Adam Gomoła: apeluje o większość kwalifikowaną dla bezpieczeństwa
Adam Gomoła w wystąpieniu w Sejmie apelował o zniesienie zasady jednomyślności w kwestiach bezpieczeństwa i poparł wspólne inwestycje Unii w obronę przed agresją rosyjską. Poseł argumentował, że bezpieczeństwo to inwestycja, a Europa musi być skuteczniejsza wobec zagrożeń.
Adam Gomoła podkreślił, że bezpieczeństwo państwa powinno być traktowane jak zdywersyfikowany portfel inwestycyjny. Zaznaczył, że Sojusz Północnoatlantycki (NATO) pozostaje kluczowym elementem obrony, ale Unia Europejska również powinna skutecznie działać wobec rosyjskiego imperializmu.
Poseł argumentował za zniesieniem zasady jednomyślności na rzecz większości kwalifikowanej w sprawach bezpieczeństwa, wskazując na przypadki blokowania decyzji przez pojedyncze kraje. Wystąpienie odnosiło się m.in. do problemów z sankcjami i opóźnień w integracji Ukrainy z Unią, które - jego zdaniem - pokazują słabość obecnych zasad decyzyjnych.
Gomoła krytykował tych, którzy sprzeciwiają się wspólnym inwestycjom na rzecz bezpieczeństwa, pytając, w czyim interesie działają. Ostrzegał przed biernym podejściem Europy i nazywał postawę części polityków „wandalizmem i poddaństwem”.
W wystąpieniu podkreślono, że skuteczność NATO zależy od zaangażowania największych członków sojuszu, a jednoczesne osłabianie mechanizmów unijnych może ułatwiać agresję wobec państw demokratycznych. Poseł wezwał do uświadomienia sobie zagrożeń i do wspólnych działań na rzecz ochrony suwerenności i integralności Europy.
Główne tezy:
Adam Gomoła podkreślił, że bezpieczeństwo państwa powinno być traktowane jak zdywersyfikowany portfel inwestycyjny. Zaznaczył, że Sojusz Północnoatlantycki (NATO) pozostaje kluczowym elementem obrony, ale Unia Europejska również powinna skutecznie działać wobec rosyjskiego imperializmu.
Konieczność większości kwalifikowanej:
Poseł argumentował za zniesieniem zasady jednomyślności na rzecz większości kwalifikowanej w sprawach bezpieczeństwa, wskazując na przypadki blokowania decyzji przez pojedyncze kraje. Wystąpienie odnosiło się m.in. do problemów z sankcjami i opóźnień w integracji Ukrainy z Unią, które - jego zdaniem - pokazują słabość obecnych zasad decyzyjnych.
Krytyka przeciwników zmian:
Gomoła krytykował tych, którzy sprzeciwiają się wspólnym inwestycjom na rzecz bezpieczeństwa, pytając, w czyim interesie działają. Ostrzegał przed biernym podejściem Europy i nazywał postawę części polityków „wandalizmem i poddaństwem”.
Konsekwencje polityczne i bezpieczeństwo:
W wystąpieniu podkreślono, że skuteczność NATO zależy od zaangażowania największych członków sojuszu, a jednoczesne osłabianie mechanizmów unijnych może ułatwiać agresję wobec państw demokratycznych. Poseł wezwał do uświadomienia sobie zagrożeń i do wspólnych działań na rzecz ochrony suwerenności i integralności Europy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Adam Gomoła - Apel: nie romansujcie ze skrajną prawicą
Adam Gomoła: Kryptoaktywom grozi śmierć kliniczna
Adam Gomoła: PiS odpowiada za droższe paliwo
Adam Gomoła informuje o dzisiejszym harmonogramie komisji
Adam Gomoła: Apel o zintegrowaną obronę i reformy w Europie
Adam Gomoła: Polska w gronie 20 największych gospodarek - sukces i wdzięczność
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o przestępczość z udziałem obcokrajowców
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa pyta o NATO-BIS i czy Polska dalej stawia na NATO
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: ostrzeżenie przed osłabieniem NATO
Artur Łącki
Artur Łącki oskarża PiS: 370 tys. imigrantów i handel wizami
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński ostrzega przed niemiecko-rosyjskim sojuszem
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko: Ostrzeżenie przed okradaniem NFZ za 5 mld zł
Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, bezpieczeństwo jest inwestycją. Każdy inwestor dobrze o tym wie, że najlepszy portfel inwestycyjny to ten zdywersyfikowany, zróżnicowany. Wiadomo, że kluczowym elementem tego portfela dla nas będzie zawsze, i było, i jest, i będzie, Sojusz Polnoatlantycki, Sojusz NATO. Ale to nie zmienia faktu, że jego politycznym interesem, największym w tym otrzymaniu rosyjskiego imperializmu, leży w Europie. Więc stawianie na integralność Europy w momencie zagrożenia jest rzeczą chyba obiektywnie dobrą. Poza tym, o co wam chodzi? Przez lata narzekaliście, że Europa jest bierna wobec tego, co dzieje się w Rosji. Że nie podbojmuje wysiłków, żeby przygotować na potencjalną agresję. I teraz co? Udało się wreszcie wynegocjować rozwiązania, które sprawiają, że wszyscy wspólnie będziemy inwestować w to bezpieczeństwo. I jakoś najgłośniej krzyczycie, żeby tego nie robić. No to w czyim interesie to krzyczycie? Mówicie, że tracimy suwerenność przez zamiar zniesienia zasady jednomyślności na rzecz większości kwalifikowanej w kwestiach bezpieczeństwa. No to ja mówię, sprawdzam. Ile razy w kontekście jednomyślności blokowane były kolejne pakiety sankcji na Rosję. Ostatnia chociażby sprawa, kwestia członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i włączenia jej w struktury unijne. Kto blokował? No wasz kumpel Orban przecież. Nie wyobrażam sobie, żeby w momencie, gdyby ta większość kwalifikowana istniała, to miałoby nie przejść. No niestety, ale trzeba stworzyć prawdzie w oczy, że przez to, że mamy tą zasadę jednomyślności, takie szpiony Putina mówiąc wprost powodują, że Unia jest zbierna i tylko czeka na to, aż Putin przyjdzie i będzie robił kolejne akty agresji na kolejne państwa demokratyczne, na kolejne państwa zachodu. NATO jest i będzie kluczowym elementem, kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa, kluczowym elementem, jeżeli chodzi o sojusz obronny. Ale to nie zmienia faktu, że trzeba sobie uświadomić, że to skuteczność NATO leży na sprawczości największych państw, które tworzą ten sojusz obronny. I co w momencie, kiedy jeden z największych krajów mówi teraz, że nie tylko nie będzie bronił niektórych krajów, ale jeszcze do tego zlecie zachęcał do Rosji do tego, żeby dokonywać agresji na niektóre z krajów sojuszu północnoatlantyckiego. Czy teraz znów będziecie wstawać i skandować jego imię? To jest to, co chcecie teraz zrobić? Szanowni Państwo, wandalizm i poddaństwo to nie jest zwiększenie naszego bezpieczeństwa. Uświadomcie to sobie wreszcie. Bardzo proszę.