Paulina Hennig-Kloska: ETS można zmieniać, nie opuszczać
Paulina Hennig-Kloska komentuje dzisiejszą propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą rewizji systemu ETS. Minister Klimatu i Środowiska wskazuje, że zmiany mają złagodzić wpływ polityki klimatycznej na gospodarkę, przemysł i życie mieszkańców.
Paulina Hennig-Kloska ocenia propozycję Komisji Europejskiej jako pierwszy milowy krok w kierunku łagodzenia systemu ETS. Wskazuje na spowolnienie tempa redukcji emisji oraz przesunięcie roku końcowego o 10 lat.
W materiale mowa również o przedłużeniu funkcjonowania Funduszu Modernizacyjnego, którego Polska ma pozostać największym beneficjentem. Środki mają wspierać transformację energetyczną, poprawę efektywności energetycznej domów, szkół i szpitali, a także modernizację ciepłownictwa, wsi i rolnictwa.
Propozycja Komisji Europejskiej obejmuje także nowy Fundusz Wsparcia Inwestycji w Obszarze Przemysłu, czyli ETS Investment Booster. Rozwiązanie ma pomóc sektorom, w których redukcja emisji i dekarbonizacja są szczególnie wymagające.
Paulina Hennig-Kloska podkreśla znaczenie koalicji państw członkowskich oraz prowadzenia negocjacji drogą dyplomacji. Polska zabiega o dalsze spowolnienie zmian, większą ochronę konkurencyjności europejskiego przemysłu i uwzględnienie różnych warunków poszczególnych krajów.

W dalszej części materiału przedstawiono plan pracy nad propozycją w Radzie Unii Europejskiej i Parlamencie Europejskim. Polska chce rozszerzać Fundusz Modernizacyjny i ETS Investment Booster oraz zabiegać o dalsze przesunięcie ETS-2, jego dobrowolny charakter albo usunięcie z dyrektywy.
Najważniejsza zmiana w ETS
Paulina Hennig-Kloska ocenia propozycję Komisji Europejskiej jako pierwszy milowy krok w kierunku łagodzenia systemu ETS. Wskazuje na spowolnienie tempa redukcji emisji oraz przesunięcie roku końcowego o 10 lat.
Fundusz modernizacyjny i przemysł
W materiale mowa również o przedłużeniu funkcjonowania Funduszu Modernizacyjnego, którego Polska ma pozostać największym beneficjentem. Środki mają wspierać transformację energetyczną, poprawę efektywności energetycznej domów, szkół i szpitali, a także modernizację ciepłownictwa, wsi i rolnictwa.
Wsparcie dla trudnej dekarbonizacji
Propozycja Komisji Europejskiej obejmuje także nowy Fundusz Wsparcia Inwestycji w Obszarze Przemysłu, czyli ETS Investment Booster. Rozwiązanie ma pomóc sektorom, w których redukcja emisji i dekarbonizacja są szczególnie wymagające.
Polska strategia negocjacyjna
Paulina Hennig-Kloska podkreśla znaczenie koalicji państw członkowskich oraz prowadzenia negocjacji drogą dyplomacji. Polska zabiega o dalsze spowolnienie zmian, większą ochronę konkurencyjności europejskiego przemysłu i uwzględnienie różnych warunków poszczególnych krajów.

Kolejne etapy rozmów
W dalszej części materiału przedstawiono plan pracy nad propozycją w Radzie Unii Europejskiej i Parlamencie Europejskim. Polska chce rozszerzać Fundusz Modernizacyjny i ETS Investment Booster oraz zabiegać o dalsze przesunięcie ETS-2, jego dobrowolny charakter albo usunięcie z dyrektywy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paulina Hennig-Kloska: 'Mistrzowie produkowania bubli' - o nowych podatkach
Paulina Hennig-Kloska krytykuje podwyżkę VAT na napoje owocowe
Paulina Hennig-Kloska oskarża TVP o agitację na rzecz PiS
Paulina Hennig-Kloska krytykuje przeznaczenie środków na kolekcję
Paulina Hennig-Kloska: ostre słowa o TVP i wydatkach na zdrowie
Paulina Hennig-Kloska: Apel o zniesienie podatku handlowego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski ostro o Tusku: „Cenzura się skończyła”
Norbert Pietrykowski
Norbert Pietrykowski żąda reakcji Sejmu na falę nienawiści
KKP
KKP: Port Elbląski miał zarabiać, a wciąż stoi
Jakub Rutnicki
Jakub Rutnicki: Tańsze wakacje i ochrona mieszkańców
Michał Kowalski
Michał Kowalski: Wszyscy parlamentarzyści powinni być traktowani równo
Marcelina Zawisza
Marcelina Zawisza: RPO musi być poza sporem politycznym
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, od wielu miesięcy powtarzamy jak zdarta płyta,
że nie można wyjść z systemu ETS, ale jako kraj członkowski Unii Europejskiej
możemy system ETS zmieniać. I oto dziś właśnie robimy ten pierwszy,
ale milowy krok w kierunku łagodzenia systemu ETS funkcjonującego od wielu lat
w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Po raz pierwszy, jak widzimy,
Komisja Europejska potrafiła zaproponować cofnąć się, zrobić krok wstecz
i zaproponować rewizję dyrektywy ETS, która nie zaostrza przepisów prawa,
ale łagodzi de facto wpływ tego systemu na kraje członkowskie, ich gospodarkę,
życie ludzi. To bardzo ważne, że udało nam się w ostatnich miesiącach,
latach w zasadzie, bo jeszcze przed polską prezydencją zaczęliśmy próbować
zmieniać myślenie krajów członkowskich Unii Europejskiej, szukać partnerów
w tym myśleniu, tłumacząc, że faktycznie potrzebujemy łagodzenia polityki
klimatycznej Unii Europejskiej, by wzmacniać konkurencyjność naszych gospodarek,
by wzmacniać konkurencyjność europejskiego przemysłu, by, krótko mówiąc,
nie wylać dziecka z kąpielą. Szanowni Państwo, otóż dokładnie,
co ta decyzja dzisiaj, czy decyzja kierunkowa, decyzja, ale propozycja
Komisji Europejskiej w praktyce oznacza. Po pierwsze, wracamy na ścieżkę
wzmacnienia gospodarek europejskich, wracamy na ścieżkę wzmacnienia
europejskiego przemysłu, budowania jego konkurencyjności, wzmacniania jego
konkurencyjności wobec konkurentów z Azji, albo Ameryki, czy Bliskiego Wschodu.
Ale kierunkowo te propozycje dają też kolejne środki finansowe dla polskich
rodzin, polskich firm, polskich samorządów na dekarbonizację, na czyste powietrze
i na dalsze procedowanie transformacji energetycznej. Co decyzja zawiera?
Zapewne wielu z Państwa zapoznało się już z tą propozycją Komisji Europejskiej.
Bo ja przypomnę, to jest propozycja, która rozpoczyna dyskusję. Wiele propozycji,
wiele elementów naszego stanowiska negocjacyjnego zostało w tej propozycji
uwzględnione. To po pierwsze, bardzo istotny element, spowolnienie tempa
redukcji emisji. Emisje będą wygaszane dłużej o 10 lat, czyli przesuwamy ten rok
końcowy z 1939 do 1949 roku. Po drugie, bardzo ważne, to ostatnio informowaliśmy,
zbudowaliśmy koalicję dwunastu państw wokół tego, by przedłużyć funkcjonowanie
funduszu modernizacyjnego, którego Polska, przypomnę, jest i pozostanie największym
beneficjentem. To niezwykle ważne, bo to są środki dedykowane na proces
transformacji energetycznej. To są środki, które wspierają podnoszenie
efektywności energetycznej polskich domów, mieszkań, ale także szkół, szpitali,
jednostek samorządu terytorialnego. Mamy jeszcze bardzo wiele do zrobienia w tym
Polsce i dobrze, że będziemy mieli na to też dedykowane dodatkowe środki
inwestycyjne, ale to też środki na wsparcie transformacji np. polskiego
ciepłownictwa, bo dokładnie z tego funduszu modernizacyjnego w przeszłości
uruchamialiśmy program OZE dla ciepłownictwa, czy transformacji polskiej wsi,
polskiego rolnictwa, bo to przecież z tych środków budowany jest program Energia dla
wsi. No i oczywiście niezwykle ważny, nowy Fundusz Wsparcia Inwestycji w Obszarze
Przemysłu, nakierowany w szczególności na ten przemysł, w którym proces
dekarbonizacji i redukcji emisji jest szczególnie trudny, czyli ETS Investment
Booster. I to jest też element, o którym Polska walczyła w drodze negocjacji.
Bardzo się cieszę, tak jak powiedziałam, oceniam tę propozycję Komisji Europejskiej
jako naprawdę istotny krok milowy.
Nie da się nie zauważyć, że po raz pierwszy nie mamy do czynienia z zaostrzaniem
polityki klimatycznej, z zaostrzaniem kursu, z przykręcaniem kurka, tylko wręcz z
luzowaniem, łagodzeniem i to jest naprawdę ogromny sukces polskiej dyplomacji.
To jest ogromny sukces zespołu pracującego w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
To jest ogromny sukces stałego przedstawicielstwa Polski w Brukseli, zwłaszcza
tych osób, które pracują i są dedykowane do pracy w ramach Komisji do Spraw
Środowiska, bo oczywiście my z satysfakcją przyjmujemy tę propozycję Komisji
Europejskiej, ale będziemy walczyć o więcej.
Za chwilę o tym więcej powiem, pan minister Krzysztof Bolesta.
To, co chciałabym jeszcze podkreślić, to to, że nie udałoby się to, gdyby nie
właśnie zbudowanie zrozumienia i nakłanienie do zmiany myślenia części
przedstawicieli różnych krajów członkowskich, to zbudowanie koalicji zarówno, jeżeli
chodzi o koalicję dwunastu państw w celu obrony Funduszu Modernizacyjnego i jego
dalszego funkcjonowania, jak i zbudowanie koalicji dziesięciu krajów, które
wspólnie mają mniejszość blokującą wokół oczekiwań głębokiej zmiany w polityce
klimatycznej, głębokiej zmiany w systemie ITS, by się nie udało.
Bo to pokazuje, szanowni państwo, ten kierunek, o którym mówimy od ponad dwóch
lat w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Jesteśmy częścią Unii Europejskiej, jesteśmy ważnym graczem przy stole.
Polska to duży, dumny, europejski kraj, który ma ambicje zmieniać myślenie w
Europie, kreować w Europie rzeczywistość i dochodzić do konkluzji i porozumień w
drodze dyplomacji, a nie trzaskania drzwiami.
Wywracanie stolika, trzaskanie drzwiami nigdy nie robiło wrażenia w Brukseli,
przynosiło zawsze więcej złego niż dobrego.
Drogą dyplomacji, rozmów, merytorycznych argumentów, konkretnych obliczeń i
wskazań można przekonać, jak widać, zarówno partnerów naszych sojuszników, inne kraje
członkowskie, jak i kierownictwo poszczególnych DG i samych komisarzy i
szefowej Wunderland.
I za to zrozumienie dzisiaj już dziękuję.
Będziemy pracować dalej.
Tak jak powiedziałam, więcej zaraz o tym, pan minister, jak dalej będzie ta ścieżka
negocjacyjna wyglądać i o co walczymy, a walczymy.
Walczymy oczywiście o dalsze spowalnianie.
Polska pokazuje, wnosimy bardzo konkretny głos na poziomie Unii Europejskiej, który mówi o
potrzebie uwzględnienia stanowisk poszczególnych krajów członkowskich, które mają
różne miały, różny punkt startowy, różne wyzwania przed nimi stojące.
Działają często w różnych, odmiennych warunkach klimatycznych.
Ale z drugiej strony nasz głos jest też w Brukseli coraz bardziej przekonujący, ponieważ
my nie rezygnujemy jednocześnie z naszych ambicji.
Przyspieszamy z procesem transformacji energetycznej, co widać gołym okiem, bo
Polska dzisiaj jest liderem zwiększenia nakładów inwestycyjnych, zarówno na proces
transformacji w energetyce, na proces adaptacji miast i regionów, na proces ochrony
bioróżnorodności w naszych lasach, obejmując ochroną coraz kolejne regiony i
kolejne obszary.
Więc z jednej strony mówimy, że trzeba zachęcać, nie karać, ale też pokazujemy, że ta
metoda działa, że jesteśmy krajem mocno przyspieszającym proces zmiany, ale chcemy
tę zmianę robić tak, by ona miała akceptację społeczną, by ona była akceptowana
społecznie, by ona była dopasowana do możliwości i wyzwań poszczególnych krajów
członkowskich. Jestem dumna ze skuteczności naszego zespołu negocjacyjnego, ale to
dopiero pewien etap naszej drogi.
Co dalej proszę panie ministrze?
Oddaję panu głos.
Dzień dobry państwu, dziękuję panie minister.
Ja chciałem powiedzieć o trzech rzeczach.
Co dalej, czyli o co będziemy dalej walczyć, w jaki sposób i z kim.
Te trzy elementy są bardzo ważne, dlatego że to co powiedziała pani minister, to co się
wydarzyło dzisiaj to jest dopiero pierwszy krok, a właściwie drugi krok tej całej
procedury zmiany systemu ETS, dlatego że pierwszy krok wydarzał się zanim komisja
zaproponowała to co dzisiaj zaproponowała.
Czyli cały wysiłek, który polegał na tym, że rozmawialiśmy z innymi państwami
członkowskimi, z innymi ministrami, z Komisją Europejską, z Parlamentem
Europejskim. To jest cała ta praca, która została włożona zanim komisja
sformalizowała swoje stanowisko.
I tu naprawdę jestem dumny z naszego zespołu, z naszej analityki, z zespołu w
COBIZ-e, zespołu w ministerstwie, w naszym biurze w Brukseli, bo to jest naprawdę
ogromny wysiłek, który ludzie wykonali po to, żeby jak najwięcej elementów
polskiego stanowiska, tego co my chcemy, było już uwzględnione w tej propozycji
komisji. I teraz będziemy nad tą propozycją pracować już w formacie
oficjalnym Rady Unii Europejskiej i później w parlamencie.
Chciałbym jeszcze podkreślić, że to jest coś unikatowego naprawdę, że przy
poprzedniej rewizji ETS-u za poprzedniego rządu stanowisko polski czy działania
polskie ograniczały się w dużej mierze do tego, żeby zagłosować przeciw.
Tym razem my po prostu pracujemy nad tym, żeby ta propozycja była dla nas dobra.
I to jest ten pierwszy krok.
Ta propozycja już jest dla nas dobra, ale będziemy pracować, żeby ją dalej
poprawiać. Po pierwsze, cały czas będziemy dbać o to, żeby przemysł miał jak
najlepsze warunki do funkcjonowania w Polsce i w Unii Europejskiej.
Nie chcemy pustyni przemysłowej, bo to jest ten element, który daje nam to
bogactwo, które wciąż w Europie jeszcze mamy, a naprawdę jesteśmy blisko, żeby
niemądrą polityką to bogactwo tracić.
Więc cały czas będziemy działać na rzecz poprawy warunków funkcjonowania
przemysłu w Unii Europejskiej.
Druga rzecz, będziemy działać po to, żeby powiększać te elementy ETS-u, które
są elementami polityki solidarnościowej, czyli investment booster i fundusz
modernizacyjny. To są te dwa elementy, które pozwalają nam zmieniać rzeczywistość
w Polsce, inwestować, zmieniać przemysł, zmieniać energetykę, o to będziemy
walczyć. Trzecia rzecz, to jest przy naszym przypadku, jesteśmy bardzo przewidywalni
w Europie, niektórym to się podoba, niektórym mniej.
Będziemy walczyć o to, żeby dalej przesunąć ETS-2, żeby to był albo system
dobrowolny, albo zupełnie, żeby ten system zniknął z dyrektywy i o to będziemy
walczyć. W jakiej konfiguracji, czyli z kim?
Pani minister już o tym powiedziała.
Budujemy różne koalicje, różne sojusze.
Jesteśmy w tej chwili w takich dwóch dużych grupach, jedna to jest zbudowana
wokół popierania funduszu modernizacyjnego, druga to jest nieco bardziej
zróżnicowana grupa, grupa, która ma na celu pragmatyczne podejście do reformy ETS
i tutaj w tej grupie mamy zapewnioną na razie mniejszość blokującą, czyli to jest
bardzo, bardzo istotny element w walce o dobry tekst tej regulacji.
To co chciałbym jeszcze powiedzieć to to, że tym razem jesteśmy znowu bardzo dobrze
przygotowani, konsultujemy się dosyć regularnie z przemysłem, z sektorami
energochłonnymi, wiemy czego polskie firmy też oczekują po tej rewizji, więc
naprawdę jesteśmy przygotowani i to jest dla mnie praca nad rewizją tego systemu, to
taki dowód na to, że Polska jest częścią Unii Europejskiej i musimy działać tak,
żeby poprawiać ten system, bo mamy na to bardzo duży wpływ, jesteśmy dużym
państwem, mamy dużo głosów w Radzie, mamy też aktywnych europosłów, jeden z
naszych europosłów został mianowany jako sprawozdawca tej, jednego z tych
elementów rewizji ETS, poseł Jarubas będzie odpowiadał za benchmarki, także
naprawdę jesteśmy przygotowani i analitycznie i osobowo i teraz jedziemy
dalej, żeby jeszcze ten system był lepszy niż zaproponowała komisja.
Szanowni Państwo, jesteśmy częścią Europy i skutecznie zabiegamy o moderowanie jej
przyszłości, skutecznie wpływamy na decyzje w Brukseli i dzisiejsza propozycja
komisji jest tego najlepszym dowodem.