Dariusz Matecki żąda dymisji Bodnara i Eichard
Poseł wyraził swoje oburzenie wobec działań urzędników, wskazując na ich brak człowieczeństwa w sytuacji tragicznej dla rodziny. Zgłosił wniosek o dymisję Adama Bodnara oraz Marii Eichard, podkreślając dramatyczne okoliczności, w jakich rozdzielono dzieci i jak potraktowano matkę podczas pogrzebu. Mówił o brutalności systemu, który nie tylko odebrał dzieci, ale także upokorzył rodziców w najtrudniejszych chwilach. Poseł podkreślił, że takie działania są nie do zaakceptowania i zasługują na potępienie, wskazując na moralny kryzys w instytucjach odpowiedzialnych za ochronę obywateli.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Dariusz Matecki: krytykuje brak wsparcia dla Centrum Solidarności
Dariusz Matecki - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Dariusz Matecki: zarzuca Tuskowi zdradę, żąda reparacji
Dariusz Matecki: Bagatelizowanie Wołynia to zdrada
Dariusz Matecki: Pakt migracyjny to zdrada i zagrożenie
Dariusz Matecki: powołanie Engelking to policzek dla Polaków
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Giertych
Roman Giertych: Oskarża o fałszerstwo protokołów w Kilkeny
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec pyta o dostosowanie granicy wieku dzieci żołnierzy
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Ponad 50 tys. protestów wyborczych i śledztwa
PiS
PiS alarmuje o kajdankach zespolonych na pogrzebie matki
Sejm RP
Łukasz Horbatowski: Komisje za uproszczeniem podatku spadków
Artur Łącki
Artur Łącki: ustawa obronna może naruszać prawo własności
Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, to nie jest sprawa polityczna, to jest sprawa, a tutaj idzie po prostu o człowieczeństwo. I zgłaszam wniosek przeciwny. Powinniśmy żądać natychmiastowej dymisji Adama Bodnara i pani Marii Eichard. Zabraliście dwójkę dzieci, rozdzieliliście je. Kilka dni później umiera czteromiesięczny chłopczyk. Matkę na pogrzeb przyprowadzacie w drelichu więziennym, w kajdankach, na nogach i rękach. Nie mogła nawet wytrzeć łesta kobieta. Ojca chcieliście zatrzymać bezpośrednio na pogrzebie jego syna. Kim trzeba być, żeby coś takiego robić? Nie ma pana Bodnara dzisiaj. Panie Bodnar, pytanie jednak rzucam. Czy takie działania sprawiają panu jakąś ukrytą satysfakcję? Bo przecież to nie pierwsze tego typu, podkreślam, draństwo okrutne. Urzędniczki ministerstwa Urszula i Karolina. Drobne, spokojne kobiety w kajdankach zespolonych. Pani Anna, poseł Koalicji Obywatelskiej Platformy obecnie niemal wprost sugerował, groził, że jeśli nie zezna na premiera Morawieckiego, to uratuje, znaczy jeśli zezna, to uratuje syna, który może próbować popełnić samobójstwo. To jest właśnie wasze człowieczeństwo. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.