Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Horała: krytykuje 'ultramobilizację' wobec jednej posłanki

Marcin Horała: krytykuje 'ultramobilizację' wobec jednej posłanki

Marcin Horała w Sejmie odniósł się do wydarzeń z dziś i wczoraj, krytykując „ultramobilizację” posłów, która jego zdaniem nie służy sprawom publicznym. Według niego celem mobilizacji jest stoczenie boju z jedną posłanką z Kutna oraz odwołanie członka Komisji Infrastruktury.

Zarzuty wobec mobilizacji


Marcin Horała zarzuca, że przesunięte głosowania i ściąganie rządu z konsultacji międzyrządowych nie wynikają z pilnych potrzeb państwowych. Wskazuje na pełną frekwencję „10 partii koalicji rządzącej” jako objaw nadzwyczajnego zaangażowania politycznego skierowanego przeciwko jednej osobie.

Kontekst inwestycyjny przywołany w wystąpieniu


W swoim wystąpieniu Horała wymienił inwestycje i projekty (CPK, elektrownie jądrowe, terminal głęgowodny w Sinołujściu, rozbudowa armii, planowane wizyty w służbie zdrowia) jako realne priorytety, które jego zdaniem nie są powodem tej mobilizacji. Podkreślił, że działania w Sejmie nie mają związku z przyspieszeniem tych inwestycji.

Konsekwencje polityczne i personalne


Poseł zaznaczył, że prawdziwym celem jest odwołanie „najbardziej merytorycznego członka Komisji Infrastruktury” i polityczna walka z posłanką z Kutna. Ocenił takie działania jako spłaszczenie debaty publicznej i nietrafione wykorzystanie sejmowego czasu.

Forma wystąpienia


Wystąpienie miało charakter krytyczno-kpiący - Horała ironicznie wyliczał „ważne” powody mobilizacji, kończąc powtarzanym podziękowaniem i deklaracją braku udziału w tej „zabawie”.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
To można zrobić w Urzędzie Skarbowym, ale nie na sali sejmowej. Bardzo proszę, panie poświę. Panie Marszałku, Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Mamy oto dzisiaj i wczoraj do czynienia z ogromną polityczną mobilizacją. Przesunięte głosowania, rząd ściągany z konsultacji międzyrządowych. 10 partii koalicji rządzącej w Sejmie w pełnej frekwencji. I cóż to jest powodem takiego wzmożenia, takiego zamieszania w polskiej polityce? Żeby na przykład szybko i w pełnym wymiarze zbudować CPK. Żeby zlikwidować te wasze opóźnienia w programie budowy elektrowni jądrowych. Żeby wreszcie nabrała tempa budowa terminala głęgowodnego w Sinołujściu. Żeby rozbudować polską armię. Żeby Polacy nie musieli czekać na zaplanowane wizyty, które Służba Zdrowia teraz przepisuje na następny rok. I tak dalej, i tak dalej. Nie. Celem tej politycznej ultramobilizacji jest stoczenie heroicznego boju z jedną posłanką z Kutna. I odwołanie najbardziej merytorycznego członka Komisji Infrastruktury z Komisji Infrastruktury. To jest horyzont waszych ambicji. Gratuluję. Pięknie przedstawiacie się Polakom. Ta zabawa odbędzie się bez naszego udziału. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.