Zatrzymania w Częstochowie - dowód na porażkę koalicji
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: Brak działań rządu wobec dezinformacji na Litwie
Anna Paluch
Anna Paluch - Kanclerz Merz fałszuje historię? Żądam reakcji
Ewa Schädler
Ewa Schädler: Sojusze i pomoc dla Ukrainy to racja stanu
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa: Oskarża opozycję o brak odwagi przy obronie granicy
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Niemiecka pożyczka na niemiecki sprzęt
Transkrypcja
Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Europa w micie została porwana, bo uwierzyła w łagodność byka. My nie mamy prawa uwierzyć w łagodność imperializmu. Świat zmienia się szybciej, niż wielu w tej sali chciałoby przyznać. Stójmy na krawędzi czegoś bardzo niebezpiecznego, a wciąż są tacy, którzy naiwnie nie chcą uznać powagi dzisiejszych zagrożeń. Porządek ostatnich 30 lat, oparty na regułach, przewidywalności, na instytucjach, ustępuje miejsca brutalnej polityce siły. Wraca logika mocarstw, presji, szantażu i faktów dokonanych. Dla Polski to scenariusz głęboko ryzykowny. Dlatego w ekspozycji ministra Sikorskiego najważniejsze jest jedno – jasne zakowiczenie Polski w Zachodzie, w Unii Europejskiej i w NATO oraz dążenie do strategicznej harmonii ich priorytetów. Pielęgnując relacje transatlantyckie, musimy jednocześnie jasno komunikować nasza realia w Stanach Zjednoczonych i budować bardziej podmiotową, silniejszą i suwerenną strategicznie Europę. Polska nie ma luksusu iluzji, bo nasze położenie geograficzne jest, jakie jest. Nasze bezpieczeństwo jest więc nierozerwalnie związane z siłą lub słabością Europy. Wysoka Izbo! Europa stoi dziś przed historycznym wyborem – działać z odwagą i jednością albo zostać trwale zmarginalizowaną. Albo zaczniemy demonstrować zbiorową siłę i realną zdolność odstraszania, albo utkniemy w imperialnemu ścisku między Rosją, Chinami, Iranem i Koreą Północną na łasce bądź niełasce do najważniejszego sojusznika Stanów Zjednoczonych. Pamiętajmy, co stworzyła Europa. Grecką filozofię polityczną i ideę demokracji, rzymską cywilizację i wartości judeochrześcijańskie, z których wyrosły potem świeckie ideogodności człowieka i praw człowieka. Na nas spoczywa obowiązek ich obrony. Europa budząca się z geopolitycznej drzemki musi być silna, ale silna własnymi zdolnościami. Tylko wtedy będziemy mieli karty sprawczości, by pozycjonować się w Nowym Ładzie. Wobec rosyjskiej agresji jest zatem tylko jedna droga. Budować takie zdolności obronne, by Rosja wiedziała, że cena potencjalnego ataku będzie nie do udźwignięcia. Nie wystarczy wspólny rynek, jeśli nie potrafimy wspólnie, tanio i masowo produkować amunicji. Nie wystarczą deklaracje solidarności, jeśli nie idą za nimi systemy obrony powietrznej. Nie wystarczy retoryka odstraszania, jeśli nie będzie ona wsparta o realną technologiczną zdolność do głębokiego rażenia w terytorium agresora. Polski przemysł obronny musi być zdolny do produkcji na masową skalę wojenną. Jeśli chcemy skutecznie odstraszać Rosję, musimy niezależnie wytwarzać amunicję, obronę powietrzną, drony, zdolności cybernetyczne i technologie kosmiczne wraz z serwisem, modernizacją i uzupełnianiem strat. Dlatego europejskie instrumenty wzmacniające produkcję obronną, takie jak SAFE, z których aż 80% środków trafi do naszego polskiego przemysłu, służą polskiej racji stanu. Boykotowanie więc inwestycji w bezpieczeństwo Europy i Polski w imię antyunijnej i antyrządowej retoryki jest samobójczą, polityczną nieodpowiedzialnością. Panie ministrze, dziękuję za kierunek wyznaczony w ekspozę. Geopolityczne iluzje o polexicie są dziś igraniem z racją stanu. W świecie brutalnej siły samotność nie jest suwerennością, jest słabością, a samotne państwa stają się łatwym łupem. Nadchodzące wybory mogą w praktyce stać się w istocie referendum unijnym. Mamy więc wybór. Albo Polska utrzyma pozycję w centrum zachodu, albo pójdzie w kierunku prorosyjskim, albo obronimy naszą pozycję w zintegrowanej Europie, albo poprzez antyunijną propagandę wskażemy się na polityczne osamotnienie, w którym polexic stanie się realnym zagrożeniem. Nie będziemy musieli obawiać się wojny kinetycznej z Rosją, jeśli wcześniej przegramy z Rosją wojnę kognitywną. Albo sami wypchniemy się w łapy Putina przez polityczny, antyzachodni ekstremizm, albo wybierzemy jedność Europy wśród państw, które podzielają nasze poczucie zagrożenia i odpowiedzialności. Wysoka Izbo, jeśli ktoś kiedyś zapyta, co zrobiliśmy w latach próby, chciałabym móc mu powiedzieć, że nie zawiedliśmy Polski, kiedy historia patrzyła nam na ręce. Dziękuję. Dziękuję bardzo.
---
---