Teresa Wargocka: Konserwatywna feministka broni programów dla kobiet
Teresa Wargocka (PiS) w wystąpieniu odniosła się do konferencji premiera na temat sytuacji kobiet i oceniła ją jako ważne uświadomienie, że kobiety w Polsce to nie tylko lewicowe feministki. Podkreśliła, że jako „konserwatywna feministka” wraz z koleżankami realizuje rządowe programy poprawiające warunki kobiet na rynku pracy i w opiece nad dziećmi.
Wargocka chwaliła konferencję premiera jako dobre posunięcie i akcentowała różnorodność postaw kobiet w Polsce. Zwróciła uwagę na to, że kwestie kobiet nie ograniczają się do narracji lewicowych feministek, wskazując na miejsce konserwatywnych głosów w debacie publicznej.
Posłanka stwierdziła, że w ciągu 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości sytuacja kobiet na rynku pracy uległa wyraźnej poprawie. Wskazała również na postęp w obszarze ułatwień dotyczących opieki nad dziećmi, podkreślając realizację konkretnych programów rządowych.
Wargocka określiła siebie jako konserwatywną feministkę i odcięła się od konfrontacyjnego obrazu ruchu kobiecego; podkreśliła, że „nie walczą z mężczyznami” i deklarowała życzliwy stosunek wobec mężczyzn. Wypowiedź kreśli kontrast między jej środowiskiem a, jak to ujęła, „lewicowymi feministkami”.
Wypowiedź wyznacza linię argumentacyjną, w której konserwatywne środowiska kobiece akcentują zarówno współpracę z rządem, jak i realizację polityk społecznych. Wargocka formułuje przekaz mający poszerzyć dyskusję o sytuacji kobiet w Polsce o konserwatywne perspektywy i programy społeczne.
Główne tezy
Wargocka chwaliła konferencję premiera jako dobre posunięcie i akcentowała różnorodność postaw kobiet w Polsce. Zwróciła uwagę na to, że kwestie kobiet nie ograniczają się do narracji lewicowych feministek, wskazując na miejsce konserwatywnych głosów w debacie publicznej.
Ocena działań rządu
Posłanka stwierdziła, że w ciągu 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości sytuacja kobiet na rynku pracy uległa wyraźnej poprawie. Wskazała również na postęp w obszarze ułatwień dotyczących opieki nad dziećmi, podkreślając realizację konkretnych programów rządowych.
Postawa wobec ruchów feministycznych i mężczyzn
Wargocka określiła siebie jako konserwatywną feministkę i odcięła się od konfrontacyjnego obrazu ruchu kobiecego; podkreśliła, że „nie walczą z mężczyznami” i deklarowała życzliwy stosunek wobec mężczyzn. Wypowiedź kreśli kontrast między jej środowiskiem a, jak to ujęła, „lewicowymi feministkami”.
Znaczenie dla debaty publicznej
Wypowiedź wyznacza linię argumentacyjną, w której konserwatywne środowiska kobiece akcentują zarówno współpracę z rządem, jak i realizację polityk społecznych. Wargocka formułuje przekaz mający poszerzyć dyskusję o sytuacji kobiet w Polsce o konserwatywne perspektywy i programy społeczne.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Teresa Wargocka przedstawia projekt ustawy o świadczeniu uzupełniającym
Teresa Wargocka o bonie turystycznym: sprawozdanie komisji
Teresa Wargocka popiera przedłużenie pomocy do czerwca 2021
Teresa Wargocka oskarża Platformę i PSL o zaniedbania w edukacji
Teresa Wargocka: Prawo do życia najwyższą wartością
Teresa Wargocka oskarża opozycję o wykorzystywanie niepełnosprawnych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska krytykuje obniżanie limitu obrotu gotówkowego
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Przyczyny i działania wobec zapadlisk w Trzebini
Sejm RP
Dariusz Wieczorek wskazuje straty po połączeniu PKN Orlen i LOTOS
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz krytykuje planowanie przestrzenne i prawo do pejzażu
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz: Propozycja podwyższenia limitów przy wyprzedzaniu
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira ostrzega przed zmianą Konstytucji i długiem
Transkrypcja
Panie Warszawku, Wysokoizmo, drogie Panie, konferencja Pana Premiera na temat sytuacji kobiet w Polsce była świetnym posunięciem, była naprawdę uświadomieniem wszelokiemu społeczeństwu, że kobiety w Polsce to nie tylko lewicowe feministki. To jest pierwsza rzecz. Uważam, że należę do konserwatywnych feministek i nie zgadzam się z paniami. Jako konserwatywna feministka z moimi koleżankami realizuję programy rządowe, które dotyczą sytuacji kobiet. Przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości sytuacja kobiet na rynku pracy uległa poprawie zdecydowanej. W zasadzie w obszarze opieki nad dziećmi ułatwień też uległa poprawie. Mało tego, nie walczymy z mężczyznami. My mężczyzn kochamy. Oni nas drogie lewicowe feministki.