Katarzyna Sójka domaga się publicznych przeprosin za pomówienie
Katarzyna Sójka w Sejmie domagała się publicznych przeprosin i sprostowania po wczorajszym wystąpieniu marszałka, w którym została przedstawiona jako uczestniczka szarpaniny ze Strażą Marszałkowską. Poseł podkreśliła, że została pomówiona i zażądała szerokiego sprostowania w mediach.
Katarzyna Sójka oświadczyła, że nie brała udziału w żadnej szarpaninie, przepychance ani podduszaniu kogokolwiek. Zażądała od marszałka publicznego przeproszenia i sprostowania informacji, które – według niej – obiegły media, w tym media publiczne i branżowe dotyczące ochrony zdrowia.
Marszałek poinformował, że Straż Marszałkowska przedstawiła raport i materiał wideo dotyczący zajść z 7 lutego, wskazując siedem osób jako uczestników. Wyjaśnił, że doszło do pomyłki w identyfikacji – posłankę pomylono z Agnieszką Górską – i zobowiązał komendanta Straży do osobistych przeprosin. Prezydium Sejmu podjęło uchwałę o wycofaniu kary finansowej wobec posłanki Sójki, a marszałek zapowiedział oficjalny komunikat Centrum Informacyjnego Sejmu.
Marszałek zapowiedział, że osoby, które odwołają się od decyzji prezydium, zostaną zapoznane z pełnym materiałem wideo z kamer strażników i relacjami funkcjonariuszy. Zaznaczył też, że wobec innych uczestników zajść sprawy będzie rozpatrywana na kolejnych posiedzeniach; wspomniał przy tym o zamiarze powołania Zespołu do Spraw Walki wręcz w Sejmie.
Marszałek uznał sprawę za wyjaśnioną w zakresie pomyłki identyfikacyjnej i poinformował, że została ona skorygowana tą samą drogą, którą pierwotnie podano informację. Posłanka została przeproszona ustnie i ma otrzymać oficjalne przeprosiny od komendanta Straży Marszałkowskiej; marszałek zasugerował też formalne wystąpienie, jeśli posłanka będzie dochodzić dalszych roszczeń.
Żądanie przeprosin i sprostowania
Katarzyna Sójka oświadczyła, że nie brała udziału w żadnej szarpaninie, przepychance ani podduszaniu kogokolwiek. Zażądała od marszałka publicznego przeproszenia i sprostowania informacji, które – według niej – obiegły media, w tym media publiczne i branżowe dotyczące ochrony zdrowia.
Wyjaśnienia marszałka i działania prezydium
Marszałek poinformował, że Straż Marszałkowska przedstawiła raport i materiał wideo dotyczący zajść z 7 lutego, wskazując siedem osób jako uczestników. Wyjaśnił, że doszło do pomyłki w identyfikacji – posłankę pomylono z Agnieszką Górską – i zobowiązał komendanta Straży do osobistych przeprosin. Prezydium Sejmu podjęło uchwałę o wycofaniu kary finansowej wobec posłanki Sójki, a marszałek zapowiedział oficjalny komunikat Centrum Informacyjnego Sejmu.
Materiały dowodowe i możliwe dalsze kroki
Marszałek zapowiedział, że osoby, które odwołają się od decyzji prezydium, zostaną zapoznane z pełnym materiałem wideo z kamer strażników i relacjami funkcjonariuszy. Zaznaczył też, że wobec innych uczestników zajść sprawy będzie rozpatrywana na kolejnych posiedzeniach; wspomniał przy tym o zamiarze powołania Zespołu do Spraw Walki wręcz w Sejmie.
Aktualny status sprawy
Marszałek uznał sprawę za wyjaśnioną w zakresie pomyłki identyfikacyjnej i poinformował, że została ona skorygowana tą samą drogą, którą pierwotnie podano informację. Posłanka została przeproszona ustnie i ma otrzymać oficjalne przeprosiny od komendanta Straży Marszałkowskiej; marszałek zasugerował też formalne wystąpienie, jeśli posłanka będzie dochodzić dalszych roszczeń.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Katarzyna Sójka: kryzys NFZ, wniosek o dymisję minister Leszczyny
Katarzyna Sójka żąda listy VIP-ów ze Szpitala Południowego
Katarzyna Sójka - ślubowanie z 13.11.2023
Katarzyna Sójka oskarża minister Leszczynę o zabranie 4 mld zł
Katarzyna Sójka alarmuje o bezpieczeństwie 'tabletki po'
Katarzyna Sójka: Oskarżycielski wniosek o kryzys w ochronie zdrowia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Grzegorz Braun o zatrzymaniu książek i ingerencji służb
Robert Telus
Robert Telus wzywa do zamknięcia granic i wprowadzenia embarga
Grzegorz Płaczek
Grzegorz Płaczek: Ostre zarzuty wobec Ministerstwa Zdrowia
Jagna Marczułajtis-Walczak
Jagna Marczułajtis-Walczak: Branża turystyczna ofiarą PiS
Robert Telus
Robert Telus ostro o polityce klimatycznej i skutkach dla rolnictwa
Polska 2050
Polska 2050: Łysiec wraca do Świętokrzyskiego Parku Narodowego
Artykuły
Transkrypcja
Bardzo dziękuję, panie marszałku. W związku z wczorajszym wystąpieniem pana marszałka tutaj w Sejmie Oficjalnej Konferencji, na której zostałam płamliwie pomówiona jako osoba, która miałaby uczestniczyć w jakiejkolwiek szarpaninie ze strażnikami marszałkowskimi, chciałabym, żeby wykorzystał pan ten moment tutaj publicznie i przeprosił mnie, ale też bardzo szeroko, panie marszałku, ale też chciałabym prosić, by bardzo szeroko sprostował pan to kłamliwe pomówienie, które znalazło, obiegło wszystkie media, również media dotyczące ochrony zdrowia, ale i wszystkie media publiczne i telewizję publiczną. Chciałabym, by sprostował pan i bardzo szeroko powiedział, że nie było takiej sytuacji, bo ja dzisiaj oficjalnie informuję, nie byłam uczestnikiem jakiejkolwiek szarpaniny, przepychania, czy jak również pan marszałek powiedział, podduszania kogokolwiek. Dlatego zostałam przez pana marszałka kłamliwie pomówiona, zostałam zniesławiona i życzę sobie, by w tej chwili bardzo szeroko pan marszałek sprostował tą informację i jednocześnie przeprosił mnie w taki sposób, który będzie dla mnie. Dziękuję. Nie odnajduję w tym, pani poseł, cech wniosku formalnego, natomiast wyjaśniam sytuację. Proszę przestać krzyczeć i zakłócać obrady Sejmu. Dziękuję. Chcecie państwo przekonać się, że jesteśmy w stanie prowadzić te obrady w kulturalny sposób? Za chwilę dam wam na to szansę. Pani poseł informuję, jak wyglądała sytuacja. W dniu dzisiejszym, panie pośle ozdoba, jeżeli przestanie pan krzyczeć, zdobędzie pan wiedzę. Dzisiaj, jeżeli nie przestanie pan krzyczeć, nadal jej pan nie będzie miał w takim stopniu, w jakim jej pan już nie ma. Pani poseł informuję, dzisiaj już miałem w tej sprawie wystąpienie do mediów. Jeszcze raz informuję państwa, jak wyglądała sytuacja. Został nam przedstawiony mi i prezydium Sejmu w dniu wczorajszym raport Straży Marszałkowskiej i jej komendanta w sprawie zajść, które miały miejsce 7 lutego pod Sejmem. Zajść, w których w hańbiący sposób traktowani byli funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej noszący polskie mundury. Komendant Straży Marszałkowskiej wskazał w nim 7 osób, co do których złożył wniosek do prezydium Sejmu i do mnie o ukaranie ich wraz z materiałem wideo i relacjami strażników. Została w nim uwzględniona również pani poseł. Dzisiaj komendant Straży Marszałkowskiej przyszedł rano, aby przeprosić mnie, prezydium Sejmu, a ja zobowiązałem go chwileczkę. Teraz ja mówię, ponieważ w procesie identyfikacji pani poseł Sójka została pomylona z panią poseł Agnieszką Górską, która była uczestniczką tych zajść, na co wskazuje materiał zgromadzony przez Straż Marszałkowską. Komendant Sadoń, proszę przestać krzyczeć, bo zacznę wykluczać państwa z obrad. Komendant Sadoń został przeze mnie zobowiązany do osobistego przeproszenia, pani poseł. Ja zobowiązałem... Proszę przestać krzyczeć. Ja zobowiązałem się do tego, że w publiczny sposób przeproszę panią poseł i niniejszym panią poseł za to przepraszam. Chcę, żeby miała pani świadomość, że jeżeli nasi funkcjonariusze, nasi urzędnicy popełniają błędy, to nie może to dotyczyć, czy inaczej, nie może to kłaść się na wizerunku osób, które powinny w tej sytuacji być poza podejrzeniem. Prezydium Sejmu podjęło dzisiaj uchwałę o wycofaniu kary finansowej w odniesieniu do pani. Ukaraniem pani poseł Agnieszki Górskiej zajdźmy się na następnym posiedzeniu. Chcę powiedzieć jasno. Każdy z państwa, który brał udział w tych zajściach i zechce odwołać się od decyzji prezydium Sejmu, zostanie zapoznany z całością materiału wideo z kamer nasobnych i przemysłowych strażników marszałkowskich, jak również z relacjami, które złożyli w tym postępowaniu. Co do niektórych państwa posłów, chcę powiedzieć po analizie tego materiału, że czekam na powołanie w Sejmie Zespołu do Spraw Walki wręcz, bo niektórzy z państwa dysponują naprawdę wysokimi kompetencjami, jeśli chodzi o zakładanie Nelsona Straży Marszałkowskiej, dźwigni nadgarstkowej, szarpania i popychania, na co mamy bardzo jasne dowody w materiale, który został zgromadzony. Za tę pomyłkę w identyfikacji pani poseł Straż Marszałkowska, a ja jako ją nadzorujący, serdecznie panią poseł raz jeszcze przepraszamy. Na tym tę sprawę kończę, bo nie widzę, przepraszam, nie pani poseł, dlatego że nie ma takiego trybu. Wniosła pani o to, żeby zmienić sposób prowadzenia obrad i żebym wypowiedział się w tej sprawie. Wypowiedziałem się w tej sprawie. Pani poseł, została pani przeproszona, będzie pani dzisiaj przeproszona publicznie przez komendanta Straży Marszałkowskiej. Centrum Informacyjne Sejmu wyda w tej sprawie oficjalny komunikat. Sprawa jest zamknięta. Dziękuję bardzo pani poseł. Dziękuję serdecznie. Jeżeli ktoś jeszcze z państwa... Pani poseł, ja wiem, że to jest poważna sprawa, natomiast jesteśmy na posiedzeniu Sejmu. Pani poseł, ten błąd naprawiłem w taki sposób, jaki jest dostępny Marszałkowi Sejmu. Jeżeli pani ma inne roszczenia w stosunku do mnie, bardzo proszę sformułować je formalnie. Pani poseł, powiedziała pani co miało miejsce, ja powiedziałem co miało miejsce, sprawa jest zamknięta. Uzyskała ode mnie pani, rozumiem, więc proszę wystąpić do mnie na drodze formalnej z tym, czego pani teraz ode mnie i od prezydium Sejmu, od Straży Marszałkowskiej oczekuje. Mównica i ten punkt porządku dziennego nie jest forum do dalszego załatwiania tej sprawy. Bardzo panią proszę o opuszczenie mównicy. Dziękuję bardzo pani poseł. Dziękuję bardzo pani poseł. Bardzo proszę o opuszczenie mównicy. Bardzo proszę o opuszczenie mównicy. Dziękuję bardzo pani poseł. Został zgłoszony... Pani poseł, informacja, która została podana, została sprostowana dokładnie tym samym kanałem, którym została podana i to dwukrotnie. Bo działo się to 20 minut przed posiedzeniem Sejmu. Pani poseł, proszę opuścić mównicę. Przekazałem już pani to, co miałem do przekazania w tej sprawie. Dziękuję bardzo. Zgłoszony został wniosek... Dziękuję. Dziękuję.