Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jakub Rutnicki: PiS myli patriotyzm gospodarczy ze złodziejstwem

Jakub Rutnicki: PiS myli patriotyzm gospodarczy ze złodziejstwem

Poseł Nitrasa podczas wystąpienia w Sejmie podkreślił, że obecna sytuacja w Polsce jest historyczna, ponieważ posłowie PiS zaczynają zaprzeczać sobie nawzajem. Zwrócił uwagę na brak zaufania do Polskiej Straży Granicznej, która skutecznie dba o bezpieczeństwo granic, w przeciwieństwie do zaufania, jakim obdarzają Niemców. Nitrasa skrytykował również działania PiSu w kontekście patriotyzmu gospodarczego, wskazując na nieprawidłowości w PKO, gdzie zamiast wspierać polski sport, pieniądze były wyprowadzane do kieszeni prywatnych osób. Apelował o rozliczenie odpowiedzialnych za te skandaliczne praktyki.

⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo dziękuję, panie marszałku, Wysoka Izbo. No rzeczywiście, tu mamy historyczny moment, szanowni państwo, bo posłowie PiSu sami zaprzeczają sobie, a tak naprawdę komu ufają? Niemcom ufają, szanowni państwo, a nie Polskiej Straży Granicznej, która dzielnie, dzielnie walczy, aby nasza granica była bezpieczna. Bo wreszcie, szanowni państwo, tak się stało. Skończyło się handlowanie wizami przez pana Wawrzyka. A wreszcie polska granica jest bezpieczna. Ale chciałem zapytać o jedną rzecz, szanowni państwo, bo dzisiaj mamy kolejne bulwaryzujące sytuacje, bo PiSowi patriotyzm gospodarczy pomylił się po prostu ze zwykłym złodziejstwem. I to, co się dzieje w PKO-lu. Pan Piesiewicz, szanowni państwo, przez ostatnie lata, zamiast wspierać polskie kluby polskich sportowców, wkładał do własnej kieszeni w tak zwanych usługach pośrednictwa blisko 10 milionów złotych. A wszystko to mogło się dziać dzięki parasolowi. Gdzie jest pan Szasin? Gdzie jest pan Morawiecki, który umożliwił gigantyczne wyprowadzanie pieniędzy, które miały wspierać polski sport? Pyta pana ministra Nitrasa. To jest skandal i warto wreszcie tych ludzi za to rozliczyć. Dziękuję bardzo. Nie, panie poświęc.