Piotr Głowski o bezkrólewiu w Pile: apel o korekty w ustawie
Piotr Głowski, poseł KO i były prezydent Piły (do 15 października), zabrał głos w Sejmie na temat nowelizacji ustawy regulującej kompetencje władz lokalnych. Wskazał na realne problemy wynikające z okresu przejściowego oraz rolę komisarza, które jego zdaniem wymagają doprecyzowania.
Piotr Głowski przedstawił osobisty przykład:
po zakończeniu kadencji prezydenta Piły przez miesiąc wystąpiło bezkrólewie, co w praktyce zablokowało możliwość podpisywania kluczowych dokumentów. Zwrócił uwagę, że wiele aktów wymaga osobistego podpisu prezydenta, burmistrza lub wójta, a brak takiej osoby paraliżuje miasto.
Poseł ocenił, że propozycja nowelizacji idzie w dobrą stronę, ale wymaga dalszej pracy legislacyjnej. Krytykował szczególnie mechanizm okresu przejściowego, w którym najpierw pełni obowiązki jeden z wiceprezydentów, a później wchodzi komisarz - jego zdaniem to rozwiązanie jest zbędne lub źle sformułowane.
Głowski podkreślił znaczenie osób znających miasto:
wskazał, że naturalnym rozwiązaniem jest powierzenie obowiązków komuś, kto od lat współpracuje z władzami i zna specyfikę gminy. Przywołał własne doświadczenie współpracy trwającej 13 lat jako argument za zachowaniem ciągłości zarządzania.
Poseł apelował o doprecyzowanie przepisów tak, by nowe rozwiązania wzmacniały samorząd i zapewniały sprawne funkcjonowanie gmin w sytuacjach kryzysowych. W jego ocenie celem nowelizacji powinno być zarówno zabezpieczenie ciągłości działań, jak i uniknięcie niepotrzebnych blokad administracyjnych.
Sytuacja z Piłą
Piotr Głowski przedstawił osobisty przykład:
po zakończeniu kadencji prezydenta Piły przez miesiąc wystąpiło bezkrólewie, co w praktyce zablokowało możliwość podpisywania kluczowych dokumentów. Zwrócił uwagę, że wiele aktów wymaga osobistego podpisu prezydenta, burmistrza lub wójta, a brak takiej osoby paraliżuje miasto.
Ocena proponowanej zmiany
Poseł ocenił, że propozycja nowelizacji idzie w dobrą stronę, ale wymaga dalszej pracy legislacyjnej. Krytykował szczególnie mechanizm okresu przejściowego, w którym najpierw pełni obowiązki jeden z wiceprezydentów, a później wchodzi komisarz - jego zdaniem to rozwiązanie jest zbędne lub źle sformułowane.
Rola lokalnych władz i doświadczenia
Głowski podkreślił znaczenie osób znających miasto:
wskazał, że naturalnym rozwiązaniem jest powierzenie obowiązków komuś, kto od lat współpracuje z władzami i zna specyfikę gminy. Przywołał własne doświadczenie współpracy trwającej 13 lat jako argument za zachowaniem ciągłości zarządzania.
Konsekwencje dla samorządu
Poseł apelował o doprecyzowanie przepisów tak, by nowe rozwiązania wzmacniały samorząd i zapewniały sprawne funkcjonowanie gmin w sytuacjach kryzysowych. W jego ocenie celem nowelizacji powinno być zarówno zabezpieczenie ciągłości działań, jak i uniknięcie niepotrzebnych blokad administracyjnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Głowski: Wody Polskie to centralizacja i brak efektów
Piotr Głowski: Wotum nieufności bez dowodów
Piotr Głowski - ślubowanie z 13.11.2023
Piotr Głowski - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Piotr Głowski: natychmiast zatrzymać postępowanie ws. portów i lotnisk
Piotr Głowski: SKANDALICZNE! Posłowie PiS nie potrafili się zachować! | PROSTO Z SEJMU!
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Magdalena Kołodziejczak
Magdalena Kołodziejczak: Alarmuje o kryzysie firm wodociągowych
Jolanta Niezgodzka
Jolanta Niezgodzka: Domaga się godnej renty socjalnej
Izabela Bodnar
Izabela Bodnar: PiS zdeptał renomę nauczyciela
Zbigniew Kuźmiuk
Zbigniew Kuźmiuk o wyłudzeniach VAT i niespełnionych obietnicach
Mateusz Bochenek
Mateusz Bochenek: chwali determinację inicjatywy obywatelskiej
Marek Gróbarczyk
Marek Gróbarczyk ostrzega przed ograniczaniem matematyki i fizyki
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, jestem żywym przykładem osoby, o której mówi ta ustawa. Do 15 października byłem prezydentem Piły. Potem przez miesiąc mieliśmy bezkrólewia, a tak naprawdę zaciągnięto hamulec dla miasta, bo przez ten okres nie było osoby, która mogłaby podpisać chociażby akt notarialny, albo inne dokumenty. Jest bardzo dużo dokumentów, które wyłącznie może podpisywać osobiście wójt, burmistrz, prezydent. Oprócz tego stracili pracę faktycznie wiceprezydenci. Więc ta zmiana, którą dzisiaj zaproponowano, jest oczywiście jedną z wielu, która powinna się pojawić, ale idzie na pewno w dobrą stronę, bo to jest sytuacja, w której przecież może się zdarzyć, że ktoś ciężko zachoruje albo umiera, więc jest bardzo podobna sytuacja. Na pewno widać, że wymaga ten dokument dalszej pracy, bo wydaje się, że zupełnie niepotrzebny jest ten okres przejściowy, to znaczy taki, w którym najpierw jest jeden z wiceprezydentów, na przykład pełniącym obowiązki, a potem wchodzi komisarz. Komisarz powinien być może wchodzić wyłącznie w tylko wtedy, kiedy cały zarząd, to znaczy prezydent, wiceprezydenci nie będą mogli pełnić swoich funkcji. Jeżeli mamy naturalną osobę, która zna miasto, tak jak w moim przypadku, 13 lat współpracowała ze mną, nikt nie zna lepiej tego miasta, żeby poprowadzić przez te kilka miesięcy miasto do okresu wyborczego. Mam nadzieję, że ta i wiele zmian wzmocni samorząd i da szansę lepszego funkcjonowania. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie profesorze.