Jolanta Niezgodzka: 'tabletka dzień po' to antykoncepcja awaryjna
Posłanka wyraziła swoje niezadowolenie z podejścia Prawa i Sprawiedliwości do kwestii antykoncepcji awaryjnej. Podkreśliła, że tabletka dzień po nie jest tabletką wczesnoporonną, lecz formą antykoncepcji stosowaną po stosunku, gdy zawiodła inna metoda. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na to, że w Polsce tabletka ta jest dostępna na receptę, co jej zdaniem jest przejawem kontroli nad kobietami. Posłanka stwierdziła, że nadszedł czas, aby kobiety mogły same decydować o swoim ciele i nie były traktowane jako obywatelki drugiej kategorii.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jolanta Niezgodzka informuje o posiedzeniu Komisji Ustawodawczej
Jolanta Niezgodzka - 7 mld zł i 35 tys. mieszkań
Jolanta Niezgodzka - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Jolanta Niezgodzka: Zaostrzyć kary za nadużycia seksualne
Jolanta Niezgodzka: 43% nastolatków ma kontakt z patotreściami
Jolanta Niezgodzka: INDVITRO to szansa dla półtora miliona par
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Rafał Weber
Rafał Weber: CPK to polska racja stanu, projekt musi trwać
Bartosz Romowicz
Bartosz Romowicz: Kontrola systemu pomocy dla Ukraińców
Barbara Dolniak
Barbara Dolniak domaga się wyjaśnień ws. wynagrodzeń w CPK
Monika Rosa
Monika Rosa: Apel o edukację seksualną i dostęp do ginekologa
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski żąda audytu wydatków na promocję CPK
Grzegorz Napieralski
Grzegorz Napieralski ostro o hipokryzji i prawach kobiet
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Panie Minister Wysokiej Sejmie. Ja mam wrażenie, że po słowie Sprawy i Sprawiedliwości przyjęę dzisiaj zasadę, nie znam się, to się wypowiem. Mój przedmówca jest idealnym przykładem. Tabletka dzień po to nie jest tabletka wczesnoporonna. Tabletka dzień po to tak zwana antykoncepcja awaryjna. Już Panu wytłumaczę, co to jest. To jest antykoncepcja stosowana po stosunku. Wtedy zawiodła inna metoda antykoncepcji. Nie ma czegoś takiego, jak tabletka wczesnoporonna. Jest albo tabletka aborcyjna, czyli poronna, albo tabletka dzień po, czyli taka, którą się zażywa, aby nie dopuścić do zapłodnienia. Tabletka dzień po w Polsce jest na receptę, bo dla Państwa PiS to był jeden z elementów przejmowania kontroli nad kobietami. I to się kończy, a kobiety będą sama decydowały o sobie. Nie będziecie nas już traktować jak obywatelki gorszej kategorii, którym wskazujecie palcem, co wolno, a co nie. Dziękuję bardzo Pani posłuch.