Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Borys Budka: Domaga się odrzucenia ustawy kagańcowej

Borys Budka: Domaga się odrzucenia ustawy kagańcowej

Borys Budka ostro krytykował ustawę kagańcową i wzywał do jej odrzucenia. Twierdził, że projekt ma na celu zapewnienie bezkarności oraz pogrzebanie trójpodziału władzy.

Najważniejsze tezy wypowiedzi


Budka stwierdził, że nie ma i nie było reformy wymiaru sprawiedliwości w ostatnich czterech latach i że ustawa kagańcowa służy próbom przykrycia licznych afer. Argumentował, że celem projektu jest zagwarantowanie bezkarności osób sprawujących władzę.

Wymienione afery i zarzuty


W swoim wystąpieniu wymienił afery KNF-u, GetBack-u, Banasia, aferę z aspiracjami prezesa do budowy potęgi deweloperskiej, aferę łapówkową oraz aferę PCK, wskazując na konieczność rozliczenia odpowiedzialnych.

Skutki dla państwa prawa i relacji międzynarodowych


Budka ostrzegał, że projekt zagraża trójpodziałowi władzy i elementarnym zasadom cywilizacji zachodniej, przywołując porównania do putinowskich i tureckich rozwiązań oraz ryzyko wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej.

Borys Budka — kadr z wypowiedzi: Borys Budka: Domaga się odrzucenia ustawy kagańcowej (19.12.2019)

Postulat proceduralny


Z tego miejsca zgłosił wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu i zapowiedział, że osoby działające przeciwko podstawowym zasadom będą z tego rozliczone.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, nie ma i nie było żadnej reformy wymiaru sprawiedliwości. Nie ma i nie było żadnych ustaw, które cokolwiek w tej sprawie poprawiły przez ostatnie 4 lata. Zamiast tego mamy kolejny przykład próby przykrycia tych wszystkich spraw, które bulwersują opinię publiczną. Dzisiaj dyskutujemy o ustawie kagańcowej, o ustawie, która ma raz na zawsze pogrzebać w Polsce trójpodział władzy, ale przede wszystkim elementarne, fundamentalne zasady dla cywilizacji zachodniej. Ale rodzi się pytanie, dlaczego państwo to robicie? Dla dobra obywateli? Nic bardziej błędnego. Szanowni państwo, to jest wszystko po to, by przykryć te dziesiątki afer, którymi żyje opinia publiczna. Gdzie dzisiaj jest wasz banaś, który jeszcze w zeszłym tygodniu tak bardzo atakował Ministerstwo Sprawiedliwości, pokazując, w jaki sposób marnujecie dziesiątki milionów z budżetu Polek i Polaków. Gdzie dzisiaj są ci, których powoływaliście na najwyższe stanowiska państwowe? Ale wreszcie, gdzie są ci, którzy obiecywali pracę i pokorę? Prawdziwym powodem tej ustawy i tego przedłożenia jest paniczna próba ucieczki przed odpowiedzialnością. Prawdziwym powodem tej ustawy jest to, że wiecie, że zbliża się czas waszej porażki. Że zbliża się czas tego, gdy wy będziecie przed polskimi sądami odpowiadać za te wszystkie afery, których Polacy są świadkami przez ostatnie cztery lata. Przez ostatnie cztery lata próbowaliście zagwarantować sobie bezkarność. Ta ustawa de facto dotyczy bezkarności. Wszyscy powinni być równi wobec prawa. Ale wy chcecie zagwarantować sobie bezkarność, bo wiecie, jak wiele afer jest waszym autorstwem. Afera KNF-u, afera Getback-u, afera Banasia, afera związana z waszymi aspiracjami waszego prezesa do budowy potęgi deweloperskiej. Afera Łapówkowa, afera PCK, w której wasz kolega otrzymał niedawno zarzuty za tak bezczelną kradzież pieniędzy osobom najbardziej potrzebującym. Wy chcecie być bezkarni. Wy nie chcecie naprawiać Polski, bo chaos jest immanentnie wpisany w wasz program. Wam bardzo pasuje, jeżeli sądy nie działają prawidłowo, bo możecie to zrzucić na karb sędziów, podczas gdy od ponad czterech lat całkowitą odpowiedzialność za to, co dzieje się w wymiarze sprawiedliwości. Ta odpowiedzialność ponosi ten, który dzisiaj nie ma odwagi podpisać się pod tą ustawą. Niech nikt nie ma wątpliwości. Ta ustawa nie jest projektem poselskim. To jest projekt napisany w murach Ministerstwa Sprawiedliwości. Tylko tchórzostwo i obawa przed odpowiedzialnością, przed Trybunałem Stanu spowodowała, że wysyła swoich giermków. Że wysyła tych, którzy równie dobrze mogliby tutaj stanąć 50 lat temu i działać w imieniu wówczas jedynej słusznej partii. Czasy się zmieniają, ale wy jesteście zawsze po tej złej stronie. Jesteście partią antypolską, antyeuropejską. Bo to, co w tej chwili robicie, to jest wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej. To jest próba wprowadzenia putinowskich standardów. To są tureckie rozwiązania, które próbujecie wprowadzić. Nie ma i nie było żadnej reformy wymiaru sprawiedliwości. Chcecie bezkarności i ta ustawa jest o bezkarności. Chcecie swoich sędziów, którzy będą was później uniewinniać. Ale z tego miejsca zapewniam, że każdy, kto wystąpi przeciwko polskiemu miejscu w Unii Europejskiej, każdy, kto wystąpi przeciwko Polkom i Polakom, przeciwko elementarnym zasadom, które są wpisane w cywilizację Zachodu, będzie z tego rozliczony. I dlatego składamy wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. KONIEC!