Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Kierwiński o trzeciej tarczy żąda konkretnych liczb

Marcin Kierwiński o trzeciej tarczy żąda konkretnych liczb

Marcin Kierwiński skrytykował realizację trzeciej tarczy, wskazując na wielkie liczby przy niewielkich efektach. Domagał się konkretnych danych o tym, ile pieniędzy wypłacono, ilu przedsiębiorców otrzymało pomoc i ile wniosków rozpatrzono.

Najważniejsze zarzuty


- Krytyka trzeciej tarczy antykryzysowej: zdaniem Kierwińskiego powtarzają się wielkie słowa i liczby, a brakuje realnych efektów i wypłat.

Brak konkretnych danych


- Kierwiński podkreślił, że rząd informuje głównie o liczbie złożonych wniosków, zamiast mówić, ilu faktycznie otrzymało wsparcie.

Przykłady z praktyki


- Wskazał na przypadki, gdzie w jednej miejscowości 400 wniosków zostało odrzuconych, a na Ursynowie żadna z osób, które złożyły wnioski, nie otrzymała pomocy.

Marcin Kierwiński — kadr z przemówienia: Marcin Kierwiński o trzeciej tarczy żąda konkretnych liczb (29.04.2020)

Postulat zmiany komunikatu


- Zaapelował o zmianę narracji z "będziemy pomagać" na "pomagamy" oraz o przedstawianie konkretnych liczb dotyczących wypłat i beneficjentów, zamiast samych statystyk wniosków.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, trzecia już tarcza, znowu wielkie liczby, znowu wielkie słowa, tylko bardzo małe efekty z tego, co zostało uchwalone wcześniej. Znowu za chwilę dowiemy się od Pana Premiera Morawieckiego, jak wiele wniosków zostało złożonych, jak wy dzielnie pomagacie. Tylko polskie firmy, polscy pracownicy, polscy przedsiębiorcy chcieliby dowiedzieć się, ile pieniędzy wypłaciliście już, ilu firmom pomogliście, ile wniosków rozpatrzyliście, bo o tym ciągle nie mówicie. Ja proponuję wam, abyście zmienili to nieustanne słowo, tę frazę, będziemy pomagać, na frazę pomagamy, bo na razie nie pomagacie. Na razie są takie sytuacje, że na 400 wniosków w jednej miejscowości wszystkie są odrzucane. Wczoraj widziałem się z przedsiębiorcami z Ursynowa. Tam ani jedna osoba, ani jedna osoba, mimo że wszystkie złożyły wnioski, nie dostała pomocy. Żaden wniosek nie został pozytywnie rozpatrzony. Czas przestać mówić, ile jest wniosków. Czas zacząć mówić, ilu osobom pomogliście.