Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Borys Budka: Rząd PiS prowadził politykę prorosyjską

Borys Budka: Rząd PiS prowadził politykę prorosyjską

Borys Budka w wystąpieniu w Sejmie dziś oskarża rząd PiS o prowadzenie prorosyjskiej polityki i wskazuje na konkretne decyzje gospodarcze oraz kadrowe, które zdaniem mówcy osłabiły bezpieczeństwo Polski. Ostrzega przed wysyłaniem konserwatystów i reformatorów do Parlamentu Europejskiego 9 czerwca, argumentując, że to de facto wspieranie polityki Putina.

Główne zarzuty


Borys Budka zarzuca poprzedniemu rządowi instrumentalne działania na korzyść Rosji: od prowokacji związanej z importem węgla po polityczne skoki, które według niego umożliwiły wzrost importu węgla ze wschodu do poziomu 13 milionów ton. Wystąpienie odnosi się też do słynnej „afery taśmowej” jako elementu wpływów i manipulacji.

Wojsko i bezpieczeństwo


Mówca krytykuje decyzje personalne w resorcie obrony narodowej, wskazując na osoby, które „nie powinny znaleźć się w tym resorcie” i na działania prowadzące do odsunięcia doświadczonych oficerów NATO. Przywołuje też sprawę współpracownika Bartłomieja M., skazanego za działalność wymierzoną w bezpieczeństwo służb.

Zależność surowcowa i inwestycje


Budka wskazuje na projekty energetyczne powiązane z węglem ze wschodu, przywołując inwestycję w Ostrołękę i kwotę 1,5 mld zł wyrzuconą w jego ocenie „w błoto”. Krytykuje politykę uzależniania Polski od surowców z Rosji.

Wymiar sprawiedliwości i media


W exposé pojawiają się zarzuty dotyczące prób podporządkowania wymiaru sprawiedliwości oraz przejęcia mediów publicznych przez osoby określone jako „hejterzy”. Mówca podkreśla, że takie praktyki byłyby powodem dumy dla władz rosyjskich.

Kontekst europejski i wybory 9 czerwca


Budka krytykuje kontakty części polskich polityków z pro-putinowskimi ugrupowaniami europejskimi, przywołując spotkania z Le Pen, liderami Vox i innymi, oraz zarzuca próbę osłabiania jedności UE. Apeluje o pamięć wyborczą przed 9 czerwca i ostrzega przed konsekwencjami politycznymi wysyłania do Parlamentu Europejskiego ugrupowań, które jego zdaniem sprzyjają polityce Kremla.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, Panie Marszałku, Wysoka Izbo, ta informacja dzisiaj jest niezwykle potrzebna. Przez ostatnie 8 lat Polacy otrzymywali kłamliwą informację, słyszeli puste słowa, a tymczasem poprzedni rząd robił wszystko, by prowadzić politykę, z której mogli być dumni Rosyjscy włodarze. Zacznijmy od początku. W jaki sposób poprzednia ekipa doszła do władzy? Otóż kiedy rząd Donalda Tuska skutecznie walczył z importem węgla ze wschodu, przeprowadzono prowokację, w którą były zamieszane rosyjskie służby, a z której skorzystał późniejszy rząd. Słynna afera taśmowa była niczym innym, tylko zemstą właśnie za to, że w 2015 roku doprowadziliśmy do ograniczenia importu węgla ze wschodu poniżej 5 milionów ton. Tymczasem ten rząd, który tak wiele mówił o walce z rosyjskimi wpływami w 2018 roku, doprowadził do rekordowego importu węgla ze wschodu. 13 milionów ton. To były te pseudo sukcesy tych, którzy głośno krzyczeli o rzekomej walce z wpływami Putina. To nie wszystko. W wyniku wielkiego kłamstwa Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło, ministrem obrony narodowej, został człowiek, który nigdy nie powinien znaleźć się w tym resorcie. Człowiek, który od samego początku miał jeden cel. Walczyć z polskim bezpieczeństwem, walczyć z tymi, którzy byli zasłużonymi oficerami NATO z poświadczeniami. Dokonywał rzeczy haniebnych poprzez swojego przyjaciela, przepraszam, współpracownika Bartłomiej M. Przypomnę, skazanego później właśnie między innymi za tą działalność. Pozbywał się z polskiej armii ludzi, którzy strzegli polskiego bezpieczeństwa. Chwalił się tym, że wysadził przetarg na Karakale i przypomnę, że do teraz nie rozwiązano tego problemu. Ale co więcej, szanowni państwo, otóż tamten rząd uzależniał Polskę od surowców ze wschodu. Zaczęto budować ostrołękę. Wyrzucono w błoto 1,5 mld zł na inwestycje, która miała być zasilana ruskim węglem. Jakie standardy wprowadzał tamten rząd? Widzieliśmy w obszarze wymiaru sprawiedliwości. Otóż Putin byłby dumny z takich wzorców, które próbowano wprowadzić w Polsce. Sędziowie, którzy mieli orzekać tak jak chciała tego władza, przypomnę, że jeden z czołowych niszczycieli polskiego wymiaru sprawiedliwości okazał się prawdopodobnie białoruskim i rosyjskim agentem, który teraz zwiał za granicę, a który na polecenie ówczesnych władz niszczył niezależnych polskich sędziów. To wszystko świadczy o tym, że nigdy w historii nie było takiej polityki prorosyjskiej. Co zrobiliście z mediami, które kiedyś były mediami publicznymi? To, co zrobiono w tej sferze propagandy, postawienie jednego z największych hejterów w Polsce na czele telewizji publicznej pokazywało, że te wasze standardy putynowskie są po prostu tym, co chcecie zrobić. Ale jeżeli chcemy rozmawiać o tych wpływach, to wasz guru, wasz premier Mateusz Morawiecki, kiedy miał wiedzę o tym, że Rosja zaatakuje Ukrainę, co zrobił? Przyjmował tutaj w Rzeczpospolitej Polskiej niczym głowę państwa panią Le Pen, kobietę, która mówi wyraźnie o tym, że chce bardzo tego, żeby Rosja raz na zawsze miała wpływy w Ukrainę. Ale co robi premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki w styczniu 1922 roku? Udaje się na zlot najbardziej pro-putynowskich i antyeuropejskich partii w Europie. Lider partii Vox gościł siebie w Madrycie Morawieckiego, Le Pen, Urbana czy też Salviniego, salviniego, który nosi koszulkę z podobieństwem Putina. Kiedy cała Europa przygotowywała się do tego, co nieuniknione, do ataku Rosji na Ukrainę, rząd PiSu, politycy PiSu chcieli rozsadzić Unię Europejską od środka, budowali międzynarodówkę, która temu służyła. Szanowni państwo, 9 czerwca to szaleństwo można zatrzymać w parlamencie europejskim. Apeluję do was, pamiętajcie o tym, że wysłanie do parlamentu europejskiego tak zwanych konserwatystów i reformatorów to de facto wspieranie polityki Putina. Pamiętajcie o tym 9 czerwca.