Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun: Państwo rozhermetyzowane i wojna hybrydowa

Grzegorz Braun: Państwo rozhermetyzowane i wojna hybrydowa

Grzegorz Braun (Konfederacja) ostrzega, że państwo polskie zostało „rozhermetyzowane” i interpretuje to jako element wojny hybrydowej z narodem polskim. Poseł krytykuje otwartość granic i obecność symboli obcych państw w instytucjach publicznych jako zagrożenie dla suwerenności.

Najważniejsze tezy


Grzegorz Braun twierdzi, że kryzysy są tworzone po to, by później je „rozwiązywać”, a państwo zostało „totalnie i kompletnie otwarte na przestrzał, rozhermetyzowane”. Poseł wskazuje na elementy, które jego zdaniem świadczą o utracie kontroli nad instytucjami państwowymi.

Sygnały i obserwacje


W wystąpieniu Braun zwraca uwagę na symbole obcych państw w publicznej przestrzeni oraz na sytuacje, gdy polscy żołnierze salutowali przy odgrywaniu hymnów innych państw. To według niego sygnały osłabienia poczucia suwerenności i porządku państwowego.

Możliwe konsekwencje


Poseł alarmuje przed dalszymi etapami, które mają prowadzić do podmiany porządku państwowego i demograficznego. Wypowiedź wpisuje się w tematykę kontroli granic, imigracji i obrony suwerenności poruszaną przez Konfederację.

Grzegorz Braun — klatka z przemówienia: Grzegorz Braun: Państwo rozhermetyzowane i wojna hybrydowa (06.05.2026)

Znaczenie polityczne


Wypowiedź Grzegorza Brauna może zaostrzyć debatę o polityce migracyjnej i ochronie instytucji publicznych. Postulaty dotyczące przywrócenia kontroli i zwiększenia ochrony symboli państwowych będą pojawiać się w dyskusjach sejmowych i medialnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Po to tworzy się kryzysy, żeby je potem rozwiązywać. Po to tworzy się zagrożenia, żeby przed nimi potem bronić. I tak właśnie to wygląda. Pod pretekstem niesienia pomocy Ukraińcom państwo polskie zostało totalnie i kompletnie otwarte na przestrzał, rozhermetyzowane. Ukraińcy stali się narzędziem oczywiście niebezwolnym wrogiego przejęcia państwowości polskiej, która oczywiście już wcześniej używana była do antypolskich celów. Te tutaj okoliczne gmachy użyteczności publicznej, siedziby najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej ciągle jeszcze pod flagą biało-czerwoną, ale już coraz częściej nie tylko biało-czerwoną. Także barwy innych państw powisają na fasadach i wewnętrzach budynków użyteczności publicznej w stolicy i w miastach wojewódzkich i w gminach i w powiatach. Pokićkało się urzędującym, kto tu właściwie rządzi, kto tu ma być u siebie na swoim, do tego stopnia, że polscy żołnierze w ostatnich dniach salutowali, kiedy odgrywano hymny obcego państwa. A więc to jest wojna hybrydowa z narodem polskim i scenariusz tej wojny w jakiejś mierze odsłonił przed nami pornorabin Szmulek. Tak, po to jest potrzebna masowa imigracja, po to potrzebne są wtej we wte hordy uchodźców, nachodźców, po to, żeby puściły szwy i żeby puściły hamulce, po to, żeby oswoić Polaków z tym, że właściwie nic się nie dzieje złego ani nieodwracalnego i za tym pójdą kolejne fazy wrogiego przejęcia państwowości polskiej i podmiany ludności. Tak, podmiany ludności na naszym terytorium.