Marcin Horała: Ostrzeżenie przed przejmowaniem mediów i 'bandytyzmem'
Marcin Horała w wystąpieniu w Sejmie ostro skrytykował uchwałę, zarzucając jej autorom bezprawne działania wobec mediów. Poseł twierdzi, że na podstawie nieobowiązującej prawnie uchwały pułkownik Sienkiewicz kieruje funkcjonariuszy do siedzib mediów, co ma prowadzić do siłowego przejmowania sygnału.
Horała podkreślił, że uchwała nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego i nie powinna być podstawą działań przymusowych. Jego zdaniem na jej podstawie mają być wysyłani „zbirzy” do mediów, co poseł określił jako bezprawne i podobne do praktyk autorytarnych.
Poseł wskazał, że legalna metoda zmiany mediów publicznych to proces ustawodawczy: uchwały Sejmu, decyzje Senatu i podpis prezydenta, ewentualnie odrzucenie veta. Horała akcentował rozróżnienie między działaniem zgodnym z prawem a działaniem „siłowym”, które określił jako sprzeczne z państwem prawa.
Horała wezwał do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej pułkownika Sienkiewicza, sugerując naruszenie przepisów dotyczących przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Ostrzegł też, że jeśli odpowiednie zarzuty nie zostaną postawione przez obecne władze, zrobi to – według niego – przyszły prokurator generalny.
W zakończeniu przemówienia poseł kierował groźbę pod adresem innych ugrupowań w koalicji, wskazując, że podobne metody mogą zostać użyte także przeciwko nim. Wypowiedź ma mocno oskarżycielski i alarmistyczny ton, koncentrując się na temacie uchwały, bezpieczeństwa mediów i praworządności.
Najważniejsze zarzuty
Horała podkreślił, że uchwała nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego i nie powinna być podstawą działań przymusowych. Jego zdaniem na jej podstawie mają być wysyłani „zbirzy” do mediów, co poseł określił jako bezprawne i podobne do praktyk autorytarnych.
Kontekst prawny
Poseł wskazał, że legalna metoda zmiany mediów publicznych to proces ustawodawczy: uchwały Sejmu, decyzje Senatu i podpis prezydenta, ewentualnie odrzucenie veta. Horała akcentował rozróżnienie między działaniem zgodnym z prawem a działaniem „siłowym”, które określił jako sprzeczne z państwem prawa.
Zarzuty karne i polityczne konsekwencje
Horała wezwał do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej pułkownika Sienkiewicza, sugerując naruszenie przepisów dotyczących przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Ostrzegł też, że jeśli odpowiednie zarzuty nie zostaną postawione przez obecne władze, zrobi to – według niego – przyszły prokurator generalny.
Potencjalne reperkusje dla koalicji
W zakończeniu przemówienia poseł kierował groźbę pod adresem innych ugrupowań w koalicji, wskazując, że podobne metody mogą zostać użyte także przeciwko nim. Wypowiedź ma mocno oskarżycielski i alarmistyczny ton, koncentrując się na temacie uchwały, bezpieczeństwa mediów i praworządności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Horała broni projektu o dwukadencyjności i przejrzystości
Marcin Horała o Ambergold: pyta o parasol polityczny
Marcin Horała: reforma ulg dla innowacji i wsparcie startupów
Marcin Horała: ostrzeżenie przed skupem pakietów wyborczych
Marcin Horała broni korzeni i tożsamości narodowej
Marcin Horała o CPK: Broni inwestycji i krytykuje sceptyków
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tomasz Zimoch
Tomasz Zimoch: Błagalne wezwanie do zmiany KRS
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki: Broni niezależności sądów i składu KRS
Katarzyna Ueberhan
Katarzyna Ueberhan: 8 lat łamania prawa, czas przywrócić sądy
Marek Jakubiak
Marek Jakubiak: Sędziów powinni wybierać obywatele, nie kasty
Maria Koc
Maria Koc: Trzy miejscowości odzyskały prawa miejskie
Kazimierz Smoliński
Kazimierz Smoliński żąda działań w sprawie reparacji od Niemiec
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Proste pytanie, po co jest ta uchwała? Czy po to, po czym była uchwała wczorajsza? Kiedy to Pan Marszałek Hołownia z tej trybuny za mną mówił, uchwała nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Nie niesie ze sobą skutków prawnych. A dzisiaj na podstawie tej uchwały, nie nosącej skutków prawnych, pułkownik Sienkiewicz posyła zbirów do siedzib mediów, żeby w sposób bezprawny, siłowo przejmowali media, wyłączali sygnał, żeby Polacy o tym nie usłyszeli. Gdzie jutro poszlecie zbirów na podstawie tej uchwały? I co będzie dalej? Dlaczego tak Wam zależy na tym, żeby do szerokich grup społecznych nie docierała żadna informacja o Waszych działaniach? Co jeszcze szykujecie? I szanowni Państwo, to nie chodzi o to, że ktoś lubi TVP albo nie lubi. To nie chodzi nawet o to, bo macie prawo, zdobyliście większość. Możecie nawet i przejąć TVP, jaką metodą? Zmieniając ustawę, poprzez ustawę, którą przyjmie Sejm, Senat, podpisze prezydent albo gdyby było weto prezydenta, odpowiednią większość ją zostaje odrzucona przez Sejm. To jest metoda działania, którą można krytykować, merytorycznie się nie zgadzać, ale zgodna z państwem prawa i zgodna z prawem. Natomiast to, co od dzisiaj robicie, to jest Białoruś. To jest skandal i bandytyzm, za który będziecie odpowiadać. Jest pan minister Bodnar. Kiedy oskarżenie z artykułu 231 dla pana pułkownika Sienkiewicza funkcjonariusz publiczny przekroczył uprawnienia. Działał nie na podstawie i nie w granicach prawa. To się musi skończyć oskarżeniem, które, jeżeli pan go nie złoży, to jak przyjdzie porządny prokurator generalny, to je złoży. I jeszcze was powiem. Ostatnia rzecz. PSL, Polska 2050, Lewica. Przyjdzie i na was kolej. Podskoczycie Tuskowi w koalicji. To na podstawie uchwały albo i bez uchwały też silnych ludzi przyśle po was. Dziękuję. Dziękuję.