Witold Tumanowicz krytykuje przedłużenie bezcłowego handlu z Ukrainą
W Sejmie poseł Witold Tumanowicz pyta o planowane przez Komisję Europejską przedłużenie bezcłowego handlu z Ukrainą do czerwca 2025 r. i o skutki tego rozwiązania dla polskiego rolnictwa; resort wyjaśnia trwające rozmowy z KE oraz propozycję licencjonowania eksportu.
Poseł wskazał na ryzyko „trzeciego sezonu” masowego napływu ukraińskich produktów rolno‑spożywczych i podkreślił protesty polskich rolników przeciwko nieuczciwej konkurencji. Minister potwierdził, że Polska prowadzi dialog z Komisją Europejską oraz pracuje nad wzmocnieniem środków ochronnych projektowanego rozporządzenia.
Resort poinformował o spotkaniu online 15 stycznia ministrów z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, komisarzem ds. handlu Waldisem Dąbrowskisem. Dyskusje koncentrowały się na ułatwieniu tranzytu ukraińskiego zboża do krajów o niskim bezpieczeństwie żywnościowym oraz na potrzebie modyfikacji tymczasowej liberalizacji handlu.
W odpowiedzi zaproponowano łączenie wsparcia dla Ukrainy z mechanizmami ochronnymi dla polskich producentów - w tym negocjacje bilateralne i system licencjonowania eksportu z Ukrainy. Rząd wskazał też na kontynuację prac technicznych i eksperckich z KE celem wypracowania rozwiązań kontrolnych i ograniczających eksport wrażliwych produktów do Polski.
W wystąpieniu zwrócono uwagę na konieczność pogodzenia bezpieczeństwa żywnościowego Ukrainy z ochroną rynku krajowego oraz na stosowanie krajowych rozporządzeń (obowiązek od 15 września ub.r.) jako elementu zabezpieczenia. Dalsze działania obejmują negocjacje bilateralne z Ukrainą, prace z Komisją Europejską nad kształtem rozporządzenia oraz ewentualne tworzenie koalicji państw członkowskich w Radzie UE.
Najważniejsze fakty:
Poseł wskazał na ryzyko „trzeciego sezonu” masowego napływu ukraińskich produktów rolno‑spożywczych i podkreślił protesty polskich rolników przeciwko nieuczciwej konkurencji. Minister potwierdził, że Polska prowadzi dialog z Komisją Europejską oraz pracuje nad wzmocnieniem środków ochronnych projektowanego rozporządzenia.
Rozmowy z Komisją Europejską:
Resort poinformował o spotkaniu online 15 stycznia ministrów z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, komisarzem ds. handlu Waldisem Dąbrowskisem. Dyskusje koncentrowały się na ułatwieniu tranzytu ukraińskiego zboża do krajów o niskim bezpieczeństwie żywnościowym oraz na potrzebie modyfikacji tymczasowej liberalizacji handlu.
Proponowane rozwiązania:
W odpowiedzi zaproponowano łączenie wsparcia dla Ukrainy z mechanizmami ochronnymi dla polskich producentów - w tym negocjacje bilateralne i system licencjonowania eksportu z Ukrainy. Rząd wskazał też na kontynuację prac technicznych i eksperckich z KE celem wypracowania rozwiązań kontrolnych i ograniczających eksport wrażliwych produktów do Polski.
Konsekwencje i dalsze kroki:
W wystąpieniu zwrócono uwagę na konieczność pogodzenia bezpieczeństwa żywnościowego Ukrainy z ochroną rynku krajowego oraz na stosowanie krajowych rozporządzeń (obowiązek od 15 września ub.r.) jako elementu zabezpieczenia. Dalsze działania obejmują negocjacje bilateralne z Ukrainą, prace z Komisją Europejską nad kształtem rozporządzenia oraz ewentualne tworzenie koalicji państw członkowskich w Radzie UE.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Tumanowicz: ostrzeżenie przed szalęczą dekarbonizacją
[Konfederacja]: Policja POLUJE na Polaków z racami!
Witold Tumanowicz: Zarzuca rządowi prześladowanie rolników
Witold Tumanowicz pyta, czy PiS zapłacił za uwalenie ustawy
Witold Tumanowicz krytykuje dotacje na projekty LGBT
Witold Tumanowicz - wystąpienie z 07.02.2024
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek reaguje na obraźliwe słowa posłanki podczas posiedzenia
Renata Rak
Renata Rak: Potępia zachowanie posła Brauna i broni kultury debaty
Michał Kobosko
Michał Kobosko zapowiada głos przeciw wotum nieufności i krytykuje PiS
Marek Jakubiak
Marek Jakubiak zarzuca pominięcie Pawła Kukiza w komisji
Małgorzata Gromadzka
Małgorzata Gromadzka ostro o ułaskawieniu Kamińskiego i Wąsika
Zbigniew Konwiński
Zbigniew Konwiński ostro o ośmiu latach propagandy
Transkrypcja
Dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, w najbliższym czasie Komisja Europejska, tak naprawdę jednoosobowo szefowa Komisji Europejskiej ma podjąć decyzję o przedłużeniu bezcułowego handlu z Ukrainą do czerwca 2025 roku. No to kolejny cios dla polskiego rolnictwa, bo gdyby tak się stało to będzie trzeci sezon masowego wwozu do Polski ukraińskich artykułów rolno-spożywczych. Rolnicy od ponad roku protestują i protestują przeciwko napływowi niekontrolowanej ilości ukraińskich produktów rolnych o wątpliwej jakości. Protestują przeciwko nieuczciwej konkurencji. No ale jak polscy rolnicy, polskie rodzinne gospodarstwa rolne mają konkurować na nierównych zasadach z ukraińskimi agroholdingami kontrolowanymi przez oligarchów. W związku z tym kieruję pytanie, jakie jest stanowisko polskiego ministra w sprawie rozporządzenia liberalizującego handel między UE a Ukrainą do czerwca 2025 roku? Czy minister rozwoju i technologii pracuje nad zbudowaniem koalicji państw zdolnej do jej odrzucenia na forum Rady Unii Europejskiej? Jakie jest stanowisko poszczególnych krajów UE w tej sprawie? Czy prawdą jest, że zostaną wypracowane tzw. licencje eksportowe? Jeśli tak, to kto je będzie wydawał? Jak wygląda dialog ze stroną ukraińską w tym obszarze? Dziękuję. Bardzo dziękuję panu posłowi i zapraszam na mównicę pana ministra Waldemara Sługockiego. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Pośle, dziękuję za to pytanie. Ono jest niezwykle ważne i istotne z punktu widzenia ochrony polskich rolników, ale jest także ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa Ukrainy, na terytorium której toczy się regularna wojna. W kontekście pytania, które pan formułuje, panie pośle, chcę pana zapewnić, że Polska na bieżąco kontynuuje, prowadzi rozmowy dotyczące konieczności wzmocnienia i rozszerzenia środków ochronnych projektowanej regulacji. W taki sposób oczywiście, który pozwoli na rozwiązanie nie tylko tych problemów, które pan definiuje, które istnieją, ale także tych, które potencjalnie w bliższej czy też dalszej przyszłości mogą wystąpić. Stąd też chcę pana poinformować, o czym pan pewnie już wie doskonale, panie pośle, ze środków masowego przekazu, że pan minister Czesław Siekierski, minister rodznictwa i rozwoju wsi, wspólnie z panem ministrem Krzysztofem Hetmanem, ministrem rozwoju i technologii, spotkał się online 15 stycznia, czyli kilka dni temu, z panem, nie panią, z panem Waldisem Dąbrowskisem, wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, ale co istotniejsze w kontekście sprawy, o której rozmawiamy, panie pośle, komisarzem Unii Europejskiej do spraw handlu. Chcę powiedzieć, panie pośle, że te sprawy, które były podjęte podczas tego spotkania, odbywały się w trzech ważnych wymiarach, a mianowicie po pierwsze w kontekście wsparcia Unii Europejskiej dla zwiększenia tranzytu i ułatwienia przepływu towarów ukraińskich do krajów zagrożonych pod kątem bezpieczeństwa żywnościowego. Mówię o tych tranzytach, które prowadzą do krajów afrykańskich i zapewniają dostęp oczywiście do surowców rolno-spożywczych, dokładnie zboża. Po drugie, rozmowy te dotyczyły wsparcia unijnego, którego oczekujemy jako państwo polskie, jako rząd dla rozmów strony naszej, polskiej, ze stroną ukraińską, w celu wypracowania bilateralnego rozwiązania, które będą miały na celu z jednej strony kontrolę, bo też mówił pan o jakości tych zbóż, które napływają na polski rynek, które będą miały oczywiście na celu kontrolę, ale przede wszystkim także oczywiście ograniczenie eksportu z Ukrainy do Polski tych wrażliwych produktów, a wiemy, że polski rynek bardzo natychmiastowo wręcz reaguje na napływ i te zasady konkurencji i pozycja polskich producentów rolno-spożywczych w tym kontekście jest narażona. I po trzecie wreszcie rozmowa dotyczyła modyfikacji środków tymczasowej liberalizacji, czyli tego rozporządzenia, o którym pan mówi, panie pośle ATM, czyli trzeciej de facto, i tu ma pan rację, edycji tego rozporządzenia. Liberalizacja oczywiście dotyczy handlu z Ukrainą, ale te nasze rozmowy panów ministrów dotyczyły z jednej strony właśnie zapewnienia pomocy Ukrainie, ale z drugiej strony także zapewnienia bezpieczeństwa polskim producentom rolno-spożywczym. A tutaj nie ma konfliktu żadnego, panie pośle, żeby te dwa wątki w sposób naprawdę bardzo racjonalny połączyć i zadbać z jednej strony o umożliwienie nie tylko eksportu, ale także przyjęcia pewnych zidentyfikowanych dóbr z Ukrainy, takich, które negatywnie, pejoratywnie nie będą oddziaływać na rynek polski, a z drugiej strony będą oczywiście zwiększać bezpieczeństwo państwa ukraińskiego. Chcę powiedzieć, że pan komisarz, pan Waldis Stęburowski wykazał się tutaj zrozumieniem dla tych spraw, które były przez panów ministrów podnoszone. I to, co istotne, będziemy te sprawy, te kwestie kontynuować na poziomie oczywiście technicznym, eksperckim, ale to, co istotne, panie pośle, chcemy także te kwestie realizować w takim wymiarze, nazwałbym to roboczo na potrzeby odpowiedzi na pańskie pytanie, chcielibyśmy iść tak zwaną drogą rumuńską, czyli tak jak też pan w sformułowanym przez siebie pytaniu sugerował, czyli chodzi o system licencjonowania eksportu z Ukrainy. I to wszystko musi się wydarzyć w relacji bilateralnej. Polska, Ukraina, ale z drugiej strony z akceptacją instytucji europejskich, konkretnie komisarza ds. handlu Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej. Ale tak jak pan wie, taka ochrona też pięciu państw członkowskich Unii Europejskiej wcześniej miała miejsce. I myślę, że to wszystko jest możliwe do osiągnięcia, czyli z jednej strony, proszę zwrócić uwagę też na naszą zapobiegliwość, antycypację tego wszystkiego, co się może wydarzyć, ponieważ z jednej strony dzisiaj chronimy nasz rynek rozporządzeniem krajowym, które obowiązuje od 15 września ubiegłego roku, ale z drugiej strony chcemy bilateralnie negocjować, budować system licencyjny z Ukrainą. Z drugiej strony cały czas pracujemy z Komisją Europejską na temat ostatecznego kształtu tego rozporządzenia ATM, żeby ochronić te rynki niezwykle wrażliwe z punktu widzenia napływu, czy to zbóż, czy jaj na przykład na rynek polski. Jestem przekonany, że to wszystko uda nam się w dość szybkim tempie zrealizować, bo też chcę pana poinformować, panie pośle i państwa, opinię publiczną, że już 23 stycznia odbędzie się Rada Unii Europejskiej do spraw rolnictwa i ta rada odbędzie się na wniosek strony polskiej. Bardzo dziękuję, panie marszałom. Także dziękuję i drugie pytanie także zada pan poseł Witold Tumanowicz. Proszę bardzo. Generalnie to chciałem tylko dopytać właśnie co do tego, czyli z tego co zrozumiałem, to nie jest budowana żadna koalicja tutaj państw do odrzucenia tejże umowy. No i generalnie chciałem się też dowieźć, no bo mowa jest tutaj, używają panowie takiego określenia, że to jest tymczasowa, dlatego bo jest do 2025 roku. Czy planowane jest dalsze jej przedłużanie w kolejnych latach? Panie ministrze, zapraszamy. Bardzo dziękuję. Panie pośle, chciałbym odpowiedzieć w taki sposób, bardzo rzetelnie, żeby zabezpieczyć polski rynek przed nadpływem nadmiernym produktów z Ukrainy do Polski, nie trzeba wylewać dziecka z kąpielą, używając pewnej metafory. Warto zbudować porozumienie ze stroną europejską. Z jednej strony, jeżeli chodzi o kształt rozporządzenia ATM, ale równolegle, gdyby nie udało się w sposób wystarczający, ale jestem przekonany, że ta Rada da nam już dość taką zdecydowaną odpowiedź na ile i w jaki sposób to rozporządzenie trzecia edycja będzie kształtowane, ale z drugiej strony my się zabezpieczamy i chcemy zrobić to, jak chociażby Rumunii czy Bułgarzy, bilateralnie wynegocjować takie rozporządzenie, akceptowalne ostatecznie także przez Komisję Europejską, które pozwoli na ochronę polskiego rynku i przyjęcie takich kontyngentów, które negatywnie nie będą oddziaływać na polskich producentów działających w tych obszarach wrażliwych, o których wspominałem. Nie trzeba, panie pośle, w mojej ocenie zawsze stawać wobec kogoś konfrontacyjnie, żeby osiągnąć cel. Naszym celem nie jest konfrontacja z kimkolwiek, naszym celem jest osiągnięcie ochrony polskich rolników. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję.