Jacek Niedźwiedzki: In vitro w Suwałkach 'najlepiej wydane pieniądze'
Jacek Niedźwiedzki (KO) mówi o wyzwaniach demograficznych i lokalnym pilotażu finansowania in vitro. Poseł przywołuje dane GUS, opowiada o doświadczeniach samorządowych i broni wsparcia in vitro jako trafnej inwestycji.
Jacek Niedźwiedzki wskazał na pogarszającą się sytuację demograficzną w Polsce i rosnącą liczbę par z problemami płodności. Powołując się na dane GUS, podkreślił, że statystyki nie pozostawiają wątpliwości, a za problemami stoją „ludzkie historie, marzenia i nadzieje”.
Poseł odniósł się krytycznie do przekazów rządzącej większości z ostatnich ośmiu lat, sugerując, że rzeczywistość demograficzna przeczy wcześniejszym zapewnieniom. Wypowiedź ma charakter oceniający dotychczasowe działania na poziomie krajowym.
Niedźwiedzki przypomniał swoje doświadczenie jako radny Suwałk i opisany pilotażowy program współfinansowania in vitro z budżetu miasta, nazywany „Kajtek”. Zaznaczył, że wkrótce dzięki temu programowi urodzi się pierwsze dziecko, a debaty wokół projektu ilustrowały lokalne reakcje.
Poseł ocenił wydatki na program jako trafioną inwestycję, nazywając je „najlepiej wydanymi pieniędzmi” w tej kadencji. Wypowiedź podkreśla znaczenie polityk prokreacyjnych dla realnych nadziei i sytuacji par z problemami z zajściem w ciążę.
Najważniejsze informacje
Jacek Niedźwiedzki wskazał na pogarszającą się sytuację demograficzną w Polsce i rosnącą liczbę par z problemami płodności. Powołując się na dane GUS, podkreślił, że statystyki nie pozostawiają wątpliwości, a za problemami stoją „ludzkie historie, marzenia i nadzieje”.
Kontekst polityczny
Poseł odniósł się krytycznie do przekazów rządzącej większości z ostatnich ośmiu lat, sugerując, że rzeczywistość demograficzna przeczy wcześniejszym zapewnieniom. Wypowiedź ma charakter oceniający dotychczasowe działania na poziomie krajowym.
Doświadczenia samorządowe
Niedźwiedzki przypomniał swoje doświadczenie jako radny Suwałk i opisany pilotażowy program współfinansowania in vitro z budżetu miasta, nazywany „Kajtek”. Zaznaczył, że wkrótce dzięki temu programowi urodzi się pierwsze dziecko, a debaty wokół projektu ilustrowały lokalne reakcje.
Skutki i wnioski
Poseł ocenił wydatki na program jako trafioną inwestycję, nazywając je „najlepiej wydanymi pieniędzmi” w tej kadencji. Wypowiedź podkreśla znaczenie polityk prokreacyjnych dla realnych nadziei i sytuacji par z problemami z zajściem w ciążę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Adamczyk
Andrzej Adamczyk krytykuje sposób podpisania umowy UE–Ukraina
Paweł Jabłoński
Paweł Jabłoński: stanowcze przesłanie ws. oczekiwań Ukrainy i polskiego interesu
Kamil Wnuk
Kamil Wnuk apeluje o równy dostęp do in vitro w całej Polsce
Zofia Czernow
Zofia Czernow oskarża PiS o zahamowanie prac nad ustawą dla pielęgniarek
Michał Krawczyk
Michał Krawczyk: Krytykuje PiS za zamrożenie projektu pielęgniarek
Piotr Król
Piotr Król: Apel o interwencję w sprawie protestu przewoźników
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Sytuacja demograficzna w Polsce wbrew temu, co poszlecie głosiła rządząca przez 8 lat większość, stanowi obecnie ogromne wyzwanie. Statystyki nie pozostawiają wątpliwości. Coraz więcej par zmaga się z problemami związanymi z podnością. Według danych GUS, odsetek par mających trudności w zajście w ciążę, nie ma zbyt dużych problemów z zakończeniem wytrzymań. Jednak warto podkreślenia jest fakt, że to nie tylko liczby, to przede wszystkim ludzkie historie, marzenia i nadzieje, które stają pod znakiem zapytania. Niecały rok temu, zanim znalazłem się w polskim parlamencie, pełniłem zaszczytną funkcję radnego w Suwalskiej Radzie Miasta, gdzie idąc w ślad za licznymi samorządami w Polsce, nie mogłem wziąć w ten sposób, jak w tej chwili, ale w tej chwili, gdy znalazłem się w polskim parlamencie, gdzie idąc w ślad za licznymi samorządami w Polsce, wprowadziliśmy pilotażowy projekt, współfinansowany metody in vitro z budżetu mojego rodzinnego miasta. Niedługo dzięki temu urodzi się pierwsze dziecko. U nas w Suwałkach ten projekt nazywa się Kajtek. I pamiętam te dyskusje, te opowieści dziwnej treści drzewa sandowego. Powiem tu krótko, to są najlepiej wydane pieniądze w tej kadencji w Sejmie. Dziękuję.