Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jakub Rutnicki oskarża PiS o drożyznę i wysokie zarobki

Jakub Rutnicki oskarża PiS o drożyznę i wysokie zarobki

Poseł Janusz Kowalski z PiS w swoim wystąpieniu odniósł się do problemu drożyzny w Polsce, wskazując na wysoką inflację, która w ciągu ośmiu lat rządów jego partii wyniosła 47%. Kowalski podkreślił, że PiS powinien pamiętać o skutkach swoich działań, które wpłynęły na oszczędności Polaków. W trakcie swojego przemówienia zwrócił uwagę na zarobki członków zarządu PGNiG oraz prezesa PKO, podkreślając, że w obliczu trudnej sytuacji finansowej obywateli, niektórzy politycy żyją w dostatku. Poseł zaapelował o uczciwość i transparentność w działaniach rządzących, przypominając o obietnicach, które nie zostały spełnione, zwłaszcza wobec olimpijczyków.

⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo dziękuję, panie marszałku, panie premierze. Poseł PiSu znany, Janusz Kowalski, mówi o PiS-owskiej drożyźnie, bo rzeczywiście tak było. Trzeba to przypominać, bo PiS po prostu, taka pamięć leciutko szwankuje. Za 8 lat rządów PiSu skumulowana inflacja, szanowni państwo, 47%, prawie połowę oszczędności wyjęliście z portfeli Polaków. Wstyd, ale w tym czasie pan Janusz miał się świetnie. Przypomnijmy, szanowni państwo, ile skasował w zarządzie PGNiG-u. 2 miliony złotych. Wtedy się dobrze bawiliście. A na sam koniec, bo to jest największy wstyd PiSu, jeżeli chodzi o ostatnią sytuację. Wasz prezes PKO Lubiesiewicz przez kilkanaście miesięcy zarobił ponad 1,4 mln złotych. A nasi medaliści olimpijscy do dnia dzisiejszego obiecanych pieniędzy od PiS-owskiego prezesa PKO Lub nie dostali nic. Nie kraść i wreszcie zacząć prawdę mówić. Dziękuję bardzo.