Andrzej Duda broni sądu w Miechowie: reforma to fikcja
Andrzej Duda odniósł się krytycznie do reformy przeprowadzonej przez ministra, wskazując, że likwidacja sądu w Miechowie stanowi przykład szkody wyrządzonej przez te zmiany. Wezwał Wysoką Izbę do odrzucenia uchwały Senatu i przywrócenia zlikwidowanych sądów.
Najważniejsze tezy wypowiedzi
- Duda podkreślił, że postulowane uelastycznienie pracy sędziów jest w praktyce fikcją i skrytykował samą zasadę likwidowania instytucji sądowych. Wskazał, że ważne jest rozróżnienie między instytucją a ludźmi, którzy w niej pracują.
Tradycja i lokalna tożsamość
- Mówca przywołał sąd w Miechowie jako modelowy przykład szkody po likwidacji - instytucję istniejącą od XIV wieku, samodzielną przez ostatnie 200 lat, która przetrwała wiele historycznych zawirowań, lecz została zlikwidowana w wyniku reformy. Podkreślił znaczenie takich sądów dla historii miast i poczucia wartości powiatu.
Argument o reformie ludzi, nie instytucji
- Andrzej Duda zaznaczył, że konieczne było zreformowanie ludzi pracujących w instytucjach, a nie samego likwidowania instytucji. Zwrócił uwagę na konieczność zachowania struktur lokalnych zamiast ich demontażu.
Skutki dla Polski powiatowej
- W exposé pojawiło się porównanie likwidacji sądów do zamykania komisariatów policji i urzędów pocztowych w ramach działań rządu. Mówca zaznaczył, że takie decyzje osłabiają Polskę powiatową i wezwał do ich cofnięcia.
Odniesienia polityczne i głosy w debacie
- W wypowiedzi przywołano głosy krytyczne wobec reformy oraz podkreślono, że podobne uwagi zgłaszał przedmówca, poseł Cezary Olejniczak. Mówca wyraził nadzieję, że Wysoka Izba odrzuci uchwałę Senatu i przywróci sądy na należne im miejsce.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, było tutaj dzisiaj wiele głosów krytycznych pod adresem tej reformy, którą przeprowadził minister Gowin, w cudzysłowie reformy oczywiście, i wspierających ten projekt. Ja chciałbym nawiązać do te głosy krytyczne, merytoryczne, mówiące o tym, że w rzeczywistości tych zmian, o których zapowiadano, właśnie polegających na uelastycznieniu pracy sędziów, że to jest fikcja. Ale dla mnie jest istotny, ważny, inny element, który podkreślił tutaj przed momentem mój przedmówca, pan poseł Cezary Olejniczak. Otóż kwestia pewnej tradycji. Proszę Państwa, w wielu miejscach te sądy, które zostały zlikwidowane, były instytucjami zakorzenionymi. Instytucjami, które tworzyły lokalną tradycję, historię miast i budowały poczucie wartości powiatu, wartości miasta. Akurat mnie bliski jest sąd, którego bronię od samego początku, odkąd kwestia tej reformy się pojawiła, a mianowicie sąd w Miechowie, bo to jest modelowy przykład szkody, jaką wyrządza ta reforma. Sąd, który istnieje od XIV wieku, z czego przez ostatnie 200 lat, Szanowni Państwo, 200 lat ten sąd był sądem samodzielnym. On przetrwał I Rzeczpospolitą, on przetrwał zabór austriacki, przetrwał Księstwo Warszawskie, Królestwo Polskie, zabór rosyjski, II Rzeczpospolitą, wojnę światową, II Rzeczpospolitą, przetrwał Stalina, Bieruta, proszę Państwa, przetrwał Jaruzelskiego, przetrwał transformację ustrojową, nie przetrwał Donalda Tuska. Nie przetrwał Donalda Tuska, został zlikwidowany. I nie jest kwestią istotną w tym momencie to, jak obywatele oceniają pracę sędziów w tym sądzie. Chciałbym to podkreślić, rozgraniczyć dwie rzeczy. Instytucję od ludzi, którzy w tej instytucji pracują. Zreformować trzeba było ludzi, którzy w tej instytucji pracują, a nie likwidować instytucję. Bo to nie jest żadna reforma, jeżeli instytucja jest zlikwidowana. To jest zabieranie lokalnej tradycji, to jest zniszczenie Polski powiatowej w taki sam sposób, jak zabiera się komisariaty policji, jak likwiduje się w ramach rządu Donalda Tuska urzędy pocztowe, jak likwiduje się inne elementy tworzące Polskę powiatową. Dlatego mówimy temu nie i ja mam nadzieję, że dzisiaj Wysoka Izba odrzuci tę uchwałę Senatu i sąd w Miechowie i innych miastach zostanie przywrócony na należnemu miejsce. Dziękuję bardzo. Dziękuję, panie pośle.