Franciszek Sterczewski: krytyka PiS w sprawie in vitro
Franciszek Sterczewski, poseł KO, mówił w Sejmie o skutkach likwidacji refundacji in vitro przez PiS i o obywatelskim projekcie przywracającym refundację. Przemowa odnosiła się do danych demograficznych i społecznego poparcia, które - jego zdaniem - uzasadniają zmianę prawa.
Sterczewski przypomniał, że w latach 2013–2016, dzięki dofinansowaniu leczenia metodą in vitro, urodziło się ponad 22 tys. dzieci. Zwrócił uwagę, że w zeszłym roku urodziło się w Polsce najmniej dzieci od II wojny światowej i stwierdził, iż gdyby PiS nie zlikwidował refundacji, do dziś mogłoby się urodzić nawet 100 tys. dzieci więcej, nazywając tę politykę hipokryzją.
Poseł podkreślił rolę obywatelskiego projektu, pod którym zebrano ponad pół miliona podpisów, dziękując inicjatorkom i organizacjom społecznym za zaangażowanie. W jego ocenie to „wielki krok” - zmiana najpierw w świadomości, a teraz także w prawie.
Sterczewski mówił o spotkaniach z wyborcami, także sympatykami PiS, którzy opowiadali o rodzinnych doświadczeniach związanych z in vitro. Wspominał seniorów i młode osoby, które twierdziły, że dzięki refundacji urodziły się ich wnuki i dzieci.
Przemowa została przedstawiona jako triumf społeczeństwa obywatelskiego i dowód na to, że sprawy związane z in vitro wykraczają poza podziały partyjne. Sterczewski apelował o zakończenie "zabobonów" i zwrócił uwagę na potrzebę normalności w polityce rodzinnej. Tekst zawiera słowa kluczowe: in vitro, refundacja, PiS, społeczeństwo obywatelskie, podpisy.
Najważniejsze tezy:
Sterczewski przypomniał, że w latach 2013–2016, dzięki dofinansowaniu leczenia metodą in vitro, urodziło się ponad 22 tys. dzieci. Zwrócił uwagę, że w zeszłym roku urodziło się w Polsce najmniej dzieci od II wojny światowej i stwierdził, iż gdyby PiS nie zlikwidował refundacji, do dziś mogłoby się urodzić nawet 100 tys. dzieci więcej, nazywając tę politykę hipokryzją.
Poparcie społeczne:
Poseł podkreślił rolę obywatelskiego projektu, pod którym zebrano ponad pół miliona podpisów, dziękując inicjatorkom i organizacjom społecznym za zaangażowanie. W jego ocenie to „wielki krok” - zmiana najpierw w świadomości, a teraz także w prawie.
Świadectwa rodzin:
Sterczewski mówił o spotkaniach z wyborcami, także sympatykami PiS, którzy opowiadali o rodzinnych doświadczeniach związanych z in vitro. Wspominał seniorów i młode osoby, które twierdziły, że dzięki refundacji urodziły się ich wnuki i dzieci.
Konsekwencje polityczne i społeczne:
Przemowa została przedstawiona jako triumf społeczeństwa obywatelskiego i dowód na to, że sprawy związane z in vitro wykraczają poza podziały partyjne. Sterczewski apelował o zakończenie "zabobonów" i zwrócił uwagę na potrzebę normalności w polityce rodzinnej. Tekst zawiera słowa kluczowe: in vitro, refundacja, PiS, społeczeństwo obywatelskie, podpisy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Franciszek Sterczewski krytykuje Instytut Rozwoju Języka Polskiego
Franciszek Sterczewski: Oskarżenia o oligarchię i ochronę Obajtka
Franciszek Sterczewski: Kryzys mieszkaniowy i fundusz deweloperski
Franciszek Sterczewski: więcej dla Państwowej Inspekcji Pracy
Franciszek Sterczewski: Baczyński - socjalista, antyfaszysta, patriota
Franciszek Sterczewski pyta o cenzurę i warunki w służbach mundurowych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk wystawia ministrowi Czarnkowi ocenę niedostateczny
Daria Gosek-Popiołek
Daria Gosek-Popiołek: PiS sześciokrotnie przeciw dofinansowaniu in vitro
Czesław Hoc
Czesław Hoc krytycznie o NIVITRO, dawstwie i surrogacji
Łukasz Ściebiorowski
Łukasz Ściebiorowski wzywa do przyjęcia programu in vitro
Jan Ardanowski
Jan Ardanowski: Debata o in vitro to kwestia życia i etyki
Grzegorz Lorek
Grzegorz Lorek o państwowym pogrzebie ofiar lasu Moszczynickiego
Transkrypcja
Szanowna Pani marszałek, Wysoka Izbo. W latach 2013-2016 dzięki dofinansowaniu leczenia metodą in vitro wprowadzonym przez rząd Donalda Tusko urodziło się ponad 22 tys. dzieci. W zeszłym roku urodziło się w Polsce najmniej dzieci od II wojny światowej. Gdyby PiS nie zlikwidował tej refundacji, do dziś mogłoby się urodzić nawet 100 tys. dzieci więcej. Dlatego, gdy PiS mówi o bronie rodziny to po prostu najzwyklejsza hipokryzja. Mógłbym dzisiaj cytować haniebne wypowiedzi polityków prawicy, które padały również dzisiaj, ale one należą do przeszłości. Polki i Polacy wybrali przyszłość nie tylko 15 października, ale także podpisując się pod obywatelskim projektem przewracającym refundację metodą in vitro. A było tych podpisów ponad pół miliona. Z tego miejsca chciałbym gorąco podziękować za każdy podpis. Dziękuję inicjatorkom tego projektu i obecnej tu pani mogłorzecie Rodzonek Majdan. Bardzo dziękuję wszystkim organizacjom społecznym, które przez lata mówiły o tej sprawie, dzięki którym dokonuje się ta wielka zmiana najpierw w świadomości, a teraz w prawie. To jest naprawdę wielki krok i wielki triumf społeczeństwa obywatelskiego, za co bardzo dziękuję. Jestem dumny, że mogę być częścią tej wielkiej obywatelskiej. Także gdy zbieraliśmy podpisy w Poznaniu, umorowane go ślinię w całej Polsce, podchodzili do nas wyborcy PiS. Mówili jasne, możemy się różnić w różnych kwestiach, ale są sprawy fundamentalne. Podchodzili do nas seniorzy, młode osoby, którzy mówili, że dzięki tej metodzie urodziły się nasze wnuki, dzięki tej metodzie moja środowiska w Polsce. W Polsce można mieć żostro, potomstwo, dzieci. Dlatego naprawdę to zinteres nas wszystkich i my zmieniamy Polskę nie tylko z myślą o jednym elektoracie, tylko z myślą o wszystkich podziałów, koniec zabobonów, tak dla normalności. Dziękuję.