Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Piotr Kaleta: Komisja powstanie, by rozliczyć 'zło' PO

Piotr Kaleta: Komisja powstanie, by rozliczyć 'zło' PO

Piotr Kaleta (PiS) zapowiedział powołanie komisji sejmowej, która ma wyjaśnić wydatkowanie środków publicznych i rozliczyć nieprawidłowości. W swoim wystąpieniu z mównicy sejmowej odwołał się do arytmetyki sejmowej i ostro skrytykował opozycję za obłudę.

Główne tezy:


Kaleta podkreślił, że komisja powstanie zgodnie z "arytmetyką sejmową" i że konieczne jest dokładne badanie wydatków, także tych rzędu 70 mln zł. Zaznaczył, że kontrola wydatków jest równie ważna jak kontrola budżetu domowego, i że każda złotówka wymaga wyjaśnienia.

Krytyka opozycji:


Poseł oskarżał posłów opozycji o nielogiczne pytania i obłudę, pytając retorycznie, czy sami słyszą swoje argumenty. Wskazywał, że część zgłaszanych wątpliwości będzie mogła być wyjaśniona podczas prac komisji, a jednocześnie zarzucał opozycji gotowość do blokowania jej działań.

Odwołanie do retoryki i symboliki:


W wystąpieniu Kaleta przytoczył słowa posła Michała Szczerby, że "zło nierozliczone, może powrócić z siłą", i użył tego jako argumentu, że Prawo i Sprawiedliwość ma dokonać rozliczeń. Przemówienie miało silny akcent moralny i polityczny, ukazując rozliczenie jako konieczność.

Konsekwencje polityczne:


Według Kalety utworzenie komisji ma być testem intencji opozycji - sprawdzeniem, czy rzeczywiście dąży do wyjaśniania nieprawidłowości, czy też będzie próbowała likwidować i blokować komisję. Wystąpienie sugeruje dalsze spory polityczne wokół zakresu i celów prac komisji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie i panowie posłowie o powołaniu komisji, która jak wskazuje artmetyka sejmowa, ta komisja powstanie. Oczywiście można sobie zadawać pytanie, czy dobrze, czy nie, ponieważ tematów zasadniczych może być do powoływania innych komisji jak najbardziej sporo, jak najbardziej dużo. I proszę państwa, dlaczego to jest taka komisja można powiedzieć obłudy? Proszę państwa, czy wy siebie słyszycie, zwracam się tutaj do posłów z opozycji, jakie zadajecie tutaj pytania? Pytania, które można by zasugerować taką sytuację, że będą przecież zadawane na komisji, która powstanie. To są pytania nielogiczne. Ale po kolei, jeżeli państwo mówicie o wydatkach rzędu 70 mln zł, bardzo dobrze, że trzeba oglądać każdą złotówkę w budżecie państwa, w budżecie domowym, w budżecie rodzinnym, w innych budżetach. To jest jak gdyby oczywiste. Ale proszę państwa, chyba jutro będziemy dyskutowali o tym, żeby zamknąć komisję, zablokować komisję, która będzie miała również pokazać, jak gigantyczne środki finansowe były tracone wtedy, kiedy rządziła Platforma Obywatelska. Czy dzisiaj zadalibyście takie pytania? Czy jutro będziecie zadawać takie pytania, kiedy tę komisję będziecie likwidować? To jest test na to, żeby sprawdzić, czy państwo rzeczywiście macie dobre, właściwe intencje do tego, aby rzeczywiście rozliczać każdą nieprawidłowość, każdą niegodziwość, która pojawiła się w funkcjonowaniu jakiegokolwiek rządu, który działał w Polsce. I proszę państwa, nigdy bym nie przypuszczał do tego, że ja będę z tej mównicy sejmowej cytował jednego z posłów Platformy Obywatelskiej pana Michała Szczerby, ale jednak powiedział on mniej więcej takie słowa, ja cytuję z pamięci, ponieważ jak do końca też nie uchwyciłem. Otóż zło nierozliczone, może powrócić z siłą, której już nikt nie będzie mógł się przeciwstawić. I proszę państwa, chyba z tej mównicy trzeba by było już zwracać nie do was, ale właśnie do Polaków. Otóż proszę państwa, rzeczywiście Prawo i Sprawiedliwość dokona tego, że to zło rozliczy, bo zło dzisiaj wraca. Dziękuję uprzejmie. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.