Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Monika Wielichowska oskarża rząd o przyzwolenie na nienawiść

Monika Wielichowska oskarża rząd o przyzwolenie na nienawiść

Monika Wielichowska w sejmowym wystąpieniu zarzuciła rządowi bierność wobec fali nienawiści, ksenofobii i neofaszyzmu. Domagała się odpowiedzialności prokuratury i krytykowała umarzanie postępowań oraz związki polityków z środowiskami antysemickimi.

Główne zarzuty:


bierność i przyzwolenie
Monika Wielichowska wskazała na systemowe zaniedbania:
brak reakcji władz na wzrost przestępstw z nienawiści, tolerowanie ekstremistycznych środowisk oraz „ciche przyzwolenie”, które – jej zdaniem – czyni rząd współodpowiedzialnym.

Przykłady powiązań i incydentów


Wystąpienie przytacza konkretne przypadki:
obecność znanych antysemitów na konwencjach, publiczne fotografie, udział działaczy narodowych organizacji takich jak ONR i Młodzież Wszechpolska w uroczystościach oraz przykłady manifestacji z hasłami nienawiści, w tym podczas Marszu Niepodległości.

Zarzuty wobec prokuratury i skutki prawne


Wskazywała na decyzje prokuratury:
odebranie śledztwa jednemu z prokuratorów, umarzanie spraw i wypuszczanie zatrzymanych. Podkreśliła, że nadzór prokuratury powinien ponieść polityczną odpowiedzialność za te zaniechania.

Wnioski i żądania odpowiedzi


Wielichowska domagała się przeprosin i politycznej odpowiedzialności od zwierzchnictwa prokuratury oraz zażądała wyjaśnień od sekretarza stanu w resorcie spraw wewnętrznych. Wzywała do jednoznacznego potępienia neofaszyzmu i antysemityzmu oraz podjęcia działań prawnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, wczoraj liczyliśmy na konstruktywną dyskusję i na to, że dziś wspólnie zastanowimy się nad tym, jak rozwiązać problem, który wymyka się spod Waszej rządzących kontroli i ciągle rośnie. My reagowaliśmy, piętnowaliśmy. Wy mówiliście i mówicie dalej, że to margines marginesów. Minister Brudziński wystąpił wczoraj jako polityk PiSu z historyczną pogadanką i nie zauważył, że tu chodzi o coś bardzo ważnego. O nienawiść, która nietłamszona jest zaczynem totalitarnych ustrojów i źródłem rasizmu, ksenofobii i neofaszyzmu. Od dwóch lat pokazujemy Waszą bierność, tolerancję i bezczynność. Wasze ciche przyzwolenie, które jest Waszą współodpowiedzialnością. I przez te dwa lata rozbijamy się na murze Waszej ignorancji i tradycyjnej retoryki. To nie my, to oni. To nie u nas, to u nich. Jesteście w tym absolutnie przewidywalni i dziś powtarzacie znany wszystkim schemat. Inni wspierali organizacje faszystowskie, a Wy wyzwalacie naród z tej patologii. Dzisiaj udajecie wielkie oburzenie. Bawicie się w szeryfa i szukacie winnych wszędzie. Wszędzie tylko nie w swoich szeregach. Nie wśród swojego rządu i nie wśród swoich posłów. Ale nie zakrzyczycie prawdy, bo to nie opozycja, tylko ludzie zjednoczonej prawicy. Minister Ziobro, Kępa, wiceministrowie Jaki, Wójcik, prezes Kurski, prezydencki minister Andrzej Dera, poseł Cymański. Śpiewali i pląsali z antysemitami, żeby Polska była Polską na konwencji Solidarnej Polski. Solidarna Polska i Prawo i Sprawiedliwość gościły na swoich konwencjach znanego antysemita. Przypomnieć wam, gdzie to było? Gdzie pan Rybak wręczał flagę Jarosławowi Kaczyńskiemu, a politycy PiS ochoczo się z nim fotografowali? We Wrocławiu. Co robił na konwencji Prawa i Sprawiedliwości? Odpowiedzcie i wytłumaczcie Polkom i Polakom. To działacze PiS ramię w ramię z działaczami ONR-u, młodzieżą wszechpolską, biorą udział w uroczystościach, a to w Giżycku, a to w Gdańsku, a to w Strzelcach Opolskich. To wasz wstyd i wasza hańwa i wasza odpowiedzialność. Prokuratorowi z Białegostoku, który doprowadził do zatrzymania około stópceł do kibiców powiązanych z grupami neonazicowskimi, odebrano śledztwo. I przeniesiono go z Wydziału Prokuratury Krajowej do Prokuratury Okręgowej. Wiecie, co dzieje się dzisiaj z zatrzymanymi? Powiem wam. Większość jest na wolności. A pamiętacie o sprawie swastyki uznanej za symbol szczęścia z 2013 roku? Za czasów rządów Platformy Obywatelskiej to prokurator, który umorzył sprawę, został ukarany. Prokurator, który nadzorował sprawę odwołany z funkcji. Powiedzcie Polakom, gdzie wy wtedy byliście. Nikt nie słyszał, abyście wtedy protestowali. Nikt nie słyszał, aby poseł Jaki czy poseł Brudziński się oburzał. Za waszych czasów ten odwołany prokurator został awansowany. W czasie, kiedy rządy sprawowała Platforma, sąd prawomocnym wyrokiem wskazał na karę pozbawienia wolności i kary grzywny pięciu uczestników demonstracji, którzy wnosili okrzyki identyczne jak te, które słyszeliśmy podczas tzw. Marszu Niepodległości. Marsz Niepodległości określacie jako piękne wydarzenie. Nikt od policji po premiera nie zareagował na ksenopowiczne, pełne nienawiści, okrzyki i transparenty. Jesteście skrajnymi hipokrytami. To za waszych czasów prokuratora nadzorowana przez Ziobrę wnosi apelację na korzyść antysemity Piotra Rybaka, aby ten nie trafił do mięzienia. Robi to oskarżyciel, nie obrońca. Międla, Rybak, serdecznie dziękuję wam za to, że ich sprawy zostają umorzone, wyroki złagodzone. Twierdzicie, że nie macie z tym nic wspólnego, ale ci dwaj panowie wam za to oficjalnie dziękują. Dziękują Ziobrze i dziękują jakiemu. Dzisiaj przy wzroście przestępstwa z nienawiści, ksenofobii, neofaszyzmu likwidujecie państwowe instytucje i nie podejmujecie prób walki zmierzenia się z problemem. Wasi prokuraturze działają na korzyść bandytów. Wasi prokuraturze bagatelizują przestępstwa z nienawiści i umarzają większość postępowań. Prokuratura Ziobry nie dopatrzyła się z nami od przestępstwa w słowach działaczki ONR krzyczącej o islamskich ścierwach i kiedy nawoływała do nienawiści. A kiedy Międlar mówił o ciemiężycielach i pasywnym żydowskim motłochu, również ten prokurator nie dopatrzył się z nami od przestępstwa i umorzył sprawę. Wiecie co porabia teraz ten prokurator? Jeździć doradcą marszałka Kuchcińskiego. Zbigniew Ziobro jako zwierzchnik prokuratury musi wziąć polityczną odpowiedzialność za jej zaniechania, przeprosić Polaków i podać się do dymisji. Wczoraj minister Brudziński próbował tłumaczyć się za błędy i nieudolność Ziobry, za Związki Solidarnej Polski i PiSu z antysemitami, za swojego poprzednika Błaszczaka. Trudno ministrze bronić skompromitowanych kolegów. Szkoda, że pana dzisiaj tutaj nie ma na tej sali, bo neofaszyści, antysemici nie siedzą tylko w lesie i nie dmuchają świeczek na urodzinowym torcie Hitlera. Bawią się z wami na waszych konwencjach politycznych, maszerują przez centra miast, czasem spalą kukłę Żyda, czasem rzucą kamienie w okno rodziny Tuska. Ta sprawa też jest umorzona. I zawsze się ją nienawiść. I zawsze przez braku rządzących. I zawsze bez braku rządzących, odpowiednich, jednoznacznych, potępiających. Wielokrotnie ostrzegaliśmy, do czego prowadziło przyzwolenie władzy na starającą falę nienawiści. Ale wy widzieliście w nich patriotów. Nie widzieliście w nich faszystów. To, że samozwańczo uznaliście siebie za lepszy sort jedynych Polaków i jedynych prawdziwy patroni. I o tym to wiemy. Ale nie wmawiajcie dziś Polakom, że nie znacie Rybaka, czy innych kumpli od neonazizmu. Dziękuję bardzo. Proszę o udzielenie odpowiedzi sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, pana ministra Jarosława Zielińskiego. Proszę opuścić w modnicę. Dziękuję.