Krzysztof Kwiatkowski o sprawozdaniu Najwyższej Izby Kontroli za 2014
Krzysztof Kwiatkowski przedstawił w Sejmie sprawozdanie Najwyższej Izby Kontroli za 2014 rok i podkreślił postęp we wdrażaniu wniosków pokontrolnych. Zwrócił uwagę na współpracę z parlamentarzystami, wzrost statystyk realizacji rekomendacji oraz intensyfikację współpracy z prokuraturą.
W 2014 roku zrealizowano i podjęto do realizacji 36 wniosków zgłoszonych w ubiegłym roku, co stanowi wzrost o 20% w stosunku do lat wcześniejszych. Dodatkowo zrealizowano 19 wniosków zgłoszonych w 2013 roku lub wcześniej. W ubiegłym roku kontrolowane instytucje wdrożyły ponad 3200 wniosków jeszcze w trakcie kontroli lub bezpośrednio po jej zakończeniu, a ponad 80% wniosków dotyczących usunięcia ujawnionych nieprawidłowości zostało zrealizowanych.
Mówił o podziękowaniu dla posłów i senatorów za zaangażowanie oraz o poprawie statystyk realizacji wniosków dzięki zmianom przepisów i współpracy parlamentarnej. Zwrócił uwagę na monitoring losów wniosków pokontrolnych i szkolenie pracowników w celu podnoszenia jakości wniosków. Podkreślił, że odpowiedzialność za wdrożenie wniosków spoczywa na kontrolowanych podmiotach, a realizacja nie jest obligatoryjna z mocy prawa.
Opisując współpracę z prokuraturą wskazał na powołanie koordynatorów w prokuraturach okręgowych i wyznaczenie doradców prawnych w delegaturach oraz centrali Izby. W latach 2013-2014 Izba przekazała łącznie 108 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W 2014 roku ujawniono 69 czynów zabronionych ujętych w 52 zawiadomieniach zgłoszonych do prokuratury, a współpraca i statystyki wskazują na wzrost efektywności działań.
Porównał model NIK do lekarza przepisującego receptę - Izba wskazuje nieprawidłowości i formułuje wnioski, ale o wdrożeniu decyduje kontrolowany "pacjent". Zauważył, że automatyczna realizacja zaleceń występuje w innych państwach, ale nie jest modelem przyjętym u nas. Zadeklarował dalsze wsparcie procesu wdrażania i nadzór nad jakością zawiadomień kierowanych do prokuratury.
Realizacja wniosków pokontrolnych
W 2014 roku zrealizowano i podjęto do realizacji 36 wniosków zgłoszonych w ubiegłym roku, co stanowi wzrost o 20% w stosunku do lat wcześniejszych. Dodatkowo zrealizowano 19 wniosków zgłoszonych w 2013 roku lub wcześniej. W ubiegłym roku kontrolowane instytucje wdrożyły ponad 3200 wniosków jeszcze w trakcie kontroli lub bezpośrednio po jej zakończeniu, a ponad 80% wniosków dotyczących usunięcia ujawnionych nieprawidłowości zostało zrealizowanych.
Współpraca z parlamentem
Mówił o podziękowaniu dla posłów i senatorów za zaangażowanie oraz o poprawie statystyk realizacji wniosków dzięki zmianom przepisów i współpracy parlamentarnej. Zwrócił uwagę na monitoring losów wniosków pokontrolnych i szkolenie pracowników w celu podnoszenia jakości wniosków. Podkreślił, że odpowiedzialność za wdrożenie wniosków spoczywa na kontrolowanych podmiotach, a realizacja nie jest obligatoryjna z mocy prawa.
Relacja z organami ścigania
Opisując współpracę z prokuraturą wskazał na powołanie koordynatorów w prokuraturach okręgowych i wyznaczenie doradców prawnych w delegaturach oraz centrali Izby. W latach 2013-2014 Izba przekazała łącznie 108 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W 2014 roku ujawniono 69 czynów zabronionych ujętych w 52 zawiadomieniach zgłoszonych do prokuratury, a współpraca i statystyki wskazują na wzrost efektywności działań.
Model funkcjonowania organów kontroli
Porównał model NIK do lekarza przepisującego receptę - Izba wskazuje nieprawidłowości i formułuje wnioski, ale o wdrożeniu decyduje kontrolowany "pacjent". Zauważył, że automatyczna realizacja zaleceń występuje w innych państwach, ale nie jest modelem przyjętym u nas. Zadeklarował dalsze wsparcie procesu wdrażania i nadzór nad jakością zawiadomień kierowanych do prokuratury.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Kwiatkowski o wejściu Polski do Prokuratury Europejskiej
Krzysztof Kwiatkowski o Pegasie, aptekach i nierównym przeliczaniu głosów
Krzysztof Kwiatkowski: Propozycja użyczenia obiektów dla uchodźców
Krzysztof Kwiatkowski: KRS ogłasza, że 'w Polsce nie ma rządu'
Krzysztof Kwiatkowski: Rekomendacja nowelizacji ws. ochrony ofiar
Kwiatkowski: Zonda i ochrona poszkodowanych - pytanie do ministra
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ryszard Zbrzyzny
Ryszard Zbrzyzny o osłabianiu i naprawie kodeksu pracy
Edward Siarka
Edward Siarka: Ostre zastrzeżenia do projektu ewidencji ludności
Piotr Pyzik
Piotr Pyzik pyta NIK o stan państwa i procesy decyzyjne
Maria Zuba
Maria Zuba krytykuje chaos legislacyjny przy ustawie o rachunkowości
Elżbieta Rafalska
Elżbieta Rafalska pyta o niskie wykonanie budżetu i fundusze
Wiesław Suchowiejko
Wiesław Suchowiejko pyta o przeznaczenie nadwyżki NBP
Artykuły
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Czerwiec 2021: pielęgniarki, wynagrodzenia i nierozwiązany problem personelu
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Kwiatkowski: veto prezydenta to sabotaż bezpieczeństwa
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, Panie, Panowie, Posłowie. To dla mnie zaszczyt, że mogę zaprezentować Paniom i Panom Posłom sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli za rok 2014. Przedstawiając je będę odwoływał się także do kontroli opublikowanych na początku tego roku, które jednak rozpoczęły się i zostały przeprowadzone w roku 2014. Wysoka Izbo, zacznę jednak od wniosków delegeferenda, czyli wniosków o konieczności zmian przepisów prawa z dwóch względów. Chciałbym Państwu parlamentarzystom podziękować, bo zaraz będę miał możliwość przedstawienia, jak wygląda statystyka. Ona wygląda znacząco lepiej niż jeszcze dwa lata temu, a to jest podkreślenie Państwa wysiłków, Państwa pracy związanej z zmianą przepisów prawa, a także z tego względu, że w tym składzie jest to ostatnia okazja, żeby zatem wysiłek Państwu podziękować w związku z końcem kadencji parlamentu. Realizacja tych wniosków była od początku jednym z priorytetów, o których mówiłem w momencie rozpoczęcia pracy w ZIP-ie. Współpraca z posłami i senatorami ze wszystkich ugrupowań doprowadziła do tego, że statystyki realizacji tych wniosków, tak jak powiedziałem, uległy znaczącej poprawie, gdzie jak wskazują wyniki kontroli, jest to potrzebne. O skuteczności tych działań, bo zabiegi izby trafiły na podatny grunt dużego zainteresowania ze strony parlamentarzystów tymi wnioskami, niech o skuteczności tych wspólnych wysiłków świadczy fakt, że w roku 2014 zrealizowano i podjęto do realizacji łącznie 36 wniosków zgłoszonych w ubiegłym roku. To jest prawie połowę spośród zgłoszonych ogółem wniosków, co stanowi wzrost o 20% w stosunku do lat wcześniejszych. Dodatkowo w roku 2014 zrealizowano też 19 wniosków zgłoszonych w roku 2013 lub w latach wcześniejszych. Jeszcze raz chciałbym w tym miejscu bardzo ciepły i bardzo serdecznie wszystkim zaangażowanym w ten proces Paniom i Panom Posłom podziękować. Jak Państwo widzą, śledzimy na bieżąco losy wniosków delegę Ferenda. Szkolimy także naszych pracowników we właściwym przygotowaniu wniosków. Pilnujemy, aby wszystkie były jak najwyższej jakości. Zawsze podkreślam, że odpowiedzialność za wdrożenie wniosków NIK-u spoczywa na kontrolowanych. W dodatku wdrożenie naszych wniosków nie jest z mocy prawa obligatoryjne. Taki model funkcjonowania niezależnych, najwyższych organów kontroli obowiązuje w całym demokratycznych państwach na świecie. Są oczywiście kraje, takie jak Korea Północna czy Chiny, których wnioski organów kontroli są automatycznie, obligatoryjnie realizowane, ale to nie jest model nam bliski. I to chciałbym bardzo mocno podkreślić. Podkreślam to na początku. Dlaczego? Często jesteśmy pytani po naszych kontrolach. Pojawiają się takie głosy także wśród opinii publicznej. Bardzo ciekawa kontrola, bardzo dobre wnioski, ale czy będą zrealizowane? Najwyższa izba kontroli jest w sytuacji lekarza, który przepisuje pacjentowi receptę, ale to pacjent decyduje, czy z tej recepty skorzysta i wypisane leki następnie zażyje. Kontroler ma rzetelnie zbadać dany obszar, wskazać na nieprawidłowości i sformułować wnioski. Ale za wdrożenie wniosków odpowiada kontrolowany podmiot lub organ go nadzorujący. Niemniej robimy w izbie wszystko, co możliwe, aby proces realizacji wniosków pokontrolnych wspomagać, poświęcając mu jak najwięcej uwagi. Dla NIK-u szczególnie ważne jest realizowanie przez kontrolowane podmioty naszych wniosków, które prowadzą do usuwania ujawnionych nieprawidłowości. W ubiegłym roku kontrolowane instytucje jeszcze w czasie trwania kontroli albo bezpośrednio po jej zakończeniu wdrożyły ponad 3200 tego rodzaju wniosków. Dzięki temu doszło do realnej poprawy funkcjonowania administracji rządowej lub samorządowej różnych instytucji, szkół, szpitali, komisariatów, ośrodków pomocy społecznej. Podkreślam to jeszcze raz, bo statystyka pokazuje, że to oznacza, że ponad 80% wniosków dotyczących usunięcia ujawnionych przez nas nieprawidłowości albo rekomendujących lepsze, efektywniejsze rozwiązania w funkcjonowaniu danych instytucji jest realizowanych przez te podmioty, tak jak powiedziałem, jeszcze w trakcie trwania czynności kontrolnych lub bezpośrednio po ich zakończeniu. Wysoki Sejmie. Kolejnym bardzo ważnym procesem, który wciąż intensyfikujemy, to współpraca z prokuraturą. Przypomnę, że doprowadziliśmy do powołania w prokuraturach okręgowych koordynatorów, którzy są informowani przez prokuratury rejonowe, które są właściwe, bo do nich kierujemy nasze zawiadomienia, i delegatury Najwyższej Izby Kontroli o przysłanych z Izby zawiadomieniach o możliwym popełnieniu przestępstwa. Informacje takie pozwalają koordynatorom m.in. na udzielenie niezbędnego wsparcia prokuratorom rejonowym. W każdej z delegatur Izby oraz w centrali Izby wyznaczyliśmy doradców prawnych odpowiedzialnych za codzienną współpracę z prokuraturą, zwłaszcza w zakresie nadzoru nad jakością kierowanych przez Izbę zawiadomieni o popełnionych przestępstwach. Wyznaczeń doradcy prawni z Izby współpracują w szczególności z powołanymi prokuratorami, koordynatorami w prokuraturach okręgowych. Mówię o tym, bo toczy się dzisiaj ożywiona dyskusja co do jakości pracy prokuratury jako oskarżyciela publicznego. Z punktu widzenia Izby te statystyki wyglądają następująco. Nikt ma oczywiście obowiązek zawiadomienia organów ścigania o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, jeśli ustalenia kontroli wskazują na zaistnienie takich faktów. W latach 2013-2014 przekazaliśmy łącznie 108 takich zawiadomień w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. W 2006 roku było ich 56, w roku 2014 ujawniliśmy 69 czynów zabronionych ujętych w 52 zawiadomieniach zgłoszonych do prokuratury. Na podstawie, czyli widzicie Państwo, że ta liczba jest mniej więcej konstant, na podstawie otrzymanych przez NIK w poszczególnych latach powiadomień o sposobie zakończenia spraw mogę z satysfakcją stwierdzić, że efektywność Izby w tym zakresie wzrasta. Na 52 zawiadomienia, które skierowaliśmy w 2014 roku, w tym samym roku zakończono aktem oskarżenia lub wyrokiem 28 spraw, co stanowi ponad 50% spośród spraw zgłoszonych. To o 11% więcej niż rok wcześniej i aż o 35% więcej niż w roku 2012. A trzeba pamiętać, że duża część spośród tych zawiadomii znajdzie swój epilog dopiero w kolejnych latach, bo jest to związane z prowadzonym etapem postępowania przygotowawczego, a następnie oczywiście skierowaniem wniosku do sądu. Chciałbym w tym miejscu przypomnieć, że Najwyższa Izba Kontroli nie jest organem ścigania i nie dysponuje środkami operacyjnymi. Jej głównym celem jest dostarczanie parlamentarzystom i opinii publicznej rzetelnego obrazu kontrolowanej działalności oraz wskazywanie kontrolowanym, co muszą naprawić, aby lepiej służyć obywatelom. Oprócz zawiadomień o przestępstwach i wykroczeniach skierowaliśmy też 102 zawiadomienia o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych. Na skutek tych zawiadomień rzecznicy dyscypliny finansów publicznych przekazali do Komisji Orzekających w ubiegłym roku 44 wnioski o ukaranie. Najczęściej zawiadomienia te dotyczyły czynów związanych z nieprawidłowym udzieleniem zamówienia publicznego albo dokonaniem wydatku ze środków publicznych bez upoważnienia lub z przekroczeniem upoważnienia wynikającego z ustawy budżetowej, uchwały budżetowej lub planu finansowego. Wysoka Izbo. Polacy cenią sobie pracę Izby. My poświęcamy jak najwięcej uwagi jakości naszych kontroli i zdajemy sobie sprawę, że jakość kontroli, dbałość o tą jakość musimy wykazywać się tą dbałością na każdym etapie kontroli, czyli już na etapie formułowania tematu kontroli. Dlatego proces ten jest poprzedzony całoroczną analizą ryzyk występujących w różnych obszarach. Zwróciliście dzisiaj Państwo uwagę, że przy okazji kontroli budżetowej Państwo parlamentarzyści dotykaliście różnych zagadnień. W wielu obszarach ja mogłem mówić, że taka kontrola właśnie trwa, a co oznacza, że wytypowaliśmy ten obszar jako obszar ryzyka wystąpienia nieprawidłowości nie w tym roku, a rok wcześniej wpisując do planu kontroli właśnie na ten rok. W praktyce specjaliści z poszczególnych departamentów i delegatur wskazują działania organów państwa lub samorządu, które warto skontrolować jako szczególnie ważne dla obywateli, a w przypadku, z których to analiz wynika, że mogą być obarczone sporym ryzykiem wystąpienia nieprawidłowości. Tutaj też zmieniłem procedurę obowiązującą w Izbie. Do tej pory takie wnioski kierowały poszczególne jednostki organizacyjne, czyli departamenty lub delegatury. Teraz może to uczynić każdy szeregowy kontroler, zgłaszając wniosek potencjalnie ciekawego tematu kontroli, który później jest analizowany przez Zespół do Spraw Planowania Kontroli na kolejny rok, a oczywiście ostateczną decyzję w tym zakresie podejmuje kolegium NIK-u. Przygotowując tematy kontroli bacznie przyglądamy się też wnioskom państwa, parlamentarzystów i skargom obywateli. Rocznie do Izby wpływa ponad 8 tysięcy skarg i wniosków i liczba ta z roku na rok rośnie. NIK przeprowadza w sumie około 400 kontroli planowych, doraźnych i kontroli budżetowych. Co to w praktyce oznacza? W praktyce to oznacza, co też w tym miejscu państwa ciepło przepraszam, że nie jesteśmy w stanie zrealizować każdego wniosku, który wpływa do Izby z uwagi na określony zasób kadrowy i możliwości przeprowadzenia kontroli. Co staramy się robić? W związku z tym często staramy się np. grupować wpływające wnioski w określone kategorie rodzajowe i większą grupę wniosków załatwiać w jednej kontroli. W roku 2014 Izba przeprowadziła i zakończyła 110 kontroli planowych, kontrolę wykonania budżetu państwa w 111 częściach budżetowych, czyli w osobnych kontrolach, a także ponad 150 kontroli doraźnych, starając się mojżliwie najszybciej reagować na sygnały o potencjalnych nieprawidłowościach. W ramach tych kontroli skontrolowaliśmy blisko 2,5 tysiąca podmiotów i skierowaliśmy 2,484 wystąpienia pokontrolne. I tak dla przykładu, jeżeli np. kontrolujemy, jak działają szkoły, co jest np. związane z likwidacją małych szkół, jaka jest jakość tych działań oświatowych w tych placówkach, które przejęły uczniów, to w toku jednej kontroli oczywiście mamy większą liczbę gmin i większą liczbę szkół niż tylko jedną, co też wpływa na to, że liczba wystąpień pokontrolnych jest tak znacząco większa od liczby przeprowadzonych kontroli. Choć ustawa o NIK-u nakazuje nam przedkładanie Sejmowi tylko informacji o wynikach kontroli zleconych przez Sejm i jego organy oraz przeprowadzonych na wniosek Prezydenta Premiera, a także informacji na temat, jak to formułuje ustawodawca innych ważniejszych kontroli, to w praktyce przedkładamy Sejmowi informacje o wszystkich kontrolach planowych i informacje oczywiście z wnioskami z tych kontroli. Jak Państwo wiedzą, we współpracy z Kancelarią Sejmu umożliwiamy Państwu korzystanie w wygodnej elektronicznej formie. Od niedawna z wniosków tych kontroli korzystają z użytkowanych przez Państwa iPadów. W 2014 roku przesłaliśmy do Sejmu łącznie 185 informacji o wynikach kontroli. Niekiedy nasze raporty pokontrolne były dostępne dla wszystkich parlamentarzystów, ale w trybie przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych. To jest kilka kontroli w ciągu roku. Podkreślam bardzo mocno, nie ma kontroli z tajnymi wynikami. Za to jest pewna grupa kontroli. To są kontrole na palcach jednej ręki policzyć, ale które na przykład dotykają tematyki związanej z obroną narodową, z bezpieczeństwem wewnętrznym, do których Państwo macie dostęp w trybie dostępu do informacji oklauzulowanych według specjalnych procedur, które to regulują. Przesłane do Sejmu informacje były przedmiotem prac Komisji Sejmowych. Przedstawiciele Izby w ubiegłym roku uczestniczyli w 815 posiedzeniach Komisji Sejmowych. Na podstawie wyników kontroli realizowanych przez Izbę Komisje Sejmowe skierowały pod resem rządu innych organów 15 dezideratów. Komisje Sejmowe zleciły Izbie. W 2014 roku przeprowadzenie 6 kontroli. W 2014 roku organy Sejmu, Senatu, Prezesa de Ministrów, Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosili łącznie 83 propozycje tematów kontroli do planu pracy Izby na 2015 rok. Sejmowa Komisja ds. kontroli państwowej. I tu chciałbym w tym miejscu bardzo serdecznie parlamentarzystom wchodzącym w skład tej komisji podziękować. Opiniuję wszystkie tematy przedstawiane przez Komisje Sejmowe. Łącznie Komisja zarekomendowała nam do realizacji 32 tematy przedstawione jako propozycje przez Komisje Sejmowe. Łącznie było to 11 komisji sejmowych. Udało nam się w tegorocznym planie pracy przyjąć 28 z tych propozycji, czyli około 90% spośród zarekomendowanych tematów. To także pokazuje, jak jesteśmy otwarci na propozycje, z którymi państwo do nas wychodzą. Te propozycje, które ostatecznie nie znalazły się w planie pracy, to w większości przypadków były kontrole, które obejmowały zakres tematyczny w dopiero co zakończonych wcześniej kontrolach. Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, swoimi kontrolami każdego roku NIK przysparza skarbowi państwa wiele milionów złotych realnych korzyści finansowych. W 2014 roku było to ponad 219 milionów złotych. To są pieniądze, które odzyskano lub uzyskano dzięki działaniom naprawczym po naszych kontrolach. To są na przykład finanse związane z nieegzekwowaniem jakichś należności ze strony Skarbu Państwa, co do których Skarb Państwa ma bardzo jasny tytuł egzekucyjny. I to jest troszkę taka sytuacja, że ja mogę zawsze z satysfakcją powiedzieć, że w tych bezpośrednich następstwach finansowych działalność naszej instytucji jest zbliżona do tego, co w wyniku bezpośrednio przeprowadzonych kontroli Skarb Państwa pozyskuje do budżetu państwa. Warto też przywołać inną kwotę związaną z działalnością naszych kontrolerów. To kwota ponad 2 miliardów złotych, które ujawniliśmy podczas różnych kontroli jako wydatkowane z naruszeniem przepisów nieprawa, na przykład z naruszeniem ustawy o zamówieniach publicznych. Są jeszcze kwoty wyższe dotyczące sumy wszystkich sprawozdawczych skutków naszych kontroli, na przykład związanych z pomyłkami księgowymi. Informacje, które powstały po kontrolach prowadzonych w ubiegłym roku spotkały się oczywiście z dużym państwa zainteresowaniem. Mówię także o parlamentarzystach, członków poszczególnych komisji sejmowych. Dzięki temu mogliśmy je prezentować na poszczególnych posiedzeniach tematycznych poszczególnych komisji sejmowych. Jest tak, że oczywiście otrzymali wszyscy państwo w wygodnej elektronicznej formie sprawozdanie z działalności Izby za rok 2014, gdzie jest omówienie wyników wszystkich kontroli z ubiegłego roku, a także jest publikacja, gdzie na blisko 500 stronach macie państwo w takiej edytorskiej formule omówioną pracę Izby w zeszłym roku. Zeszły rok to była aktywność Izby, która koncentrowała się wokół następująco sformułowanych priorytetów i przyjętych przez kolegium na rok 2014. Mówię oczywiście o priorytetach kontrolnych. Było to zapewnienie poprawy warunków życia obywateli w warunkach bieżącej i długookresowej stabilności finansowej państwa, poprawa skuteczności systemu edukacyjnego oraz zapewnienie powszechnej i niezawodnej opieki medycznej. Jeżeli państwo pozwolą, przedstawię teraz wyniki tych najważniejszych ubiegłorocznych kontroli. Z uwagi na to, że było ich prawie 400, dokonaliśmy oczywiście pewnego wyboru. Liczę się z tym i chętnie na to odpowiemy, że możecie być państwo zainteresowani jakimiś wynikami kontroli, których nie omówię. I także ważna uwaga, możecie także państwo być ewentualnie zainteresowani kontrolami, które nie są ujęte w zeszłorocznym sprawozdaniu, bo na przykład były to kontrole, które przeprowadziliśmy i ogłosiliśmy już w tym roku na przykład kontrola dotycząca cyberbezpieczeństwa czy spraw związanych z polityką rodzinną. Wysoka Izbo. Znaczna część kontroli, które przeprowadziliśmy i od tej kontroli rozpocznę, one dotykają różnych strategicznych obszarów państwa, ale była jedna kontrola w roku ubiegłym wyjątkowa. Była to kontrola dotycząca bezpieczeństwa ruchu drogowego. To ona była wyjątkowa z kilku względów. Po pierwsze, w latach 2004-2013 wypadki drogowe w Polsce pochłonęły życie ponad 47 tysięcy osób. Ponad pół miliona osób zostało rannych w wyniku wypadków drogowych, do których wtedy doszło w Polsce. I choć liczba zabitych i rannych w ostatnich latach spada, to Polska w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej wciąż pozostaje krajem o bardzo niskim poziomie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wielu z tych statystyk jesteśmy wśród 28 państw Unii Europejskiej. Na przedostatnim miejscu bardziej niebezpieczne drogi w Unii Europejskiej, oprócz dróg polskich, to drogi w Rumunii. Dlatego też Izba zbadała w odrębnych kontrolach wiele elementów składających się na system bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Były to kontrole dotyczące jakości infrastruktury drogowej, funkcjonowania policji ruchu drogowego, systemu fotoradarów samorządowych, oznakowania dróg, systemu fotoradarów zarządzanych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wszystkie wyniki z tych kontroli zostały ujęte w jednym raporcie, tak zwanej mega informacji. Bardzo serdecznie dziękuję, bo informację zbiorczą z tych kontroli mogliśmy Państwu przedstawić na posiedzeniu plenarnym Sejmu. A co dla nas najważniejsze, posłowie ze wszystkich klubów poparli wnioski Izby ujęte w tym raporcie, m.in. dotyczące konieczności przypisania jednemu organowi wiodącej roli w koordynowaniu i egzekwowaniu działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym, wieloletniego programu finansowania przedsięwzięć w tym zakresie, a także np. parlament już te prace przecież przeprowadził, Sejm, a także innych cząstkowych uwag i wniosków, np. pozbawienia straży gminnych możliwości korzystania z fotoradarów mobilnych, które w bardzo dużej ilości przypadków były używane nie do podnoszenia bezpieczeństwa i umieszczania ich w miejscach, w których wcześniej dochodziło do wypadków i kolizji drogowych, a w miejscach, jak to ujęliśmy w naszym raporcie tzw. mandatonośnych, ale w miejscach, które nie były niebezpieczne dla uczestników ruchu drogowego. Dziękuję także, bo wnioski z tego raportu w wielu elementach już są wdrażane w życie. Bardzo ważną dla nas kontrolą, o której dzisiaj na tej sali już wielokrotnie mówiliśmy, była kontrola, która dotykała instytucji w demokratycznym państwie prawa szczególnej. Instytucji, do której działania, przejrzystości, transparentności, sprawności działania obywatele nie mogą mieć braku zaufania, bo podważa to cały system demokratycznego państwa. Mówię oczywiście o kontroli w Krajowym Biurze Wyborczym. W toku tej kontroli kontrolerzy NIK-u ujawnili szereg nieprzy prawidłowości. Przetarg na system informatyczny wspomagający wybory samorządowe prowadzony był przez KBW nierzetelnie. Niemal na każdym jego etapie doszło do naruszeń przepisów ustawy prawo zamówień publicznych. KBW przeprowadziło odbiór i zapłaciło za zamówione oprogramowanie do obsługi wyborów bez żadnego, podkreślam, bez żadnego sprawdzenia dostarczonego produktu przed uregulowaniem i zapłaceniem za odebrany produkt. KBW dopuściło też do użytkowania system informatyczny do obsługi wyborów, który posiadał istotne błędy. Bardzo ważnymi dla nas kontrolami był blok kontroli, który dotyczył bezpieczeństwa energetycznego Polski i Polaków. Tutaj były to trzy kontrole. Po pierwsze, była to kontrola dotycząca bezpieczeństwa sieci gazowych. Tą kontrolę przeprowadziliśmy z uwagi na tragedię, do której doszło przy remoncie jednego z gazociągów. Ta kontrola dotyczyła w szczególności tego, jak spółka GazSystem nadzoruje system zapewnienia bezpieczeństwa eksploatowanych gazociągów oraz nowych inwestycji w tym obszarze. Bardzo ważnym ustaleniem było to, że system nadzoru ze strony gaz systemu jest prawidłowy. Niestety w tym wypadku błąd, który doprowadził w swoich skutkach do tragedii, popełniła firma, która była bezpośrednio wykonawcą robót na gazociągu. Kolejną bardzo ważną kontrolą była kontrola dotycząca sieci gazowych i energetycznych. Kontrolerzy Izby stwierdzili, że polskie elektroenergetyczne sieci przesyłowe są w dobrym stanie. Izba ostrzega jednak, że Polska musi się przygotować na możliwe utrudnienia w dostawach energii elektrycznej po roku 2015. Nie będzie ona spowodowana złym stanem sieci przesyłowej, lecz koniecznością remontu lub wyłączeń wielu przestarzałych bloków wytwarzających energię. Jest to oczywiście związane także z potrzebą wielu inwestycji, które w tym obszarze muszą być przeprowadzone. I trzecia kontrola w tym obszarze to kontrola dotycząca budowy terminala LNG w Świnoujściu. Inwestycja ta została zainicjowana na podstawie podjętej w styczniu 2006 roku uchwały Rady Ministrów o dywersyfikacji dostawnośników energii. Jednak do początku 2009 roku nie podjęto plac legislacyjnych niezbędnych do usunięcia barier utrudniających realizację inwestycji. Była to jedna z ważnych przyczyn prowadzących do opóźnienia w budowie gazoportu. Zdaniem nich sporą część winy za powstałe opóźnienia ponosi główny wykonawca, który nie był w stanie zrealizować inwestycji na ustalonych w umowie warunkach dotyczących wysokości wynagrodzenia oraz terminu wykonania. Zwróciliśmy też uwagę na to, że spółki GazSystem oraz PLMG odpowiedzialne za kluczowe działania związane z realizacją inwestycji nieprawidłowo realizowały część swoich zadań związanych z nadzorem nad prowadzeniem tej inwestycji, co finalnie doprowadziło do opóźnienia w tej inwestycji. Czy to, co mi się wyświetla, jest dla mnie ważnym komunikatem? Dobrze, to proszę Państwa, będę bardzo skrótował, a Państwo ewentualnie, jeżeli będziecie chcieli zapytać, to będę do Państwa dyspozycji. Kolejnym blokiem kontroli to był blok dotyczący kontroli w zakresie bezpieczeństwa państwa. To były kontrole w zakresie nadzoru nad służbami specjalnymi czy kontrola dotycząca procesu tworzenia wojsk specjalnych, funkcjonowania wojsk specjalnych. Ta druga pokazała, że wojska specjalne w Polsce funkcjonują bardzo dobrze. Ta pierwsza dla odmiany pokazała, że obowiązujące przepisy dotyczące nadzoru nad służbami specjalnymi w Polsce ograniczają możliwość sprawnego i skutecznego nadzoru nad służbami specjalnymi. Następny blok wielu kontroli to były kontrole dotyczące obszaru zdrowia. W tym zakresie chciałbym zwrócić Państwa uwagę na trzy kontrole. Pierwsza to była kontrola dotycząca procedury kontaktowania świadczeń zdrowotnych. Wykazaliśmy w tej kontroli, że w przypadku lecznictwa szpitalnego oraz lecznictwa specjalistycznego tryb kontaktowania jest obarczony wieloma błędami i procedury stosowane przez NFZ nie zawsze zapewniały wybór najlepszych świadczeniodawców, który gwarantowałby odpowiednią jakość wykonanej usługi. Następna z kontroli to była kontrola dotycząca dostępności usług medycznych. Stwierdziliśmy, że w wielu poradniach i oddziałach szpitalnych średni czas oczekiwania przez pacjenta na świadczenia niezdrowotne uległ wydłużeniu w stosunku do lat wcześniejszych. Bardzo ważna kontrola, w której pierwszy raz dotykaliśmy tego obszaru, to był kompleksowy raport o opiece geriatrycznej. Osoby w wieku powyżej 65 roku życia stanowią już dzisiaj w Polsce około 15% populacji, a za stosunkowo krótki okres będzie to ponad 20%. Osoby starsze wymagają odpowiedniej opieki medycznej dostosowanej do ich potrzeb i specyfiki schorzeń. Na podstawie przeprowadzonej kontroli wskazaliśmy, że w Polsce nie ma jeszcze spójnego i kompleksowego systemu opieki medycznej nad pacjentami w wieku podeszłym. Brakuje geriatrów, specjalistycznych poradni oraz oddziałów szpitalnych. Anie, prezesie, przepraszam, ten komunikat to był w wyniku błędu technicznego, bo zgodnie z regulaminem pan prezes przedstawiając sprawozdanie nie ma określonego czasu. Bardzo proszę. Tak mi się wydawało. Tak jest, proszę państwa, komunikat, który mi się wyświetlił. To był czas mija i stąd było moje pytanie do marszałka. Kolejny obszar, kolejna niezwykle istotna kontrola, na którą chciałbym państwu zwrócić uwagę, to była kontrola dotycząca aktywności administracji publicznej w zakresie wykorzystania funduszy unijnych oraz przygotowania do wykorzystania środków unijnych w latach 2014-2020. Dlaczego to tak ważna kontrola? Jest tajemnicą Poliszynela, że nowa perspektywa budżetowa Unii, która się teraz zaczyna, jest ostatnią tak hojną dla Polski. Na to się składa kilka czynników. Po pierwsze wzrastająca niechęć płatników netto dołożenia do wspólnej europejskiej kasy. Mamy przykład nie tylko Wielkiej Brytanii, ale innych państw, które są płatnikami netto, które zgłaszają wnioski o ograniczeniu swoich transferów finansowych. Po drugie wstępowania kolejnych członków do Unii Europejskiej biedniejszych od nas, jak na przykład Chorwacji. Po trzecie, i to jest jedyny czynnik dobry, ale też wpływający na ograniczenie środków przyszłości, tego, że Polska się rozwija i z krajem coraz bogatszym w związku z tym w coraz węższym zakresie będziemy mogli z niektórych instrumentów finansowych Unii Europejskiej korzystać. A musimy jeszcze pamiętać, że jest cała kolejka państw oczekujących zarówno na wschód od nas, jak i na Bałkanach, które chciałyby do Unii Europejskiej przystąpić. Stąd Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się, jak Polska jest przygotowana do nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020. Podkreślamy w swoich wnioskach pokontrolnych, że minister infrastruktury i rozwoju oraz zarządy województw skutecznie przygotowały administrację do roli, jaką mają pełnić w procesie wykorzystania środków unijnych w nowej perspektywie. W efekcie umowa partnerstwa z Polską, którą Polska podpisała z Komisją Europejską na nową perspektywę budżetową, była podpisaną, Polska była jednym z trzech krajów, który najszybciej tą umowę podpisał. Relatywnie także bardzo szybko wraz z Danią i Niemcami przygotowaliśmy tak zwane regionalne... ... ...