Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Broni konsultacji z rybakami

Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Broni konsultacji z rybakami

Dorota Arciszewska-Mielewczyk odnosi się do zastrzeżeń wobec procedowania ustawy i broni dwurocznych konsultacji ze środowiskiem rybackim. Opowiada się za przyjęciem projektu w przedstawionym kształcie i podkreśla, że większość stanowisk popiera ustawę.

Przebieg konsultacji


Dorota Arciszewska-Mielewczyk przypomina, że konsultacje ze środowiskiem rybackim trwały dwa lata i odbywały się z udziałem poszczególnych grup rybaków, ministra, zespołu doradczego oraz parlamentarzystów. Podkreśla, że dialog prowadzono otwarcie i że nikt nie działał bez współpracy stron.

Procedura w komisji i dyskusja artykuł po artykule


Mówi, że zapytała komisję o przyjęty sposób procedowania - omawianie każdego artykułu i dyskusję przy nim - i nie przyjmuje zarzutu, iż odrzuciła inne propozycje procedowania. Zwraca uwagę, że kontrowersje koncentrowały się na konkretnych artykułach dotyczących przekazywania indywidualnych kwot połowowych i tworzenia zbiorczej kwoty.

Podziały w środowisku i dokumentacja


Zaznacza, że stanowiska rybaków były podzielone, a część rybaków prosiła, by nie wypowiadać się w ich imieniu. Wskazuje, że stenogram z dyskusji jest do wglądu i krytykuje zainteresowanie problemem ze strony niektórych parlamentarzystów dopiero po pierwszym czytaniu.

Kwestie związane z kwotami i zmianami zasobów


Argumentuje, że w Unii Europejskiej zachodzą zmiany w polityce morskiej, które wpływają na zasoby i kwoty połowowe - wskazuje na zwiększone kwoty ryb pelagicznych oraz spadek dorsza w Bałtyku. Proponuje nowelizację w przedziale czasowym, który zweryfikuje słuszność zapisów.

Apel o przyjęcie projektu


Na koniec apeluje do klubów parlamentarnych o przyjęcie projektu ustawy w przedstawionym kształcie, podkreślając swoją stałą współpracę ze środowiskiem rybackim i gotowość do reagowania na postulaty rybaków.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Chciałabym się ustosunkować do w moim kierunku kierowanych uwag czy zastrzeżeń. Przede wszystkim, jeżeli chodzi o ustawę, to konsultacje ze środowiskiem rybackim o różnych aspektach ich pracy trwa, przynajmniej za naszej kadencji, całe dwa lata. I nic nie odbywało się bez podania ręki sobie między poszczególnymi grupami rybaków, którzy między sobą również mogli dyskutować przy obecności pana ministra, zespołu doradczego i nas, parlamentarzystów o ważnych kwestiach. To jest po pierwsze. Po drugie, dyskusja, która odbywa się w komisji i sposób procedowania został przeze mnie poddany, zapytałam komisji, czy taki sposób procedowania, abyśmy każdy artykuł ustawy omawiali i przy nim dyskutowali, jeżeli chodzi o różnego rodzaju prośby, zastrzeżenia, został przyjęty. Wobec tego nie przyjmuję do wiadomości, że odrzuciłam jakąkolwiek propozycję z sali innego procedowania. Dlaczego to procedowanie było uzasadnione? Dlatego, że co do kwestii, które były w ustawie zawarte, najwięcej kontrowersji dotyczyło konkretnych artykułów, które wiązały się albo z przekazywaniem indywidualnych kwot połowowych między armatorami, lub też rozwiązaniami w zakresie utworzenia zbiorczej kwoty połowowej, które nie zostały do tej pory wykorzystane. I w tych właśnie momentach, gdy sprawa dotyczyła tychże problemów, dyskusja była bardzo czasami też emocjonalna, ale bardzo aktywnie wszyscy brali w niej udział. Natomiast bardzo bym prosiła, bo to są prośby również rybaków, które pana posła mi siło już nie było niestety na sali, gdy rybacy zwrócili się do pana posła, aby nie wypowiadał się w imieniu wszystkich rybaków. W związku z tym, to jest też następny dowód, że jednak stanowiska były podzielone w większości popierające ustawę. Dla kogoś, kto byłby zainteresowany, stenogram jest do wglądu. Szkoda, że niektórzy parlamentarzyści, przepraszam, nie lubię takich wycieczek, zainteresowali się dopiero problemem w momencie, gdy byliśmy już po pierwszym czytaniu na sali sejmowej. Ja ze środowiskiem rybackim współpracuję przez cały okres swoich kadencji bycia w parlamencie, więc wyrobione zdanie na ten temat mam i na pewno jestem cały czas w kontakcie ze środowiskiem, którego ustawa dotyczy. Staramy się wychodzić naprzeciw środowisku i nieuczciwym, panie pośle, byłoby, gdybyśmy nie przystali na postulat samych rybaków, i nie zgodzili się na nowelizację w jakimś czasie, w przedziale czasowym, który zweryfikuje słuszność zapisów umieszczonych w ustawie na prośmę właśnie samych zainteresowanych, czyli rybaków. Bo ponieważ w Unii Europejskiej muszą następować i następują zmiany w polityce morskiej Unii Europejskiej, nie zawsze dla nas korzystne, co nasz minister zgłasza, między innymi, jak się państwo orientują, zwiększone kwoty ryby pelagicznej, czyli potrzebnej dla dorsza, którego jest coraz mniej w Bałtyku, jak również zmiany w zasobach Bałtyku. I to są kwestie, które trzeba wziąć pod uwagę. W związku z tym dla uzupełnienia tyle bym miała do dodania. I bardzo bym jednak prosiła kluby parlamentarne o przyjęcie wyżej wymiennego projektu w przedstawionym kształcie. Dziękuję bardzo.