Bartłomiej Sienkiewicz: Kryzys to egzystencjalne zagrożenie państwa
Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, że obecny kryzys to nie kryzys recesji, lecz egzystencjonalny kryzys całego państwa i narodu. Pytał, kiedy premier poinformuje politycznego patrona i wodza ugrupowania rządzącego o tej ocenie i ostrzegał przed politycznym wykorzystywaniem sytuacji.
Główne przesłanie
Sienkiewicz podkreślił, że kryzys ma charakter egzystencjalny - dotyczy państwa i narodu, a nie jedynie przejściowej recesji. Zwrócił uwagę, że wymaga to traktowania ponad partyjnymi kalkulacjami.
Ryzyko utraty dorobku
Efektem tego może być nie tyle recesja, ale utrata trzydziestu lat pracy pokolenia - całego pokolenia Polaków budujących niepodległą Polskę i gospodarkę. Sienkiewicz ostrzegał przed długofalowymi konsekwencjami, które mogą zniszczyć dorobek kolejnych dekad.
Krytyka planów dotyczących wyborów
Mówca skrytykował plany związane z wyborami i utrzymaniem władzy "za wszelką cenę", wskazując, że takie działania mogą niszczyć państwo. Podkreślił, że sprawy tej wagi nie mogą stać się przedmiotem gry politycznej.
Apel do premiera
Sienkiewicz pytał bezpośrednio, kiedy premier poinformuje politycznego patrona i wodza ugrupowania rządzącego o skali zagrożenia i wezwał do przewartościowania planów, które mogą mieć katastrofalne skutki dla kraju.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izba, Panie Premierze, szkoda, że nie mogę Panu zadać tego pytania wprost, ale chciałem się spytać o jedną rzecz. Kiedy Pan Premier zechce poinformować Pana politycznego patrona i wodza ugrupowania rządzącego, Pana Jarosława Kaczyńskiego, że ten kryzys to nie jest kryzys recesji, to jest egzystencjonalny kryzys całego państwa i narodu polskiego. Efektem tego może być nie tyle recesja, ale utrata 30 lat pracy pokolenia, całego pokolenia Polaków budujących niepodległą Polskę i gospodarkę w tej Polsce. Nie można dopuścić do sytuacji, w której to się staje przedmiotem gry politycznej. Kiedy Pan wreszcie uświadomi Jarosławowi Kaczyńskiemu, że jego plany dotyczące wyborów, utrzymania za wszelką cenę władzy są planami niszczącymi tak naprawdę... Dziękuję bardzo, panie poszczę.