Bogdan Klich: koniec podziałów i wycofanie podręcznika HIT
Bogdan Klich w czasie debaty senackiej apeluje o zakończenie dzielenia Polaków na "lepszy" i "gorszy" sort oraz o definitywne wycofanie podręcznika HIT z polskich szkół. Wypowiedź odnosi się do decyzji Sejmu, potrzeby zadośćuczynienia stygmatyzowanym oraz roli edukacji i organizacji pozarządowych w naprawie szkód.
Wypowiedź krytykuje praktyki stygmatyzowania dzieci i społeczeństwa oraz wskazuje na indoktrynację rzekomo prowadzoną przy pomocy podręcznika HIT, za którą autorzy obarczani są odpowiedzialnością. Autor apeluje o wycofanie podręcznika z polskiej szkoły jako warunek zakończenia podziałów.
Wskazano, że sprawa była przedmiotem debaty w Senacie i decyzji podjętej wcześniej przez Sejm. Mówca podkreśla oczekiwanie większości Polaków na koniec podziałów i zasygnalizował konieczność wynagrodzenia krzywd tych, którzy poczuli się dotknięci stygmatyzowaniem.
W wypowiedzi podkreślono zaangażowanie organizacji pozarządowych i obywatelskich inicjatyw wspierających dostęp do in vitro, a także działania obywatelskie prowadzące do pozwów przeciw autorom podręcznika HIT. Mówca opisał, że zebrane środki i procesy są elementem „edukacji” społecznej i naprawy wyrządzonych szkód.
Apel skoncentrowany jest na potrzebie rzetelnej edukacji wyrównującej szanse oraz zakończenia indoktrynacji w szkołach. Wskazano, że edukacja społeczna i prawna oraz działania sądowe i pozarządowe mają wpływ na zmianę praktyk i postaw w debacie publicznej.
Główne zarzuty
Wypowiedź krytykuje praktyki stygmatyzowania dzieci i społeczeństwa oraz wskazuje na indoktrynację rzekomo prowadzoną przy pomocy podręcznika HIT, za którą autorzy obarczani są odpowiedzialnością. Autor apeluje o wycofanie podręcznika z polskiej szkoły jako warunek zakończenia podziałów.
Kontekst parlamentarny
Wskazano, że sprawa była przedmiotem debaty w Senacie i decyzji podjętej wcześniej przez Sejm. Mówca podkreśla oczekiwanie większości Polaków na koniec podziałów i zasygnalizował konieczność wynagrodzenia krzywd tych, którzy poczuli się dotknięci stygmatyzowaniem.
Rola organizacji obywatelskich
W wypowiedzi podkreślono zaangażowanie organizacji pozarządowych i obywatelskich inicjatyw wspierających dostęp do in vitro, a także działania obywatelskie prowadzące do pozwów przeciw autorom podręcznika HIT. Mówca opisał, że zebrane środki i procesy są elementem „edukacji” społecznej i naprawy wyrządzonych szkód.
Konsekwencje dla edukacji i polityki
Apel skoncentrowany jest na potrzebie rzetelnej edukacji wyrównującej szanse oraz zakończenia indoktrynacji w szkołach. Wskazano, że edukacja społeczna i prawna oraz działania sądowe i pozarządowe mają wpływ na zmianę praktyk i postaw w debacie publicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bogdan Klich ostrzega przed wetem rządu i marginalizacją Polski
Bogdan Klich: Przeciw zakneblowaniu głosu opozycji
Bogdan Klich: IPN krytykowany za politykę historyczną i fałsz
Bogdan Klich wzywa do demilitaryzacji Sejmu i Senatu
Bogdan Klich broni projektu opinii ws. Funduszu Odbudowy
Bogdan Klich: Pyta o rekompensaty dla samorządów za inwitro
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Senat RP
Ryszard Brejza krytykuje opóźnienie powołania prezydenta Inowrocławia
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: domaga się publikacji wykazu tańszych leków
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: in vitro - bezpieczeństwo i godność
Marek Komorowski
Marek Komorowski pyta o in vitro i ryzyko przy 500 mln zł
Sejm RP
Krzysztof Brejza przedstawił sprawozdanie ws. wyborów kopertowych
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: Komisja przyjęła ustawę bez poprawek
Transkrypcja
Pani poseł kończy się w tej chwili w Polsce czas dzielenia Polaków na lepszy i gorszy sort i polskich dzieci. Na dzieci lepsze i gorsze. I to jest chyba najważniejszy aspekt tej debaty, którą toczymy w tej chwili w Senacie. I tej decyzji, którą podejmiemy w Senacie. I decyzji, którą została podjęta przez Sejm. Na to czekało większość Polaków, że skończy się ten czas podziałów. Ale żeby on się skończył definitywnie, to trzeba też wynagrodzić krzywdy. Oczywiście obywatele, którzy poczuli się dotknięci tym stygmatyzowaniem, mają prawo dochodzić swoich praw. Tak jak niektórzy dochodzą przed sądami. Ale też warto jest, ażeby w polskiej szkole skończyć z indoktrynacją, taką jaką przeprowadził przy pomocy podręcznika hit pan minister Czarnek. I krótko mówiąc apeluję, nie pytam, tylko apeluję do nas wszystkich, do posłów i do senatorów, którzy chcą skończyć ze stygmatyzowaniem polskich dzieci o wycofanie definitywne tego podręcznika z polskiej szkół. To było pytanie, tak. Ja zrozumiałam pytanie, chętnie odpowiem. Pytanie nie zawsze musi się kończyć znakiem zapytania. Panie senatorze, ja jestem w tej kwestii bardzo optymistyczna. To już chyba nie jest tajemnicą, kto będzie mistrą zdrowia. Pani posłanka, ministra Barbara Nowacka była członkinią komitetu, Obywatelskiego Komitetu. Edukacji, przepraszam, edukacji. Była bardzo zaangażowana w zbieranie podpisów i wie jak ważna jest edukacja. I wie jak ważne jest wyrównywanie szans. Ja też nie mam wątpliwości, że oto zadbają organizacje pozarządowe, które na co dzień zajmują się wspieraniem, wyręczaniem do tej pory przez te ostatnie 8 lat rządu, jeśli chodzi o finansowanie in vitro. My współpracowaliśmy przy zbieraniu podpisów, przygotowaniu projektu m.in. stowarzyszeniem Nasz Bocian, fundacją MRM. Zresztą moją zastępczynią w komitecie jest Małgorzata Rozenek Majdan, która jest bardzo w ten temat zaangażowana. Wiem, że też była tutaj u państwa gościem w Senacie. Więc ta edukacja jest niezwykle ważna, ale myślę, że też tacy ludzie, jak Pan senator wspomniał, którzy pozwali autorów podręcznika HIT, prowadzą swoistą edukację. I muszę Państwu powiedzieć, nie wiem czy wszyscy wiedzą, jeden z pozwów taty, który ma dziecko dzięki in vitro, na który zbierane były fundusze, była zrzutka na naprawników, po to żeby pozwać autorów podręcznika HIT. Zresztą odbyła się już pierwsza rozprawa. Tych pieniędzy zebrano tyle, że tę nadwyżkę inicjator tej akcji postanowił przeznaczyć na właśnie taki autorski program in vitro. Mamy jeszcze nie kilka ciąż, ale już mamy kilka czy nawet kilkanaście poczęć z tego obywatelskiego, od tej obywatelskiej inicjatywy. Więc ta edukacja trwa i mam nadzieję, że wyedukujemy także posłanki, senatorki, posłów senatorów, którzy mają jakieś wątpliwości.