Marcin Skonieczka: Zarzuty o polityczne wykorzystanie funduszu
Marcin Skonieczka (Centrum) oskarża polityków Solidarnej Polski o przekształcenie funduszu mającego pomagać ofiarom przestępstw w narzędzie wyborcze. W wystąpieniu w parlamencie opisuje mechanizm przekazywania dotacji przez gminy i wskazuje, że beneficjenci byli proszeni o eksponowanie materiałów kampanijnych.
Skonieczka twierdzi, że poseł Solidarnej Polski odwiedzał wybrane OSP i KGW, informował o dostępności środków i wskazywał, kto może składać wnioski, a pośrednikiem w praktyce była gmina. Według posła miało dojść do faworyzowania wybranych podmiotów przy przyznawaniu dotacji.
W wystąpieniu wskazano, że po przyznaniu dotacji poseł dzwonił do wybranych KGW i prosił o wieszanie banerów wyborczych. Poseł opisuje to jako mechanizm wykorzystywany politycznie, łączący publiczne dotacje z działaniami kampanijnymi.
Skonieczka podkreśla sprzeciw wobec wykorzystywania środków publicznych do celów politycznych, mówiąc o ryzyku budowania „feudalnego społeczeństwa” i naruszania zasad działania państwa. Wskazuje na potrzebę respektowania procedur przy rozdysponowywaniu funduszy, aby chronić zaufanie publiczne i uczciwość procesu przyznawania dotacji.
Zarzuty dotyczące rozdysponowania funduszu:
Skonieczka twierdzi, że poseł Solidarnej Polski odwiedzał wybrane OSP i KGW, informował o dostępności środków i wskazywał, kto może składać wnioski, a pośrednikiem w praktyce była gmina. Według posła miało dojść do faworyzowania wybranych podmiotów przy przyznawaniu dotacji.
Mechanizm opisany przez posła:
W wystąpieniu wskazano, że po przyznaniu dotacji poseł dzwonił do wybranych KGW i prosił o wieszanie banerów wyborczych. Poseł opisuje to jako mechanizm wykorzystywany politycznie, łączący publiczne dotacje z działaniami kampanijnymi.
Kontekst i konsekwencje:
Skonieczka podkreśla sprzeciw wobec wykorzystywania środków publicznych do celów politycznych, mówiąc o ryzyku budowania „feudalnego społeczeństwa” i naruszania zasad działania państwa. Wskazuje na potrzebę respektowania procedur przy rozdysponowywaniu funduszy, aby chronić zaufanie publiczne i uczciwość procesu przyznawania dotacji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Skonieczka pyta o koszty i skutki pomocy dla Ukrainy
Marcin Skonieczka: Mandaty Wąsika i Kamińskiego wygasły 20 grudnia
Marcin Skonieczka popiera wybór Rady Ministrów: 11,59 mln powodów
Marcin Skonieczka - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Marcin Skonieczka: In vitro jako odpowiedź na kryzys demograficzny
Marcin Skonieczka: Polski Ład dobija przedsiębiorców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Wicha
Joanna Wicha krytykuje politykę senioralną: alarmujące braki
Stanisław Tomczyszyn
Stanisław Tomczyszyn: Wsparcie dla polityki senioralnej po raporcie
Robert Telus
Robert Telus: Krytyka polityki rolnej UE i rządu Donalda Tuska
Witold Tumanowicz
Witold Tumanowicz pyta o umowę rolną z Ukrainą i licencjonowanie
Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta: Broni działań ws. Pegasusa, zapowiada ujawnienie dokumentów
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki wzywa do ogłoszenia 2025 rokiem seniorów
Transkrypcja
Panie pośle, bardzo proszę. Panie marszałku, Wysoka Izbo, ten fundusz, o którym mówimy, miał służyć pomocą ofiar przestępstw. Natomiast politycy Solidarnej Polski stworzyli z niego fundusz wyborczy. Ja to obserwowałem, bo byłem wójtem gminy wiejskiej. Wyglądało to w ten sposób, że przyjeżdżał poseł Solidarnej Polski, spotykał się z OSP, z KGW. Mówił, że dla swoich są środki, mogli, wtajemniczeni, mogli składać wnioski, a później, później, za pośle... Panie pośle, potem w kampanię... Składał pan wniosek, czy nie? Gmina składała dla wybranych. Panie pośle, czy mam pana w trybie natychmiastowym wykluczyć z obrad, jakim... Ale momencik, momencik. Chwileczkę. Panie pośle kałużny, proszę, poproszę panią o przekazanie mi... Panie pośle kałużny, jeszcze jedna taka wycieczka pana tutaj na mównicę, poza trybem jakimkolwiek, będzie skutkowała tym, że wykluczę pana z obrad. I jeszcze raz, jeszcze raz się zwracam, jeszcze raz się zwracam do panów z tej strony, także do pana posła Woźniaka z prośbą, po raz ostatni zwracam się z prośbą do wszystkich, do panów szczególnie, bo emocje panów bardzo ponoszą. W pewnym momencie były uzasadnione, natomiast teraz bardzo proszę o ostudzenie ich, ponieważ będę stosował regulaminowe rozstrzygnięcia. Bardzo proszę. Tak, panie marszałku, to było tak zrobione, że, tak jak powiedziałem, pan poseł jeździł w wybranej organizacji, dostawał informacje o składaniu wniosków, rzeczywiście pośrednikiem była gmina. Natomiast, natomiast to, co się później wydarzyło w kampanii wyborczej, panie marszałku, to, co się działo w kampanii wyborczej, pan poseł potem dzwonił do wybranych KGW, które dostały dotacje do OSP i prosił o wieszanie baneru. Więc to było, był to mechanizm, który był wykorzystywany politycznie i w ten sposób nie powinno się dystrybować środków publicznych. Jesteśmy zdecydowanie przeciwko takiemu wykorzystywaniu środków publicznych i budowania feudalnego społeczeństwa. Na tym nie polega, tak nie powinno działać państwo. Dziękuję bardzo. Dziękuję.