Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Roman Fritz: Korekty VAT słuszne, lecz niewystarczające

Roman Fritz: Korekty VAT słuszne, lecz niewystarczające

Poseł Roman Fritz (Konfederacja Korony Polskiej) ocenił podczas wystąpienia w Sejmie, że projekt zmian w VAT idzie w dobrym kierunku, ale wymaga dopracowania. Wskazał konkretne ułatwienia dla przedsiębiorców i zaapelował o dalsze, systemowe uproszczenia.

Najważniejsze ustalenia


Roman Fritz podkreśla, że propozycje przynoszą punktowe ułatwienia: rozszerzenie możliwości dołączania członków do grupy VAT, wyłączenie kaucji z podstawy opodatkowania, uproszczenie VAT przy imporcie, szerszy katalog dowodów dla stawki 0% przy eksporcie oraz likwidacja informacji VAT UE i VAT UEK.

Proponowane rozwiązania


Poseł zwraca uwagę, że eliminacja dublowania raportów ma sens, gdy państwo ma już dane w JPK. Tego rodzaju uproszczenia mają poprawić płynność przedsiębiorców i zmniejszyć liczbę niepotrzebnych sporów podatkowych.

Krytyka i ryzyka


Roman Fritz ostrzega, że to nie jest wielka reforma podatkowa, lecz korekta. Wskazał ryzyko niezgodności niektórych rozwiązań z dyrektywą VAT i zaapelował o ostrożność przy wdrażaniu nowych przepisów. Dodatkowo skrytykował regulacje typu KSEF i SEND jako drakońskie.

Roman Fritz — moment z wystąpienia: Roman Fritz: Korekty VAT słuszne, lecz niewystarczające (15.05.2026)

Wnioski i rekomendacje


Poseł konkluduje, że projekt zasługuje na poparcie co do kierunku, ale Polska potrzebuje radykalnego uproszczenia systemu podatkowego oraz przywrócenia normalnej relacji między państwem a przedsiębiorcą. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, mamy przed sobą projekt, który, trzeba to powiedzieć uczciwie, idzie w dobrym kierunku. Bo jeżeli państwo choć trochę zmniejsza biurokrację podatkową, jeżeli choć trochę ogranicza dublowanie obowiązków, jeżeli choć trochę ułatwia życie przedsiębiorcom, to nie należy tego odrzucać tylko dlatego, że projekt zgłosił taki czy inny klub na Sejmu RP. Konfederacja Korony Polskiej patrzy na sprawę prosto. Czy rozwiązanie zwiększa wolność gospodarczą, czy ją ogranicza? Czy zmniejsza biurokrację, czy ją zwiększa? Czy pomaga polskim przedsiębiorcom, czy dokłada im kolejny kamień do plecaka? W tym projekcie są rozwiązania rozsądne. Możliwość dołączania nowych członków do grupy VAT to jest większa elastyczność gospodarcza. Wyłączenie kaucji z podstawy opodatkowania VAT to jest ograniczenie niepotrzebnych korekt i sporów. Uproszczenie VAT od importu to jest kwestia płynności przedsiębiorców. Szerszy katalog dowodów dla stawki 0% w eksporcie to jest odejście od chorego formalizmu, w którym towar faktycznie wyjechał, ale przedsiębiorca ma problem, bo nie ma jednego idealnego dokumentu. I wreszcie likwidacja informacji VAT UE i VAT UEK. Jeżeli państwo ma już dane w JPK, czyli w jednolitym pliku kontrolnym, to nie ma żadnego powodu, żeby podatnik raportował to samo po raz drugi. Ale wysoka izba, nie róbmy z tego wielkiej reformy podatkowej, bo to jest co najwyżej korekta. Potrzebna, lecz punktowa. VAT w Polsce nadal pozostaje systemem skomplikowanym, kosztownym i represyjnym. Nadal przedsiębiorca częściej boi się urzędu skarbowego niż konkurencji. Nadal uczciwy podatnik może przegrać nie dlatego, że uszukał państwo, tylko dlatego, że nie spełnił formalności w sposób oczekiwany przez urzędnika, chociaż tak sympatycznego jak pan minister Nereman. I tu jest sedno sprawy. Państwo nie powinno traktować przedsiębiorcy jak podejrzanego. Państwo nie powinno żądać zaświadczeń o rzeczach, które samo może sprawdzić. Państwo nie powinno wymagać dwóch raportów o tych samych danych. Państwo nie powinno karać za formalizm wtedy, gdy gospodarcza rzeczywistość jest oczywista. Państwo natomiast powinno wyrzucić drakońskie, antypolskie regulacje typu KSEF czy SEND do kosza. Dlatego ten projekt co do kierunku zasługuje na poparcie, ale wymaga dopracowania. Szczególnie tam, gdzie biuro ekspertyz wskazuje ryzyko niezgodności z dyrektywą VAT. Popieramy deregulacje, ale nie udawajmy, że to wystarczy. Polska potrzebuje nie kilku poprawek VAT. Polska potrzebuje radykalnego uproszczenia systemu podatkowego, obniżenia ciężarów i przywrócenia normalnej relacji między państwem a przedsiębiorcą. Bo przedsiębiorca nie jest wrogiem państwa, a przedsiębiorca utrzymuje to państwo. Bardzo dziękuję.